Pytanko o kolke

To pytanie kieruje do mam kture miały lub mają problem z kolką u swojego dziecka. Tak z ciekawości o kturej godzinie zaczyna się kolka u waszych maluszków i ile trwa ? U mnie zaczyna się zawsze o 19.00 lub 20.00 i trwa nawet do północy, to jest 5 godzin i zastanawiam się czy to nie aby za długo ??

Oliwia ur. 03.02.2006 Pozdrawiamy

8 odpowiedzi na pytanie: Pytanko o kolke

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanko o kolke

u nas trwała 22h na dobe. zaczynała sie koło 5 nad ranem i kończyła koło 3 w nocy

www (10.03.2004)

dora Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanko o kolke

To samo u nas – prawie 24h/dobę Tyle tylko, że to nie była tak naprawdę kolka, a alergia.

Dorota+Kasia 14.02.03

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanko o kolke

na szczescie u nas kolki szybko przeszly ale nie obylo sie bez syropu lekko laksagujacego , ktory przepisala nam lekarka … bylo zle Klara plakala nawet do 3 w nocy … ziolka nie pomagaly 🙁 zaczynalo sie tak jak u Was ok 20 czasem ok 22 … jak po tym syropie dziecko sie wygazowalo i zalatwilo to od razu usypiala 🙂

Klara4.11.05Jagoda1.8.03

kicia-nr1 Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanko o kolke

U nas najwiekasza byla miedzy 19 a 6 rana. W tych godzinach byl koszmar. Placz(wrecz wrzask) przez caly czas. Pozniej byla przerwa na spanie ale i czasami plakal przez sen a okolo 11-12 zaczynalo sie spowrotem tak do kodz 16. W poludnie byly troszke slabsze.
Pozdrawiam
Agnieszka i Danielek

Kicia i Danielek

olesia Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanko o kolke

Piotruś miał kolkę w tych samych godzinach – średnio od 20-21 do 24-1 w nocy, trzy miesiące dzień w dzień (odkąd skończył 1 miesiąc).
Nie znaleźliśmy sposobu na kolkę – ewentualnie mocne bujanie w górę i w dół uspokajało trochę synka.
Pozdrawiam
Ola

kobitka22 Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanko o kolke

Nie chcę zbyt szybko zachwalać aby nie zapeszyć ale normalnie się ciesze 🙂 Dzisiaj piąty dzień dawałam małej esputicon, najpierw z dnia na dzień kolki były coraz lżejsze a dzisiaj cisza w eterze :):) Oliwia tylko troszkę pokwiliła, zrobiła kupke poprutała sobie i poszła spać o 22.00. Zero płaczu i bólu. Oby tak już zostało. Ufff aż mi ulżyło. Trzymajcie się 😉

Oliwia ur. 03.02.2006 Pozdrawiamy

viccy Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanko o kolke

oby już tak zostało i było dobrze.
U nas kolki też zaczynały się wieczorem i były do północy pomimo, że ja stosowałam ostrą dietę i młodej podawałam sab simpleks (juz nie pamiętam jak się to pisze). Nawet nie chcę myśleć co by było gdybym jadła normalnie.


Viccy+Sara 11.07.2005

deltax Dodane ponad rok temu,

Re: Pytanko o kolke

u nas trwala pd 22 do 2-3 w nocy. Codziennie przez jakies 3 tygodnie. Po takim ataku byłyśmy obie z Domiśką tak wypompowane że zasypiałyśmy kamiennym snem na dlasze 7 godzin. Wtedy z przerażeniem stwierdzałam ile czasu dziecko nie jadło. Lekarz powiedział nam żeby w czasi kolki jej nie karmić no więc mała była prawie przez całą noc bez jedzenia co dla kilkutygodniowego dziecka skończyło się zatrzymaniem na wadze. W tym samym momencie zbuntowała się i odmówiła ssania cyca (do diziś nie wiem dlaczego, może to dlatego że na kolki podawałam jej przez butlę Plantex). Wtedy zaczęłam ją dokarmiać mieszanką i moim odciągniętym mlekiem. Wszystko mijało stopniowo – kolki trwały coraz krócej, pod koniec drugiego miesiąca już nie było po nich śladu. Mała zaczęła przesypiać nocki, tylko ja zasypiałam przy tym wstrętnym laktatorze w środku nocy – wstawałam żeby sobie ulżyć :-))
pozdrawiam!

Znasz odpowiedź na pytanie: Pytanko o kolke?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
I jak tu sie nie nakrecac.....
Hej Kochane. Obiecalam sobie ze nie bede pisala, bo nic sie znow nie uda, tylko namieszam niepotrzebnie, bo pewnie znow sie sama nakrecam, a tak sobie obiecywalam trzymac sie w tym
Czytaj dalej