RANKING rzeczy które brzydzą….

chodzi mi tu o rzeczy które są z pozoru normalne i powiedzmy że naturalne, nie takie z gruntu obleśne i ohydne jak np pawie czy pleśniejące żarcie… chodzi mi o takie raczej rzeczy które są fe fuj i bleee w waszym mniemaniu, takie których nie dotykacie i nie używacie chyba że bardzo musicie, takie których nie pozwoliłybyście za żadne skarby ruszyć waszym pociechom … są w waszym otoczeniu takie rzeczy????

…. dla mnie są to telefony użytku publicznego, dotykają ich różni ludzie, mówią do słuchawek, niektórzy nie myją rąk, inni zębów, jak dla mnie skondensowane siedlisko brudu i trafia mnie jak widzę dziecko mojej koleżanki ochoczo pędzące do budki i chwytające za słuchawkę, mam wtedy strasznie mieszane uczucia, …. na szczęście moje pociechy nie robią takich rzeczy….

… i jeszcze toalety publiczne … dla mnie koszmar…

… i nie żebym była osobą przesadnie czyściochowatą, w/w rzeczy po prostu mnie brzydzą….

…piszcie co brzydzi was 😀

Pozdrówki 🙂

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: RANKING rzeczy które brzydzą….

figa Dodane ponad rok temu,

[Zobacz stronę]

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:[Zobacz stronę]

😮 O fuj!!!

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa123:[Zobacz stronę]

No proszę. Jak to dobrze, że nie robie tam zakupów. A żeby było ciekawie, mojego meża brat zajmuję sie u nich dezynsekcją, deratyzacją. To sie nie postarał;)

arkek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olgab:wata – słyszę jak trzeszczy w rekach, gdzieś po karku przechodzą mi ciarki a palce sztywnieją he he

O własnie o tym też zapomniałam….wata!!!

hakami Dodane ponad rok temu,

-dłubanie wykałaczką w zębach przy stole
-pilowanie paznokci również przy stole (moja ciocia robi to notorycznie)-odchodzę od stołu…
-włosy pod pachą u kobiet
-jak ktos mówi z pelną buzią jedzenia i widac taką papę, fuuujjjjjj…

czarna111 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gabrycha:Tez miałam kiedys taką”przyjemność” najpierw usłyszałam jak coś pstryka co i raz,a potem dojrzałam pana obcinającego paznokcie.
Niedobrze mi się zrobiło…

błeee! a fuj!

alice82 Dodane ponad rok temu,

BLEEEEEEEEEEE

HAHA ALE SIę UśMIAłAM CZYTAJąC MNIE TEż DUżO Z TYCH W/W RZECZY BRZYDZI
ODNOśNIE PAZNOKCI I SKóREK…DZISIAJ OBOK MNIE W AUTOBUSIE USIADłA DZIEWCZYNA I TO CO ROBIłA Z PAZNOKCIAMI I SKóRKAMI DOSłOWNIE OBZERAłA MIAłAM OCHOTę ZAPYTAć Ją CZY MA NERWICE BO ROBIłA TO W TAKIM TEMPIE MASAKRA MUSIAłAM ODWRóCIć GłOWę W DRUGą STRONę
P.S GUZIKI WYGRAłY CAłY RANKING

ciku Dodane ponad rok temu,

Mnie obrzydza praca kosmetyczki. Nie wyobrażam sobie robienia komus manicure, pedicure, czyszczenia twarzy, masażu, no niczego. Blee. Brzydzą mnie jeszcze spoceni ludzie, brudni, toalety publiczne, poręcze, nie wspominając o robactwie.

Ba, brzydzi mnie nawet picie z jednej szklanki z druga osobą.

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez oposek:W sobotę byliśmy nad jeziorkiem, a tam pani wyciska mężowi pryszce na plaży – kuracja odchudzająca była dla mnie na cały dzień
oj jak ja uwielbiam wyciskać pryszcze:)
Kiedyś miałam koleżankę,które mówiła,że tak kocha wyciskać,że aż ślinka jej cieknie:D

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotuś:oj jak ja uwielbiam wyciskać pryszcze:)
Kiedyś miałam koleżankę,które mówiła,że tak kocha wyciskać,że aż ślinka jej cieknie:D

KOTUS!!!:eek::D
Błagam! :p

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez CIKU:Ba, brzydzi mnie nawet picie z jednej szklanki z druga osobą.albo jak ktos chce gryza?
nie mam fobii na tym punkcie, ale wolalabym jednak nie 🙂
albo jak ktos przy wspolnym posilku wsadza swoj oblizany widelec do wspolnej miski np. z salatka – niestety czesty zwyczaj, zauwazylam hmmm

choc za mlodu nie bylo problemem ani picie z jednej butelki, ani palenie jednego papierosa w tajemnym kregu ani nic z tych rzeczy
ale wtedy nie bylam taka swiadoma roznych rzeczy 😉

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez JaEwa:Jeśli chodzi o mięso to nienawidzę przygotowywać kurczaka- chodzi o tą obrzydliwą skórę z resztkami piór, włosów i “wągrami”. Wszystko to wyrywam i wyciskam. Ta skóra mnie obrzydza, ale czyszczenie jej tez mnie obrzydza.Ewa ja takich kurczaków nie kupuję, kupuje tylko gotowe piersi albo udka, nie przebrnełabym przez pióra, skórę i ten zapach fuuuj

aleśmy sie (kobiety) wydelikaciły 🙂

vinga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez amber:We Wrocławiu byłkiedyś taki mostek (Żabia Kładka) z drewnianymi klepkami, wiszący prowadzący na wyspę słodową…(nadal jest ale wzmocniony)
Miękkie nogi miałam jak musiałam po nim przejść…a pod nogami Odra.
Wyspa była częstym celem naszych spacerów w dzieciństwie.

mnie to nawet na ten wzmocniony mostek na wyspę słodową nie są w stanie zaciągnąć wołami ;)… ale to nie z obrzydzenia, tylko ze strachu 😉

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:KOTUS!!!:eek::D
Błagam! :p

😀
dziewczyna ta jest pielęgniarką widać,że nie minęła się z powołaniem:)

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotuś:😀 dziewczyna ta jest pielęgniarką widać,że nie minęła się z powołaniem:)
ja w sumie niewiele mialam doswiadczen z pielegniarkami, pewnie dlatego nie mialam pojecia, ze one i pryszcze wyciskaja pacjentom 😀

kotus Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowka:ja w sumie niewiele mialam doswiadczen z pielegniarkami, pewnie dlatego nie mialam pojecia, ze one i pryszcze wyciskaja pacjentom 😀
hahaha ale śmieszne;):D:)

gosiek25 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MonikaaPJ:no to ja mam schizę z ciuchami;
nie mierzę – nie i już, brzydzę się, od razu mi wyobraźnia pracuje i nie jestem w stanie
kupuję więc na oko, czasem trafię, czasem nie
w domu piorę i dopiero zakładam

nowe ciuchy pierzesz? z metkami? 😮

vinga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gosiek25:nowe ciuchy pierzesz? z metkami? 😮

nie dziwię się… pracowałam przez miesiąc w firmie szyjącej uniformy dla pielęgniarek i lekarzy, od tamtej pory piorę nowe rzeczy… Moja mama pracowała w kuchni w domu wczasowym, nie zje w żadnej restauracji… ;)…

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez JaEwa:Przypomniało mi się jeszcze, że mnie obrzydzają muchy. Mąż chce ją załatwić, a ja zawsze uciekam bo się boję, że na mnie spadnie. Najgorsze jest, że jak taką zobaczy to koniecznie musi ją ubić i łapie to co ma pod ręką- np ściereczkę w kuchni! Dlatego zanim zacznę uciekać do pokoju to najpierw łapię moje ściereczki 😉

A z toalety publicznej wychodzę otwierajac drzwi łokciem.
To pomyśl sobie, co ja dzisiaj przeżyłam, kiedy zatłukłam klapkiem ogromne muszysko na szybie – z tych, co to zostawia jaja gdzie usiądzie…
Brrrrrrrrrrrrrrrrr, jeszcze mnie trzęsie z obrzydzenia. Pierwszy raz w zyciu cos takiego widziałam – pacnęłam olbrzyma, a ona dosłownie pękła, brudząc mi jeszcze firankę. Ja się zabieram za zmycie jej z szyby, a tam białe larwy, tuż obok jej zwłok, bleeeeeeee…
Kuźwa, jaki wstrząs przeżyłam. Normalnie nie mogę tego zapomnieć i na wymioty mi się zbiera :/

ciku Dodane ponad rok temu,

No i brzydzą mnie jeszcze wnętrzności, podroby, owoce morza. Brzydzi mnie podawanie ręki każdemu w kościele podczas “przekażcie sobie znak pokoju” – u nas taki zwyczaj jest.

superbasiek Dodane ponad rok temu,

też pracowałam w restauracji…. też nie zjem tego co sobie nieprzygotuję

superbasiek Dodane ponad rok temu,

ja tam lubię wyciskać pryszcze ale nie koniecznie lubię patrzeć jak ktoś to robi …..

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez SuperBasiek:też pracowałam w restauracji…. też nie zjem tego co sobie nieprzygotuję
Aż tak źle? opowiesz?;)

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vinga:nie dziwię się… pracowałam przez miesiąc w firmie szyjącej uniformy dla pielęgniarek i lekarzy, od tamtej pory piorę nowe rzeczy… a co tam sie dzialo takiego? 🙂

lea Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Aż tak źle? opowiesz?;)
Wolalabym, zeby nie opowiadala…

:p

lea Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kotuś:oj jak ja uwielbiam wyciskać pryszcze:)
Kiedyś miałam koleżankę,które mówiła,że tak kocha wyciskać,że aż ślinka jej cieknie:D
:D:D:D

mniam 😉

awkaminska Dodane ponad rok temu,

… et am.. niechciałam pisać jak Dagna wyjeła u teściów z WC takie plstikowe cuś i…… wyobrażcie sobie co było dalej….. w zasadzie nawet nietrzeba było odkarzać bo to niby bakterie zabija;)

agaz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez CIKU:Brzydzi mnie podawanie ręki każdemu w kościele podczas “przekażcie sobie znak pokoju” – u nas taki zwyczaj jest.

nie chodze często do Kościoła ,ale ręki tez nie podam na mszy, bo jak pomysle co ona mogła dotyka -fuj

aneta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez SuperBasiek:….
-drewniane patyczki do lodów

a mnie plastikowe – w ogóle wszystko co plastikowe – i łyżeczki, słomki, pogryzione długopisy, bleeee

agaz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez awkaminska:… et am.. niechciałam pisać jak Dagna wyjeła u teściów z WC takie plstikowe cuś i…… wyobrażcie sobie co było dalej….. w zasadzie nawet nietrzeba było odkarzać bo to niby bakterie zabija;)

kochana malwa juz chochlą grzebała w kiblu ,bo ręka nie dostała (teraz dostaje i musze pilnowac drzwi zeby zawsze były zamknięte )……slimaka tez juz jadła 🙂
pozdrawaim

jaewa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez oliweczka:To pomyśl sobie, co ja dzisiaj przeżyłam, kiedy zatłukłam klapkiem ogromne muszysko na szybie – z tych, co to zostawia jaja gdzie usiądzie…
Brrrrrrrrrrrrrrrrr, jeszcze mnie trzęsie z obrzydzenia. Pierwszy raz w zyciu cos takiego widziałam – pacnęłam olbrzyma, a ona dosłownie pękła, brudząc mi jeszcze firankę. Ja się zabieram za zmycie jej z szyby, a tam białe larwy, tuż obok jej zwłok, bleeeeeeee…
Kuźwa, jaki wstrząs przeżyłam. Normalnie nie mogę tego zapomnieć i na wymioty mi się zbiera :/

Obrzydlistwo, brrrrr na dodatek tak to dokładnie opisałaś brrrrr
Takich larw to ja nie widziałam (ale wcale nie chcę).

jaewa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olinja:Ewa ja takich kurczaków nie kupuję, kupuje tylko gotowe piersi albo udka, nie przebrnełabym przez pióra, skórę i ten zapach fuuuj

aleśmy sie (kobiety) wydelikaciły 🙂

Ja też nie kupuję całych kurczaków tylko w kawałkach, ale jak kupisz udka czy skrzydełka to tam właśnie znajduję te resztki opierzenia. Kurcze, może ja mam za dobry wzrok?

awkaminska Dodane ponad rok temu,

….. ups mam nadzieję że do zupy potem nieużyłaś chochelki…

a co do ślimaków to widzę że norma ogrodowego wychowania…..

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agazyla:kochana malwa juz chochlą grzebała w kiblu ,bo ręka nie dostała (teraz dostaje i musze pilnowac drzwi zeby zawsze były zamknięte )……slimaka tez juz jadła 🙂
pozdrawaim

Jeremi dosięgnął…do kostki WC ( taka żelowa) i ją sobie zjadł 😮

Dodane ponad rok temu,

to ja w miare odporna na wszelkie windy, klamki itp, ale za to ni cholery nie wezme do reki pumeksu (no chyba ze w rekawiczkach) 🙂

borzeska Dodane ponad rok temu,

a mnie obrzydzają długie brody u facetów… nienawidzę.. jak sobie pomyslę co w tych brodach siedzi..
bo taki facet jak je to nie ma siły musi mu na niej coś zostać, jakieś jedzenie, sos, picie cokolwiek… i przecież od razu tego nie umyje, niektórzy nawet o tym nie myślą… i jak ja widzę takie siedlisko bakterii, robactwa to robi mi sie niedobrze… a jak już zobaczę jedzenie w takiej brodzie to odruch wymiotny murowany…

czarna111 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez oliweczka:To pomyśl sobie, co ja dzisiaj przeżyłam, kiedy zatłukłam klapkiem ogromne muszysko na szybie – z tych, co to zostawia jaja gdzie usiądzie…
Brrrrrrrrrrrrrrrrr, jeszcze mnie trzęsie z obrzydzenia. Pierwszy raz w zyciu cos takiego widziałam – pacnęłam olbrzyma, a ona dosłownie pękła, brudząc mi jeszcze firankę. Ja się zabieram za zmycie jej z szyby, a tam białe larwy, tuż obok jej zwłok, bleeeeeeee…
Kuźwa, jaki wstrząs przeżyłam. Normalnie nie mogę tego zapomnieć i na wymioty mi się zbiera :/

a fuj! mi też się zbiera…błeee

dominikak Dodane ponad rok temu,

jadłam obiad, ale już go odłożyłam, na dzisiaj mam dosć
obrzydza mnie to, co większosć z was, mam odruch wymiotny, gdy widzę:
jak
-matka ssa smoczek,a potem wpycha go dziecku do buzi
-jak widzę, że dzieci wymieniają się gumą do żucia
-jak widze paniusię, odstrzeloną jak ta lala, pzaury na 20 cm, a pod nimi brud, tak samo ze stopami, jak są czyste, zadbane, ok, ale jak widze poogryzane, brudne pazury… fuj!!
-straszne dla mnie, jak ktoś , a widze to czesto jak jestem z chłopakami w terenie, odgryza coś z jedzenia (np. jabłko), żuje i daje przezute dziecku ! widziałam wczoraj, paskudztwo!!!
-brzydzi mnie, jak ktoś coś gotuje, bierze łyżkę próbuje, a potem tą samą łyżką miesza, albo znowu próbuje

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez JaEwa:Ja też nie kupuję całych kurczaków tylko w kawałkach, ale jak kupisz udka czy skrzydełka to tam właśnie znajduję te resztki opierzenia. Kurcze, może ja mam za dobry wzrok?to u nas w sklepie na ryneczku chyba obieraja pod mikroskopem te kurczaki bo sie nie zdarzyło 🙂 na szczęście

olinja Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez borzeska:a mnie obrzydzają długie brody u facetów… nienawidzę.. jak sobie pomyslę co w tych brodach siedzi..
bo taki facet jak je to nie ma siły musi mu na niej coś zostać, jakieś jedzenie, sos, picie cokolwiek… i przecież od razu tego nie umyje, niektórzy nawet o tym nie myślą… i jak ja widzę takie siedlisko bakterii, robactwa to robi mi sie niedobrze… a jak już zobaczę jedzenie w takiej brodzie to odruch wymiotny murowany…
o dokłądnie mam tak samo
normalnie nie mogłabym całować sie z facetem brodatym (nie taki zaroscik trzydniowy ale dłuższa włochata bleeeeee)

Znasz odpowiedź na pytanie: RANKING rzeczy które brzydzą….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Frytki z ketchupem i majonezem
Jecie tak? Bo ja uwielbiam wlasnie takie i czesto ludzie dziwia sie temu:D
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Publiczne a prywatne?
Majac do wyboru przedszkole publiczne i prywatne, nie bardzo wiem ktore wybrac, kierujac sie dobrem dziecka (4 latka). Poprosze o plusy i minusy doswiadczonych mam przedszkolakow.
Czytaj dalej