ratunku

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #18615

    Anonim

    Dziewczyny ratunku.
    Jak zwykle jestem anonimem bo wychodzą mi błędy, a redakcja się nie oddzywa. Czasem chcę z wami pogadać ale nie mogę. W ogóle jestem dość nowa i nazywam się Mirka.
    Ten rok jest dla mnie tragiczny. Wprawdzie już śmiać chce mi się z samej siebie ale raczej powinnam płakać.

    Po 2 latach starań w styczniu zobaczyłam dwie kreski ale szybko się rozwiało.
    W marcu znowu były dwie krechy ale po 3 miesiącach znowu nic. Teraz staram się znowu. Niestety nie wiem nawet w którym dniu cyklu jestem, nie wiem czy mam coś sprawdzać czy nie. /Bo mimo niedawnego łyżeczkowania się staramy od razu/.
    Może któraś z was wie ile mniej więcej po łyżeczkowaniu trzeba czekać na okres???
    W dodatku zrobiłam sobie badania na cytomegalię i okazało się że to cholerstwo u mnie było.

    I jeszce cholera niedawno przywaliłam motolotnią przy lądowaniu /bo ja trochę latam/ w samochód i odbiorą mi licencję. Gdyby ktoś tam miał kamerę to wygrałabym w śmiechu warte ;-))
    Co jeszcze mi się może zdarzyć?
    Acha jeszcze padłam ofiarą oszusta który chciał sprzedać laptopa i zwiał z pieniędzmi.
    Czy ja nie jestem pechowa?
    Do wszystkich które się martwią: poczytajcie sobie o mnie a od razu będzie wam lepiej.

    Ale tak poważnie o tym okresie to dajcie mi znać jak wiecie coś, bo na razie test nic mi nie wskazuje ale może jest jeszcze za wcześnie?

    Mirka

    #261594

    komkoma

    Re: ratunku

    Okres po lyzeczkowaniu, to bardzo indywidualna sprawa, ale wydaje mi sie, ze powinien sie pojawic w przeciagu miesiaca.

    http://www.FertilityFriend.com/home/22aaa



    #261595

    ika

    Re: ratunku

    Okres po łyżeczkowaniu może pojawić się w terminie od 4 do 6 tygodni – to tak wyśredniając. Ale mi pojawiał się juz po dwóch tygodniach, a były przypadki, kiedy pojawiał się innym dziewczynom dopiero po 8. Tak więc jest to sprawa najzupełniej indywidualna. Dobrze jest w razie wszelkich wątpliwości zapytać się swojego lekarza, czy wszystko jest ok. Ale nie zamartwiaj się za bardzo.
    W sprawie twojego chwilowego pecha – cóż, każda z nas pewnie mogła by czasem ze swoimi głupstwami wylądować w” śmiechu warte”. Spróbuj się tym nie przejmować
    powodzenia
    ps. Cóz, tak między nami, to ja jednak bym zaczekała ze staraniami aż ureguluje Ci się sytuacja hormonalnie z cyklem i okresem.
    pozdrawiam serdecznie

    ika

    #261596

    aniamp

    Re: ratunku

    Czesc Mirko!
    Nie mozesz sie zalogowac czy nie mozesz zalozyc konta, bo jesli to drugie to chetnie je dla Ciebie zaloze jak mi podasz jakies dane

    AniaMP
    moj wykresik

    #261597

    asiucha

    Re: ratunku

    dOŁĄCZAM DO SŁÓW IKKUNI I DODAM ŻE U MNIE OKRES POJAWIŁ SIE PO 25 DNIACH. A NA TWOIM MIEJSCU POCZEKAŁABYM JESZCZE PRZYNAJMNIEJ 2 MIESIACE. WIEM ZE TO TRUDNE ŻE CHCIAŁABYŚ OD RAZU ALE PO PIERWSZE TWOJA BŁONA I SLUZÓWKA SĄ JESZCZE NIEODBUDOWANE I NIE PRZYGOTOWANE NA PRZYJĘCIE ZARODKA, A PO DRUGIE POWINNAŚ SIĘ WYLECZYĆ, BO CYTOMEGALIA JEŚLI JEST W ORGANIŹMIE TO PRAKTYCZNIE W 100% PRZYPADKÓW ZWALCZA ZARODKA I TRAGEDIA MOŻE SIĘ POWTÓRZYĆ. TAK WIĘC NAJPIERW PROPONUJĘ WYLECZENIE A DOPIERO PÓŹNIEJ STARANIE.
    POZDRAWIAM

    Asia
    http://www.FertilityFriend.com/home/23604

    #261598

    tojka

    Re: ratunku

    Witam Cię Mirka
    Ja też jestem tutaj nowa , proniłam 8 maja , byłam łyżeczkowana , do dziś nie dostałam okresu , który powinien pojawić się w ciągu 3 do 6 tygodni od poronienia. Również wykryto u mnie cytomegalię.Chciałabym jak najszybciej zacząć starania ale szczególnie ze względu na cytomegalię dobrze jest odczekac 3 miesiące i zrobic ponowny test. Jest to bardzo grożny wirus i chyba nie warto ryzykować.
    tojka

    tojka



    #261599

    Anonim

    Re: ratunku

    Pozakładałam już kilka kont ale nie mogę się zalogować.
    Jeśli możesz mi pomóc to proszę.
    Login i hasło są mi obojętne, na imię mam mirka.
    Mój e-mail to: [email]mirka.t@wp.pl[/email]

    #261600

    aniamp

    Re: ratunku

    Niestety nie udalo sie, bo:
    „Danemu adresowi email może odpowiadać tylko jeden użytkownik, a istnieje już użytkownik z takim adresem.”
    Przykro mi.

    AniaMP
    moj wykresik

    #261601

    mira27

    Niestety

    Mirko!

    Przetestowałam konto, o którym pisałaś i jak widzisz jest ono sprawne.

    To jest na 100% problem Twojego komputera i dlatego żadne z kont nie będzie Ci działało

    pozdrawiam ciepło
    smoki
    moderator Forum

    A czy mozesz wysyłać privy?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close