radość uciekła. Przykra niespodzianka

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #35208

    kruszyna

    dziekuję wszystkim za wczorajsze gratulacje. Po obronie szybciutko się spakowaliśmy i popędziliśmy do lublina do naszej asieńki. Dojechaliśmy przed 22. Nasza niusia była jakaś nieswoja. Miała lekką gorączkę. W ciągu dnia podobno wymiotowała. Nie chciała jesć. W nocy goraczka dochodziła od 39 stopni. Czopki niewiele ją zbijały. Nie spaliśmy, mała marudziła. Rano popędziliśmy do lekarza i okazało się ze to zapalenie gardła. Jak goraczka bedzie utrzymywać się do czwartku dajemy antybiotyk. No i święta mamy załatwione. Dziś mieliśmy jechać do piotrka rodziców. Tam jest cały zjazd, całe rodzeństwo z dzieciakami 25 osób i wszycy czekają. Niestety plany trzeba zmienić.
    A tak się cieszyłam z tej magisterki.

    Teraz Asiunia śpi. Gorączka jej spadła. Ale nic jeszcze nie jadła. Nie chce też pić. Czasem ciągnie cysia, tyle ze w nim niewiele jest. Dobrze ze nie wymiotuje.
    Trzymajcie dziewczyny kciuki by szybko wydobrzała.

    Miałam tego nie pisać, ale muszę się wyżalić. Wiecie kto załatwił asię? jej ukochana babcia, która teraz ma ogromne wyrzuty sumienia. Mianowicie zabrała ją w niedzielę na wieś bez zimowej kurtki i ciepłej czapki – opaluliła ją tylko rożkiem i kocykiem i znalazła jesienną czapkę. I oczywiście wbrew miom nakazom asia nie jechała w foteliku lecz na rękach, wrrr, a setki razy uczulałam na to. I co ja mam zrobić z taką babcią? A niech ma te wyrzuty i niech się dręczy. Zostawiłam małą tylko na 20 godzin. Teraz już się z nią nie będę rozstawać. Nie ma mowy.

    Ania i Asieńka (07.08.03)

    Edited by kruszyna on 2003/12/23 11:58.

    #461405

    Anonim

    Re: radość uciekła. Przykra niespodzianka

    Mocno trzymam kciuki,bedzie oki.Wazne ze goraczka spadla,a pewnie ja gardziolko boli i ciezko jej jesc.Ale pilnuj by choc pila,bo u nas jak bylo zapalenie gardal HUbi prawie sie odwodnil i wciskalam mu wode lyzeczka:(((

    Nelly i Hubert



    #461406

    anwa30

    Re: radość uciekła. Przykra niespodzianka

    trzymam kciuki, na pewno bedzie wszystko dobrze, duzo zdrówka dla Asieńki


    anka z agulką 04.03.2003.

    #461407

    figa

    Re: radość uciekła. Przykra niespodzianka

    Ojej!
    Miejmy nadzieję, że Asia szybko zakończy chorobę 🙂

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #461408

    fame

    Re: radość uciekła. Przykra niespodzianka

    nasz Krzysiu też jest biedny chory; oby nasze pociechy jak najszybciej wyzdowiały

    fame i Krzyś 20.07.03

    #461409

    beatab

    Re: radość uciekła. Przykra niespodzianka

    dawaj jej koniecznie pić. jeśli to infekcja wirusowa, to dzieci szybko regenerują siły. mój synek tylko jedną noc miał straszną. a właściwie nikt tej nocy wtedy nie miał:(((

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl



    #461410

    mala103

    Re: radość uciekła. Przykra niespodzianka

    Święta to magiczny czas i marzenia się spełniają życzę Wam aby Wasze się spełniły Asieńce powrotu do zdrowia pozdrawiam.

    Ania i Alicja(26.02.03)

    #461411

    anet

    Re: radość uciekła. Przykra niespodzianka

    zdrowka zdrowka zdrowka!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    gorace buziaki dla Was

    Aneta + Agniesia (7.07.2002) + ? (17.01.2004)

    #461412

    ola2

    Re: radość uciekła. Przykra niespodzianka

    moje gratulacje z okazji obrony i głowa do góry Asieńka szybko dojdzie do siebie, pozdrawiam

    ola i ta panna (8.listopad 2002)

    #461413

    asiulek

    Re: radość uciekła. Przykra niespodzianka

    och jej jaka przykrosc.
    Oby Asienka szybciutko wyzbyla sie chorobska.
    Kurcze szkoda ze masz taki ukad z rodzicami – bardzo wspolczuje.
    Pozdrawiamy

    Asia z Jeremim (04.03.03.)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close