raczkowanie

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #11446

    majab

    Mam pytanie do mam raczkujacych maluszkow.
    Wiem, że każde dziecko jest inne ale napiszcie jak to u Was było. Czy dziecko zaczyna raczkować tak „z dnia na dzień” po prostu rusza na czterech i juz to potrafi? Czy musza to poprzedzac jakies zmudne cwiczenia? Jesli tak jakie.

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #179124

    ika-76

    Re: raczkowanie

    Moja najpierw pełzała… potem podciągała się do pozycji na kolanach i na dłoniach i tak „kiwała” się przod tył… potem najpierw przestawiała rączki i podciągała do nich obie nózki (takie trochę kicanie) a jak wyczaiła ze to mozna na przemian to ruszyła i całkiem sprawnie jej to juz idzie. ŁAzi mi po całym domu siada gdzie chce i obserwuje albo „pyskuje”. W sumie najbardziej lubi siedziec w kuchni (bedzie z niej typowa kobieta 😉 )

    Iwona i Krysia (4.05.2002)



    #179125

    majab

    Re: raczkowanie

    No a Majka już od dłuższego czasu pełza do tyłu (idzie jej to b. sprawnie) Staje na rączkach i kolankach i się kiwa. Czasmi „kica” dociągając obie nóżkii do rąk. Staje na stópkach i dłoniach tak jakby chciała stanąć na główce. I nadal nic jej nie wychodzi z raczkowania…

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #179126

    Anonim

    Re: raczkowanie

    Nati ruszyla ni z tąd ni z owąd. Wczesniej probowala stanac na czterech „lapach” ale Jej nie wychodzilo – az tu pewnego dnia stanela i ruszyla. Udalo mi sie to zarejestrowac. A teraz zasuwa jak maly motorek!

    Kaśka z Natalką (9,5 miesiąca)

    #179127

    ika-76

    Re: raczkowanie

    Krysia raczej bardzo krótko pełzała do tyłu… Ciężko pracowała nad przemieszczaniem się do przodu 😉

    Iwona i Krysia (4.05.2002)

    #179128

    alicjal

    Re: raczkowanie

    Hubuś niedawno nauczyl sie sam siadac. W tej pozycji podpiera sie rekoma, przesuwa nozke i w ten sposob posuwa sie naprzod. Idzie to bardzo powoli. Czasami pada na „cztery lapy” i stoi chwile w tej pozycji. Mysle, ze niedlugo zacznie naprawde raczkowac.
    Alicja i Hubert (22.03.02)



    #179129

    anetka25

    Re: raczkowanie

    Adas wpierw siedzial bez podparcia, pelzajac juz jednoczesnie, potem sam juz wszedzie wstawal. Ostatnio zauwazylam, jakis tydzien temu, ze gdy sie mu gdzies bardzo spieszy to raczkuje,hihihi. Ucieszylam sie bardzo. Ale pelzania sie nie wyzbyl, nadal czasem pelza.

    Pozdrawiamy – Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close