Jak długo wyskakują krosty przy ospie?

Niby córka choruje na ospę jako druga, więc coś powinnam mieć już jakieś doświadczenia. Jednak syn miał pierwszego dnia wysyp 6 krostek, na drugi dzień doszło następne 6, na trzeci jeszcze z 10 i po chorobie…

Tymczasem córce pierwsze krostki wyszły 25 grudnia. Wczoraj wydawało mi się, że już nie ma miejsca na ciele bez krostki, ale dzisiaj rano okazało się, że się myliłam… Doszły krosty na poduszkach stóp, na ustach, w gardle i we włosach… Wysypy ma 2 razy dziennie – nad ranem i po południu.

Jak długo jeszcze to może trwać? Czy wiecie, jak długo wyskakują krosty przy ospie?

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Jak długo wyskakują krosty przy ospie?

gabrycha Dodane ponad rok temu,

U nas właśnie głowa najbiedniejsza. Ale animuszu Jola nie traci.

Super! U nas niestety samopoczucie małego było koszmarne.

kas Dodane ponad rok temu,

Nam pediatra kazała smarować tylko te większe, dojrzalsze.

Dzięki, to przy tych większych zostanę. Trochę się chłopak zacznie domywać, bo cały świat mam w gencjanie. Aż pomalowałam sobie paznokcie na fioletowo, żeby odwrócić uwagę od fioletowych plam na rękach.

kas Dodane ponad rok temu,

U nas właśnie głowa najbiedniejsza. Ale animuszu Jola nie traci.

No tak… Tymkowi też głowa dokucza, choć nie ma aż tak bardzo.

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Dzięki, to przy tych większych zostanę. Trochę się chłopak zacznie domywać, bo cały świat mam w gencjanie. Aż pomalowałam sobie paznokcie na fioletowo, żeby odwrócić uwagę od fioletowych plam na rękach.

Oj skąd ja to znam! Antoś miał całe fioletowe dłonie, bo sobie głowę masował, a Franio chyba się na niego napatrzył, bo też całe rączki potem miał fioletowe. O ciuszkach i pościeli nie wspomnę! Do dziś Franuś ma ślady gencjany na główce, a Antoś też dość długo nosił fioletowe pasemka. Ja również solidaryzowałam się z chłopcami: któregoś dnia wyszłam na chwilkę z domu nie zauważając, że cała moja prawa strona twarzy i szyi jest fioletowa!

paszulka Dodane ponad rok temu,

Tia z tym fioletem można oszaleć. Pracuję nad sobą, aby tego nie widzieć. Z tym, że podejrzewam, że część rzeczy nie do odratowania. Kilka zabawek, których wyprać nie można, przewijak i nasze chropowate (beznadziejne pod tym względem) kafelki w łazience.

Z tego co zaobserwowałam przy Baśce ciuchy się wypierają, szczególnie te prane w wyższej temperaturze, gorzej z przedmiotami plastikowymi, bo się gencjana wgryza głęboko i nie umiem sobie poradzić z czyszczeniem.

kas Dodane ponad rok temu,

Ja z fioletem na sprzętach walczę zmywaczem do paznokci. Nieźle idzie.

Ubrania zakładam albo granatowe, albo takie stare, że mi nie szkoda. A pościel spróbuję potraktować też tym zmywaczem, albo inną chemią…

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

A pościel spróbuję potraktować też tym zmywaczem, albo inną chemią…

60 stopni i 2 godzinne pranie – schodzi wszystko.
W 40 stopniach z kilkoma “gencjanowymi” koszulkami miałam CAŁE pranie lekko fioletowe…

kas Dodane ponad rok temu,

60 stopni i 2 godzinne pranie – schodzi wszystko.
W 40 stopniach z kilkoma “gencjanowymi” koszulkami miałam CAŁE pranie lekko fioletowe…

dzieki! zapamietam sobie!

kas Dodane ponad rok temu,

No to dołączam ze starszą ospiarą. Strasznie się cieszę, że tak szybko ją wzięło. Na twarzy jednak pudroderm, bo kobieta odmówiła smarowania buzi na fioletowo. Tylko niestety strasznie wysoko gorączkuje! Przez ile dni wyskakują krosty przy ospie? Jak było u Was?

gobin Dodane ponad rok temu,

Ospa i u nas zawitała, wysyp od niedzieli w sumie. Mam pudocrem plus wapno, i jeszcze mam Hascovir pro do smarowania – to ostatnie mi pani w aptece poleciła. Gorączki brak.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Dobrze, będziesz miała z głowy.

U nas ospa u starszej na wykończeniu. Może wychodzić na dwór, ale nie ma z kim, bo siedzimy z młodszą, która jeszcze obsypana. Już wszystko zasycha.

Jedno, co nam się przytrafiło to zainfekowana, chyba od kupki krostka na pośladku od strony krocza, przy kobiecych okolicach. Robi się taka przetoka i rośnie. Wg wskazań lekarza smarujemy i zaklejamy. Jak to nie pomoże trzeba będzie chirurgicznie to usuwać. Na razie walczę i jestem dobrej myśli.

Odnośnie prania rzeczy ubrudzonych gencjaną. Tam gdzie się wylała w większej ilości to niestety umarł w butach… zostało. Pozostałe plamy wyprane. A że się powylewało na pieluchy tetrowe i flanelowe to strat nie odnotowujemy.

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Dobrze, będziesz miała z głowy.

U nas ospa u starszej na wykończeniu. Może wychodzić na dwór, ale nie ma z kim, bo siedzimy z młodszą, która jeszcze obsypana. Już wszystko zasycha.

Jedno, co nam się przytrafiło to zainfekowana, chyba od kupki krostka na pośladku od strony krocza, przy kobiecych okolicach. Robi się taka przetoka i rośnie. Wg wskazań lekarza smarujemy i zaklejamy. Jak to nie pomoże trzeba będzie chirurgicznie to usuwać. Na razie walczę i jestem dobrej myśli.

Odnośnie prania rzeczy ubrudzonych gencjaną. Tam gdzie się wylała w większej ilości to niestety umarł w butach… zostało. Pozostałe plamy wyprane. A że się powylewało na pieluchy tetrowe i flanelowe to strat nie odnotowujemy.

My też mieliśmy taką brzydką krostkę na pupci, tam gdzie była akurat gumka od pampersa, ale wygoiło się. Blizna okropna, ale dobrze, że nie było żadnego nadkażenia. Trzymam kciuki: może się uda wyleczyć?

U nas też nie wyprały się rzeczy, ale ubierałam specjalnie jakieś już przymałe śpiochy i wszędzie podkładałam właśnie tetrówki.

gabrycha Dodane ponad rok temu,

No to dołączam ze starszą ospiarą. Strasznie się cieszę, że tak szybko ją wzięło. Na twarzy jednak pudroderm, bo kobieta odmówiła smarowania buzi na fioletowo. Tylko niestety strasznie wysoko gorączkuje! Przez ile dni wyskakują krosty przy ospie? Jak było u Was?

Jak u Was sytuacja?

kas Dodane ponad rok temu,

Już wczoraj dostała acyklovir, lekarka jak ją zobaczyła to się za głowę złapała.

Gorączka ciut mniejsza, ale wczoraj było 40,1 st. Jest jedną wielką krostą. Ale wierzę, że już teraz będzie coraz lepiej.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Już wczoraj dostała acyklovir, lekarka jak ją zobaczyła to się za głowę złapała.

Gorączka ciut mniejsza, ale wczoraj było 40,1 st. Jest jedną wielką krostą. Ale wierzę, że już teraz będzie coraz lepiej.

Ło matko! To strasznie przechodzi. Biedactwo. Trzymam za Was kciuki.
Oby gorączka dała już spokój!

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Już wczoraj dostała acyklovir, lekarka jak ją zobaczyła to się za głowę złapała.

Gorączka ciut mniejsza, ale wczoraj było 40,1 st. Jest jedną wielką krostą. Ale wierzę, że już teraz będzie coraz lepiej.

Kurcze, ciężki przebieg. Teraz musi być już tylko lepiej!

Mam nadzieję,że już nie gorączkuje. Trzymam kciuki!

kas Dodane ponad rok temu,

Dziękuję Wam za ciepłe słowa.

Dziś pierwszy dzień obudziła się całkiem bez gorączki, krosty jakby maleją, ale pół nocy się drapała przez sen.

paszulko, a jak mała?

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Dziękuję Wam za ciepłe słowa.

Dziś pierwszy dzień obudziła się całkiem bez gorączki, krosty jakby maleją, ale pół nocy się drapała przez sen.

paszulko, a jak mała?

Cieszę się ogromnie!
Skóra podczas gojenia bardzo swędziała chłopców. Ja kazałam starszakowi masować, gdy swędziało. Całe dłonie miał fioletowe. Niestety kilka krost zdrapał. Małego sama masowałam, bo cierpiał strasznie.
Już teraz bliżej końca! Oby jak najszybciej strupki poodpadały.

paszulka Dodane ponad rok temu,

U nas coraz lepiej. Dziurka się pomniejsza. Widać światełko w tunelu.
Mała z buzi sobie sporo zdrapała, ale z tego co widzę są zaczerwienienia, a nie ma dziurek… Może blizn nie będzie. Smaruję jej to emolium. Może lepiej się zagoi?

A u Was kas lepiej?

Gobin a Wy walczycie dzielnie? Ile dni już wysypuje ospa u Was?

gabrycha Dodane ponad rok temu,

U nas coraz lepiej. Dziurka się pomniejsza. Widać światełko w tunelu.
Mała z buzi sobie sporo zdrapała, ale z tego co widzę są zaczerwienienia, a nie ma dziurek… Może blizn nie będzie. Smaruję jej to emolium. Może lepiej się zagoi?

Trzymam kciuki za brak blizn!

psotka Dodane ponad rok temu,

Witam! U nas w domu też ospa. Starsza córcia przyniosła z przedszkola… Już właściwie można powiedzieć, że u niej po ospie. Teraz zaraziła się Malutka (2 miesiące). Nawet sobie nie wyobrażacie, jak ją okropnie wysypało! Wczoraj płakałam razem z nią… Tak jak napisała tu jedna z forumowiczek: jeden wielki strup.

Lekarka kazała smarować Malutką vratizolinem (tym smaruje się opryszczkę)…a fioletem krostki w buzi i w okolicach intymnych. Starszą prawie całą smarowałam fioletem (na bazie wody) i bardzo dobrze się sprawdził. Buzię jej oszczędziłam i smarowałam pudrem płynnym… Przy Malutkiej też chyba wrócę do fioletu, tym bardziej, że jak czytam Wasze doświadczenia z malutkimi dziećmi – fiolet się sprawdza.

Dzięki Bogu, Malutka ma tylko stan podgorączkowy – 37,2 st. Podałam jej fenistil w kroplach (można podawać od 1 miesiąca) i kąpiemy ją w nadmanganianie potasu. Tylko dostała biegunki, więc zmniejszyłam dawkę fenistilu, którą podała lekarka i się poprawiło.

Tak jak pisałyście, więcej cycka a mniej butli. Bardziej mi zależy, żeby więcej piła… Mam nadzieję, że w miarę szybko się z tym dziadostwem uporamy, bo bardzo mi żal Malutkiej.

kas Dodane ponad rok temu,

Psotko, powodzenia w zwalczaniu ospy!

Paszulko, to dobrze, że coraz lepiej!

Ciekawa jestem, czy Zu się wyrobi z ospą do końca tygodnia. Jeśli by jej się w miarę udało, to może nie musiałabym przesuwać terminu zabiegu, który ma w lutym. Bardzo bym chciała…

kas Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny, a jak z myciem głowy Waszych ospiarzy?
Kiedy myłyście?

psotka Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny, a jak z myciem głowy Waszych ospiarzy?
Kiedy myłyście?

Wczoraj szamponem, a dzisiaj tylko “przepłukałam” wodą z nadmanganianem potasu… I płukać będę codziennie – chociaż trochę odkażę jej główkę.

kas Dodane ponad rok temu,

Wczoraj szamponem, a dzisiaj tylko “przepłukałam” wodą z nadmanganianem potasu… I płukać będę codziennie – chociaż trochę odkażę jej główkę.

No wiesz, “twoja” głowa nieowłosiona pewnie za bardzo. Moja ma 8 lat i włosy do pasa, a zasadniczo obie lekarki, które widziały moje dzieci zalecały powstrzymanie się od kąpieli – raczej szybki prysznic i to nie za często. Stąd moje pytanie.

psotka Dodane ponad rok temu,

No wiesz, “twoja” głowa nieowłosiona pewnie za bardzo. Moja ma 8 lat i włosy do pasa, a zasadniczo obie lekarki, które widziały moje dzieci zalecały powstrzymanie się od kąpieli – raczej szybki prysznic i to nie za często. Stąd moje pytanie.

Malutka ma 2 miesiące i bardzo owłosioną główkę, dlatego własnie ją przemywam codziennie. Szczerze mówiąc nie jetem w stanie dojrzeć wszystkich krostek. A nasza lekarka własnie zalecała kąpiele w nadmanganianie potasu. Oczywiście nie mówię o moczeniu się godzinami. Jako że nie mamy wanny, starszą córcię sadzałam w dużej misce i przemywałam wodą z nadmanaganiem potasu. Starsza miała malutko na głowie i łatwo je było znaleźć i “wyfioletować”. Głowę myłam jej dwa razy w tygodniu.

kas Dodane ponad rok temu,

Malutka ma 2 miesiące i bardzo owłosioną główkę, dlatego własnie ją przemywam codziennie. Szczerze mówiąc nie jetem w stanie dojrzeć wszystkich krostek. A nasza lekarka własnie zalecała kąpiele w nadmanganianie potasu. Oczywiście nie mówię o moczeniu się godzinami. Jako że nie mamy wanny, starszą córcię sadzałam w dużej misce i przemywałam wodą z nadmanaganiem potasu. Starsza miała malutko na głowie i łatwo je było znaleźć i “wyfioletować”. Głowę myłam jej dwa razy w tygodniu.

W nadmanganianie ja byłam kąpana jak miałam ospę 🙂

No nic, poczekam jeszcze ze dwa dni i ten łeb jej umyję, bo nie wytrzymam. Ona wprawdzie na głowie miała takie samo mnóstwo jak gdzie indziej, ale na szczęście po heviranie bardzo jej szybko znikają.

psotka Dodane ponad rok temu,

(…) po heviranie bardzo jej szybko znikają.

Starsza też to brała i bardzo szybko i lekko ospę przeszła, a Malutka jest za malutka na ten lek i cierpi strasznie… Dzisiaj jest dosłownie jednym pęcherzem. Cała jest fioletowa.

kas Dodane ponad rok temu,

Starsza też to brała i bardzo szybko i lekko ospę przeszła, a Malutka jest za malutka na ten lek i cierpi strasznie… Dzisiaj jest dosłownie jednym pęcherzem. Cała jest fioletowa.

Współczuję 🙁

psotka Dodane ponad rok temu,

Mam nadzieję, że wysyp już się skończył. Zaczęło ją wysypywać w piątek wieczorem… i teraz pozostaje tylko “leczenie”…

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Starszaka przetrzymaliśmy z myciem głowy bo myśleliśmy, że tak trzeba,ale przy młodszym powiedziała nam żeby myć bo gorzej jakby się krostki ponadkażały.

Frania kąpaliśmy w nadmanganianie co drugi dzień, a pupę pod kranem codziennie.

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Mam nadzieję, że wysyp już się skończył. Zaczęło ją wysypywać w piątek wieczorem… i teraz pozostaje tylko “leczenie”…

u nas wysypywało ok 6 dni.

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Starsza też to brała i bardzo szybko i lekko ospę przeszła, a Malutka jest za malutka na ten lek i cierpi strasznie… Dzisiaj jest dosłownie jednym pęcherzem. Cała jest fioletowa.

Współczuję!

psotka Dodane ponad rok temu,

u nas wysypywało ok 6 dni.

Jak długo! Na Malutkiej nie ma już miejsca na nowe pęcherzyki. Najgorsze jest chyba to, że nic nie można zrobić. Nie ma jak pomóc takiemu maleństwu. Można tylko czekać… A taka bidulka nawet nie powie czy boli, czy swędzi… Troszę pomarudzi, przytuli się do cycunia i zasypia… Mój mały, kochany Pęcherzyk!

kas Dodane ponad rok temu,

Jak długo! Na Malutkiej nie ma już miejsca na nowe pęcherzyki. Najgorsze jest chyba to, że nic nie można zrobić. Nie ma jak pomóc takiemu maleństwu. Można tylko czekać… A taka bidulka nawet nie powie czy boli, czy swędzi… Troszę pomarudzi, przytuli się do cycunia i zasypia… Mój mały, kochany Pęcherzyk!

Ech, biedactwo…

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Jak długo! Na Malutkiej nie ma już miejsca na nowe pęcherzyki. Najgorsze jest chyba to, że nic nie można zrobić. Nie ma jak pomóc takiemu maleństwu. Można tylko czekać… A taka bidulka nawet nie powie czy boli, czy swędzi… Troszkę pomarudzi, przytuli się do cycunia i zasypia… Mój mały, kochany Pęcherzyk!

Wiem przez co przechodzisz. Młodszy przechodził ospę, gdy miał 2.5 miesiąca. A ile się nasłuchałam, że takie maluchy lekko przechodzą… Jasne!
A jak z temperaturą? Mam nadzieję, że chociaż to Was omija?

psotka Dodane ponad rok temu,

Wiem przez co przechodzisz. Młodszy przechodził ospę, gdy miał 2.5 miesiąca. A ile się nasłuchałam, że takie maluchy lekko przechodzą… Jasne!
A jak z temperaturą? Mam nadzieję, że chociaż to Was omija?

Najpierw wszyscy mówili, że do roku dzieci nie chorują na ospę, potem że przez pół roku są chronione przez mleko matki… No a jak już zachorują to bardzo lekko przechodzą… Dosłownie kilka krostek… No, no… Wszystko się sprawdziło co do joty! Kilka krostek to Malutka ma na 1 cm2 skóry!

Co do gorączki: do tej pory oscylowało w granicach 37 st. Teraz jest 38.1 st. Dzwoniłam do naszej pani dr i kazała kupić czopki… Powiedziała, że jak nie dam rady – skieruje nas na zakaźny… Choćbym miała tu trupem paść, zrobię wszystko żeby zostać z Malutką w domu… Jedyne co może mnie pokonać to gorączka i bardzo złe samopoczucie Malutkiej.

gobin Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny, a jak z myciem głowy Waszych ospiarzy?
Kiedy myłyście?

Ja nie myłam od poniedziałku, ale u nas krótkie włosy. Gdyby były długie to bym umyła raczej

Najpierw wszyscy mówili, że do roku dzieci nie chorują na ospę, potem że przez pół roku są chronione przez mleko matki… No a jak już zachorują to bardzo lekko przechodzą… Dosłownie kilka krostek… No, no… Wszystko się sprawdziło co do joty! Kilka krostek to Malutka ma na 1 cm2 skóry!

Nic takiego nie słyszałam, raczej że złapać może jak i starsze dziecko.

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Najpierw wszyscy mówili, że do roku dzieci nie chorują na ospę, potem że przez pół roku są chronione przez mleko matki… No a jak już zachorują to bardzo lekko przechodzą… Dosłownie kilka krostek… No, no… Wszystko się sprawdziło co do joty! Kilka krostek to Malutka ma na 1 cm2 skóry!

Co do gorączki: do tej pory oscylowało w granicach 37 st. Teraz jest 38.1 st. Dzwoniłam do naszej pani dr i kazała kupić czopki… Powiedziała, że jak nie dam rady – skieruje nas na zakaźny… Choćbym miała tu trupem paść, zrobię wszystko żeby zostać z Malutką w domu… Jedyne co może mnie pokonać to gorączka i bardzo złe samopoczucie Malutkiej.

Oj przykro mi bardzo. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i obędzie się bez szpitala.

kas Dodane ponad rok temu,

Trzymaj się psotko!

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak długo wyskakują krosty przy ospie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Ruchy dziecka nisko w dole brzucha
Trochę jestem przestraszona, bo zaczęłam czuć ruchy dziecka nisko, w dole brzucha. Dosłownie prawie w pochwie! Tak 5 cm poniżej początku włosów łonowych. Ciężko mi to opisać dokładnie, ale tak
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Kiedy ZUS wypłaca L4 w ciąży?
Kiedy ZUS wypłaca chorobowe w ciąży? Od 7 maja jestem na zwolnieniu lekarskim z powodu ciąży. Wynagrodzenie za maj otrzymałam w całości, zaś w czerwcu dostałam jedynie niecałą połowę mojego
Czytaj dalej