pytanko-prosze odpowiedzcie

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #15686

    vicki

    czesc dziewczyny!!!!!!
    witam sie oficjalnie z Wami ale znam Was juz od dawna bo czytalam posty odkad w polowie marca stracilam swoja pierwsza 4-tyg ciaze….
    mam do Was takie pytanie z prosba o rade. otoz gin kazal nam czekac 3 miesiace, tak jak to chyba jest zalecane, tak wiec wypada nastepna proba, pod warunkiem ze udana, dopiero w lipcu. a tymczasem moj maz dokladnie za miesiac leci do Stanow na 6 miesiecy wroci dopiero w pazdzietrniku. co prawda ja mam do niego przyleciec na miesiac pod koniec lipca ale nie wiadomo jeszcze czy to wypali…
    moje pytanie jest nastepujace: czy moge probowac mimo zalecen lekarza zajsc w maju przed wylotem meza czy posluchac sie go i stosowac te „kwarantanne”?????? czy ktoras z Was czekala tylko 2 miesiace po poronieniu a potem „zaskoczyla” i ciaza przebiegala pomyslnie???? prosze o jakakolwiek odpowiedz lub rade, co wy byscie zrobily????????
    pozdrawiam wiosennie
    vicki

    #228133

    asiucha

    Re: pytanko-prosze odpowiedzcie

    Wszystko zależy od tego czy znasz powód utraconej ciąży. Nie wiem czy robiłaś badania na np. choroby odzwierzęce takie jak toxoplazmoza, bo przez te świństwa można stracić maleństwo, tak było w moim przypadku i trzeba najpierw pożądnie sie wyleczyć – co własnie robię. Jeśli jednak wszystko jest ok – to no cóż decyzja jest trudna. Mój gin, (który jest zresztą moim od niedawna, gdyż poprzednie babsko wogóle się mną po poronieniu nie zajęło i zresztą kazało czekać 6 miesięcy), powiedział że miał w swoim gabinecie przypadki ciaży już od pierwszej i drugiej owulacji po poronieniu, zakończone udanym porodem. On jednak nie polecał zachodzenia w ciąże ponizej 3 cykli, ale nie ukrywał, ze takie przypadki sie zdarzają. Może najlepiej porozmawiaj z nim o swoim dylemacie a on coś ci poradzi.
    Pozdrawiam Asia



    #228134

    achen

    Re: pytanko-prosze odpowiedzcie

    Myślę że jest to indywidualna sprawa z tego co wiem niektóre z nas zaczeły próby zaraz po poronieniu a inne czekały …………………………. możesz próbować bo organizm i tak wie najlepiej czy już jest gotowy czy nie !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Musisz sobie jednak zdawać sprawę że poronienie może się powtóżyć ! Ja np. po poronieniu wywołanym zaśniadem według niektórych lekarzy miałam czekać 3 miesiące a według innych 2 lata !!!!!!!!!!!!!!!!!!! a czekałam 5 miesięcy ………. ! Ciężka sprawa z tym czekaniem …………… (a co lekarz na ewentualne wcześniejsze próby?)

    achen
    http://www.fertilityfriend.com/home/21ccb

    #228135

    vicki

    Re: pytanko-prosze odpowiedzcie

    hej! dzieki za tak szybka odpowiedz…
    co do toxo to mialam robione badania i byly/sa ok. przyczyna poronienia nie jest znana… moj gin raczej kaze czekac mimo moich dylematow mowi ze nie jest jeszce tak pozno na 1-sza ciaze (sic!) 27 lat w tym roku, zeby tak sie spieszyc ale kurcze ja juz bym teraz chciala zaryzykowac!!!!!! chyba jednak tego nie zrobie ale kto wie…. rozne pomysly mi do glowy przychodza….
    pozdrawiam paaaaaaaaa
    vicki

    #228136

    monka

    Re: pytanko-prosze odpowiedzcie

    Mój lekarz powiedział, że wszystko odnawia sie co miesiąc i macica już w kolajnym cyklu jest gotowa do ciąży. Przerwe zaleca się, by psychicznie dojśc do siebie. Jeżeli hormonalnie nie jesteś gotowa, to to nie zajdziesz. Ja próbowałam dość szybko po poronieniu, ale mi sie udało po 4 miesiacach. Znam osobiście przypadki zdrowej ciąży 2 miesiące po poronieniu. Sprawa jest bardzo indywidualna. Myślę, że kilka przypadków znajdziesz, gdy zadasz to pytanie wśród oczekujących. Ja bym próbowała, ale ja w ogóle jestem szalona, a ty sama musisz zdecydować. Kolejne poronienie może ci sie niestety przytrafić nawet jak odczekasz 6 miesięcy.

    Monika +grudniowe szczęście

    #228137

    Anonim

    Re: pytanko-prosze odpowiedzcie

    Witaj, ja bym zaczekała. Organizm musi dojść do siebie, Ty zresztą również. Jest takie powiedzenie „co się odwlecze…”. Ja również jestem po stracie dziecka, w szpitalu zalecili 6 m-cy „dochodzenia” przed kolejną próbą, lekarze (ha, bo teraz chodzę do dwóch) 3 m-ce, w tym miesiącu próbowaliśmy po raz pierwszy, ale w najleszpym terminie wysłali mi Męża w delegację. To był 3-ci cykl po-, i 4-ty miesiąc, bo już nie mogłam wytrzymać.

    Decyzja nalezy do Ciebie.
    Pozdrawiam i życzę naj…
    Agnieszka



    #228138

    gosiagl

    Re: pytanko-prosze odpowiedzcie

    to tylko twoja indywidalna sprawa. Ja straciłam dwie ciaże.
    I tak jak ty po pierwzym poronieniu nie mogloam sie doczekac kiedy będę mogła dalej próbowac. Po 5 miesiacach od poronienia zaczeliśmy próby. Udało sie od pierwszego razu.
    Jednak w tym czasie odżyły wspomnienia, zaczęłam się panicznie bać o ta ciążę. Cały czas szukałam niepokojących objawów. Cały czas sprawdzałam sobie piersi czy nadal bolą, itp. Niestety również i ta ciąża okazała się obumarła.
    Pamiętaj ,że psychika to bardzo ważna sprawa. Podświadomie można doprowadzić do różnych wydażeń. Ja nuczyłam się przez to , że trzeba pozwolić odpczać psychice,a potem pozwolić się jej cieszyć z nowego życia.
    Ale to i tak każdego indywidualna sprawa. Jeżeli czujesz się na siłach (czego ci z całego serca życzę)- spróbuj, jeżeli nadal masz koszmary i nachodzą cie straszne myśli- poczekaj. A może wyjazd męża to znak z góry? Przemyśl to.
    Pozdrawiam
    Małgosia

    #228139

    ciku

    Re: pytanko-prosze odpowiedzcie

    Wiesz co Vikus mi ciezko jest Ci cos doradzic, bo nie bylam nigdy w ciazy i moze nie potrafie do konca uswiadomic sobie bolu po poronieniu. Gdybym to doswiadczenie miala (tfu, tfu) to sama sobie umialabym odpowiedzic co jest we mnie silniejsze – chec podjecia ryzyka, czy strach ze moze znowu zle sie skonczyc. Ja bym raczej zaczekala…

    Ciku
    moje wykresiki

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close