pytanko o jazdę samochodem

Witam wszystkie przyszłe mamuśki:o)
Mam pytanie do kiedy można prowadzić samemu samochód? Czy są jakieś przeciwskazania lub zalecenia?
Prawdę mówiąc sama prowadzę dość często samochód bo mój małżonek ma złamaną nogę od świąt wielkanocnych i jeszcze długo nie siądzie za kółkiem. A czasami pojazd jest mi niezbędny. A u mnie w domu tylko ja i mąż mamy prawo jazdy.
Ale trochę mam obawy czy powinnam prowadzić. Z tym że nigdy nie jeżdżę sama zawsze jadę z jakimś pasażerem np. z mamą.
Pozdrawiam


Ela+skarbek

9 odpowiedzi na pytanie: pytanko o jazdę samochodem

ozzie Dodane ponad rok temu,

Re: pytanko o jazdę samochodem

Mysle ze nie ma zadnych przeciwwskazan, no chyba ze nie czujesz sie juz pewnie za kierownica, masz zawroty glowy itp. Ja jezdze do tej pory , glownie sama albo z psem
W 31 tyg jechalam sama do rodzicow 150 km w jedna strone.

OZZIE

anna27it Dodane ponad rok temu,

Re: pytanko o jazdę samochodem

Witaj, jesli gin nie zakazal, to mozna jezdzic nawet do konca.
Sama na pewno czujesz, czy jazda jest wyczerpujaca dla Ciebie, czy nie. Ja jak samopoczucie mi pozwoli bede jezdzic do konca, bo bez samochodu nie moge sie ruszc, z uwagi, ze mieszkam na wiosce. Jazda mnie nie meczy, czesto natomiast dostaje skurczy po spacerze. Pozdrawiam serdecznie

Ania i Susanna (08.09.2004)

fr-ania Dodane ponad rok temu,

Re: pytanko o jazdę samochodem

Ja nadal jeżdżę samochodem i nie widzę w tym nic złego. Co prawda nie wybieram się na jakieś długie eskapady np 200km za miasto, co najwyżej po mieście. Wszystko z rozsądkiem 🙂 Na razie mnie to nie męczy, nie mam problemów z koncentracją, więc i nie rezygnuję.

Ania

sisna Dodane ponad rok temu,

Re: pytanko o jazdę samochodem

ostatnio pytałam się mojego gina, do kiedy mogę jeździć i stwierdził, że do momentu aż nie będzie trzeba wycinać kierownicy na powiększający się brzuch:) a poważnie mówiąc to do momentu, aż sama nie poczuję że nie powinnam jechać:)

Dodane ponad rok temu,

:)))

ja jeździłam sporo i do samego końca 🙂 Nawet na porodówkę sama prowadziłam samochód :))

Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: pytanko o jazdę samochodem

Wczoraj zrobilam jakies 200km… Codziennie jezdze, (oczywiscie mniej), bo maz w pracy, a rozne sprawy zalatwiac trzeba. A rowerem sie boje… I nie zawsze sie da… Na 8 tygodni przed terminem zostaje bez meza na 6 tygodni i tez bede zmuszona jezdzic samochodem, bo inaczej nie da sie dotrzec do swiata…
Mnie to nie meczy (choc przyznaje, ze nie sprawia takiej przyjemnosci jak przed ciaza), staram sie minimalizowac konieczne wypady, ale zycie jest zycie. Lekarz mi powiedzial, ze jak sie czuje OK, to nie ma problemu

Wsluchaj sie w siebie i swoj organizm!

M&M

majarzeszow Dodane ponad rok temu,

Re: pytanko o jazdę samochodem

ja na porod pojechalam za kierownica, a mezus za mna swoim autem. jechalismy tylko na ktg, a potem kazde swoje sprawy i nie wiedzielismy, ze to nasz wielki dzien ! co prawda mialam maly brzunio i do kierownicy brakowalo z pol metra hihi.

Maja + Adaś (19.05.2004)

frida Dodane ponad rok temu,

Re: pytanko o jazdę samochodem

Jestem w 8 miesiącu ciąży i codziennie jeżdzę samochodem. Mieszkam w Warszawie, więc zajmuje mi to sporo czasu. Narazie jest wszystko ok, więc nie zamierzam rezygnować z tego “luksusu”. Zdarzają mi się również wypady 200 km – ale te niezbyt często. Mam nadzieję, że do końca będę w stanie prowadzić samochód.
Pozdrawiam
Monika

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: pytanko o jazdę samochodem

To zależy od Ciebie, sama na pewno wiesz najlepiej w jakiej kondycji jesteś i czy nie będziesz stwarzać niebezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu.
Ja w ciąży cały czas prowadzę samochód (z przerwą jak skręciłam śródstopie), tylko czasami nachodzi mnie galar, bo jakieś 3 lata temu kobieta w ciąży przydzwoniła mi w tak głupi sposób, że szkoda gadać – i też miała rodzić w sierpniu

Kasia i lwica 06.08.04

Znasz odpowiedź na pytanie: pytanko o jazdę samochodem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Brunetko, blondynko czy rudowłosa?
Było o wadze a teraz dla odmiany o włosach- jestem ciekawa jakie macie kolory wlosów- te naturalne i te farbowane. Ja naturalne mam.... o rany, już nie pamiętam tyle lat
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
"Dziwny" katar?
Moj synek (10 m-cy) ma "dziwny" katar - ciagle harczy mu w nosku, noca pochrapuje, a kataru po prostu nie widac, nawet czyszczenie gruszka nic nie daje. Nawilzam mu codziennie
Czytaj dalej