RATUNKU! Ile ospa może wysypywać?

Niby Aśka choruje już jako druga, więc coś powinnam wiedzieć, ale młody miał 1 wysyp – z 6 krostek, na drugi dzień doszło następne 6, na trzeci jeszcze z 10 i po chorobie… A tu:

Młodej pierwsze krostki wyszły 25 grudnia.
Wczoraj wydawało mi się, że już nie ma miejsca na ciele bez krostki, ale dzisiaj rano okazało się, że się myliłam… Doszły krosty na poduszkach stóp, na ustach, w gardle i we włosach…
Wysypy ma 2 razy dziennie – nad ranem i po południu.
Jak długo jeszcze to może trwać :Boje się:?

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: RATUNKU! Ile ospa może wysypywać?

domi2011-01-17 21:28:15

Zdrówka ospowatym.
My zaliczyliśmy hurtem w 2009 roku, Zu, Alex i ja… ale tak, że nawet nie chcę sobie przypominać….

Zu (wówczas lat 5): ospa + szkarlatyna = antybiotyk + jakieś 30-40 krostek + dwa dni gorączki;

Ja (wówczas lat 31 :D): ospa + cholera wie co = antybiotyk + heviran + alermed + 800 krostek + gencjana po całości (tylko oczy było widać)

Alex (wówczas 13 miesięcy): ospa + szkarlatyna + cholera wie co = dwa antybiotyki + gorączka przez tydzień + nadkażenie ropne + zyrtec + gencjana po całości + kilkaset krost (głowa w dotyku jak kalafior…) + 5 dni w szpitalu, odwodniony, na kroplówce…

P….ne k…stwo – przepraszam :Wstyd: – ale do dzisiaj mną rzuca, jak sobie przypomnę.

paszulka2011-01-17 22:14:45

Psotko nie wzbraniaj się przed szpitalem. Jeśli gorączka będzie wysoka to lepiej leczyć się pod okiem lekarzy.
Pediatra mnie przestrzegał przed lekceważeniem ospy.

Jeśli chodzi o mycie głowy to młodszej ze względu na małą ilość włosów myliśmy razem z całością w nadmanganianie potasu przy okazji kąpieli. W końcu na głowie miałam najwięcej chrostek. A starszej dopiero po 3 tygodniach. No i do tej pory ma fioletowe kropki między włosami. A w środę minie 4 tygodnie od pierwszych chrostek.

Zdrówka dziewczyny:Kciuki:

Ja teraz się najbardziej trzęse o moje, bo boję się powikłań i załapania jakiegoś świństwa przy obniżonej odporności. Mam nadzieję unikniemy. Zgodnie z planem starsza do przedszkola wróci dopiero w lutym

domi2011-01-18 00:35:24

Psotko, dbaj o to, żeby mała jak najwięcej piła.
Alek miał wysypany przełyk, śluzówki… nie chciał wziąć do ust nawet wody – odwodnił się i przez to właśnie trafił do szpitala.
Trzymajcie się, mam nadzieję, że Was to ominie, ale nie zapieraj się rękami i nogami – ospa tylko pozornie nie jest groźna, ważne, aby uniknąć powikłań.
Wiem, że to, co teraz przechodzicie, to koszmar, ale niebawem się skończy.
Przytulam.

gabrycha2011-01-18 10:58:57

Zamieszczone przez paszulka:
Ja teraz się najbardziej trzęse o moje, bo boję się powikłań i załapania jakiegoś świństwa przy obniżonej odporności. Mam nadzieję unikniemy. Zgodnie z planem starsza do przedszkola wróci dopiero w lutym

Nie pocieszę:(
Młody po ospie co chwila choruje. Grudzień praktycznie cały przesiedział w domu. Teraz znów siedzi.
Mam dość tych chorób i tego jak się młody męczy:(

gobin2011-01-19 09:20:50

jesteśmy po ospie jupi, wczoraj byłam u lekarza już niczym nie smarować, bo się moze zakazić :Hmmm…:, myć w mydle szarym albo protexie
spacery mozemy uskuteczniać. Do placówki w pn idzie, mam nadzieje ze chorowac za szybko nie będzie,

paszulka2011-01-19 19:36:21

Gobin szybko Wam poszło. Moja młodsza ciągle kilka chrostek ma. 🙁

Gabrycha jestem świadoma, że pewnie będą chorować. Póki jest to jednak normalne przedszkolne chorowanie to damy radę… ja panicznie boję się powikłań, obniżonej odporności, która może doprowadzić co sepsy, zapaści itp… ale nie wiem czy pogoda za oknami nie robi mi czegoś z głową, że tak panikuję. :Niepewny:

kas2011-01-19 19:56:16

Gobin – fajnie. Czy wszystkie krosty już zlazły?

Tymek jeszcze ma kilka, o Zu nie wspomnę.

gabrycha2011-01-19 20:02:46

Zamieszczone przez paszulka:

Gabrycha jestem świadoma, że pewnie będą chorować. Póki jest to jednak normalne przedszkolne chorowanie to damy radę… ja panicznie boję się powikłań, obniżonej odporności, która może doprowadzić co sepsy, zapaści itp… ale nie wiem czy pogoda za oknami nie robi mi czegoś z głową, że tak panikuję. :Niepewny:

Kochana będzie dobrze. Może u Was będzie inaczej,tego Wam życzę!!! Trzymam kciuki za dziewczyny!!!
U nas młody ewidentnie ma obiżoną odporność bo jeszcze nigdy mi tak nie chorował:( Również boję się każdej nowej infekcji,wszystkie są niby “normalne”,ale np kaszel ma okropny teraz,doprowadzający do wymiotów,poprzednia infekcja skończyła się antybiotykiem:Boje się:normalnie miał wszystko tak pozatykane,że katar wychodził mu oczami:Boje się:
wszystko jakieś takie bardziej silniejsze niż zwykle,albo i ja świruję:Niepewny:
Jeszcze nie wyszedł z tej infekcji a ja już myślę,kiedy następny raz i ile pochodzi do przedszkola:Stres:

gobin2011-01-20 12:12:21

Zamieszczone przez kas:Gobin – fajnie. Czy wszystkie krosty już zlazły?

Tymek jeszcze ma kilka, o Zu nie wspomnę.jeszcze nie wszystkie, zostało trochę ale są przyschnięte.

Zamieszczone przez paszulka:Gobin szybko Wam poszło. Moja młodsza ciągle kilka chrostek ma. 🙁

Gabrycha jestem świadoma, że pewnie będą chorować. Póki jest to jednak
paszulka będzie dobrze nie myśl o powikłaniach i słabej odporności. Trzymam za was kciuki

gabrycha2011-01-20 13:49:51

Psotka jak u Was sytuacja??? Jak mała?

psotka2011-01-24 14:48:15

Zamieszczone przez Gabrycha:Psotka jak u Was sytuacja??? Jak mała?

Skończyło się oddziałem zakaźnym dla dzieci ;( Malutka rozdrapała sobie krostki na buziaku i podeszły ropą 🙁 Nasza pediatra jak to zobaczyła od razu wystawiła skierowanie…
Siedziałyśmy tam od wtorku…Nie było tak źle, bo Malutka była baaardzo dzielna 🙂 i siostry były przesympatyczne, naprawdę kochane kobiety 🙂

Dzisiaj wróciłyśmy do domku :Wow!:

Dowiedziałam się ważnej rzeczy od “zakaźników”. Przy ospie nie wolno używać pudrów płynnych!!!! Z dwojga złego lepszy fiolet a najlepiej nie smarować niczym. Od pudru robi się najwiecej zakażeń – to są ich wnioski oparte na przypadkach jakie do nich trafiały.

kas2011-01-24 14:56:32

Uff, psotko, dobrze, że już jesteście w domu 🙂

Moi też właśnie zakończyli 🙂

Oby się teraz w miarę trzymali…

gabrycha2011-01-24 16:15:49

Zamieszczone przez Psotka:Skończyło się oddziałem zakaźnym dla dzieci ;( Malutka rozdrapała sobie krostki na buziaku i podeszły ropą 🙁 Nasza pediatra jak to zobaczyła od razu wystawiła skierowanie…
Siedziałyśmy tam od wtorku…Nie było tak źle, bo Malutka była baaardzo dzielna 🙂 i siostry były przesympatyczne, naprawdę kochane kobiety 🙂

Dzisiaj wróciłyśmy do domku :Wow!:

Dowiedziałam się ważnej rzeczy od “zakaźników”. Przy ospie nie wolno używać pudrów płynnych!!!! Z dwojga złego lepszy fiolet a najlepiej nie smarować niczym. Od pudru robi się najwiecej zakażeń – to są ich wnioski oparte na przypadkach jakie do nich trafiały.

Dobrze,że się odezwałaś,martwiłam się bardzo o Was.
Cieszę się,że już w domku,teraz sobie odpoczywajcie i niech malutka dochodzi do zdrowia.

To samo moja pediatra mówiła i kazała smarowac tylko fioletem.Ponoć te pudry nie wysuszaja a zatykają i dlatego te zakażenia.

gabrycha2011-01-24 16:18:11

Zamieszczone przez kas:

Moi też właśnie zakończyli 🙂

Oby się teraz w miarę trzymali…

Trzymam kciuki za zdrówko dzieciaków!!!

Mój znów w domu:Boje się:

psotka2011-01-24 16:24:35

hehehe u nas strupek ściele się gęsto:Hyhy: czyli Malutka kończy ospę :Hura!: Starsza dzisiaj pierwszy dzień w przedszkolu…po 3 tygodniach przerwy. Mam nadzieje, że nic nowego nie przyniesie 🙂

gobin2011-01-24 17:50:48

Zamieszczone przez Psotka:
Dzisiaj wróciłyśmy do domku :Wow!:

Dowiedziałam się ważnej rzeczy od “zakaźników”. Przy ospie nie wolno używać pudrów płynnych!!!! Z dwojga złego lepszy fiolet a najlepiej nie smarować niczym. Od pudru robi się najwiecej zakażeń – to są ich wnioski oparte na przypadkach jakie do nich trafiały.
fajnei że już w domu

moja pediatra ma podobne zdanie co do pudrów płynny, podobne bo mówi że nie wolno ich za długo stosować tylko kilka dni.

bea-bea2011-01-24 18:30:20

jak się zaczyna

witajcie,
jak się u was zaczynała ospa? mojej siostry dzieci były chore, najpierw Oliwia zaraz po świętach, Radek widział się z nimi w święta, potem widział się z nimi 2 tyg. później jak Oliwia już była zdrowa, to było w sobotę, w czwartek Tymkowi wyskoczyła krosta
teraz Radek kaszle od wczoraj, dzisiaj miał temperaturę 37,7, krost na razie brak
i jak to jest z tym heviranem, zapisują dzieciom? bo byłam święcie przekonana, że on alergik, który może ciężko przechodzić ospę to powinien dostać na wszelki wypadek
nawet, ale chyba mi się to śniło, myślałam, że tak mi lekarka powiedziała…

pozdrawiam
Beata I Radek

kas2011-01-24 21:06:42

Zapisują dzieciom jak od razu jest silny wysyp. Mojemu małemu, który zaczął od dwóch krost, a o dobie doszło kolejne 10 nie dali, ale Zu, która bardzo szybko była cała w kropki dostała od razu.
Powodzenia w walce z ospą!

psotka2011-01-24 21:28:17

Z tym heviranem to, szczerze mówiąc, sama już nie wiem… Nasza pediatra zapisała Starszej i kazała dawać przez pierwsze pięć dni i powiedziała, że Malutka (2,5 miesiąca) jest za mała. Jak trafiłyśmy na zakaźny, to pierwsze co dostała to heviran właśnie i to w czwartej dobie ospy (gdzie powinno już się kończyć podawanie):Niepewny: Nie powiem, pomógł bardzo szybko…z tym, że dodatkowo dostała antybiotyk.

kas2011-01-25 07:56:00

Mnie się zdaje, że w miarę możliwości nie podaje się, bo to lek, który ma sporo działań niepożądanych, ale jak jest ciężki przebieg to wtedy: bach. I tyle filozofii ;).

qr-chuck2011-01-25 09:46:21

Zamieszczone przez bea_bea:witajcie,
jak się u was zaczynała ospa?

U młodego najpierw przez 3 dni wyglądało na przeziębienie – gorączka (ale poniżej 38,5), podsmarkiwał, słaby był, potem go wysypało (leciutko – wszystkiego może ze 20 -30 krost miał)
Młoda zaczęła dokładnie 2 tygodnie póżniej – zaczęło się od 2 krosek, na drugi dzień poszło lawinowo z gorączką…

gabrycha2011-01-25 10:40:27

U nas młody po dwóch tygodniach chorowania w domu szykował się wreszcie do przedszkola.Rano zaspaliśmy i szybciutko pomagałam mu się ubierać,kiedy zdjął piżamkę,zamarłam bo zobaczyłam krosty….dobrze się stało z tą pomocą bo zawsze sam się rano ubiera i gdybym mu nie pomogła tego ranka poszedłby z tą ospą:Boje się:
U młodszego wyszły krosty po niecałych dwóch tygodniach,przd wysypem był bardziej marudny i miał stan podgorączkowy.

bea-bea2011-01-25 16:05:06

Na razie “tylko” kaszel + katar, temperatura nie przekracza 38, z teorii naszej Pani doktor wynika, że nie powinien był się zarazić, zobaczymy
Radek zadowolony, bo antybiotyku nie dostał, bo antybiotyk = dramat z połykaniem tych zawiesin, zawsze wymiotuje i w ogóle cały cyrk jest żeby zażył

pozdrowionka

gobin2011-01-26 20:58:32

Zamieszczone przez kas:Mnie się zdaje, że w miarę możliwości nie podaje się, bo to lek, który ma sporo działań niepożądanych, ale jak jest ciężki przebieg to wtedy: bach. I tyle filozofii ;).
bo on bardzo wali po wątrobie, nasza pediatra powiedziała stanowczo NIE jak zapytałam o niego. Powiedziała że jak będzie bardzo swędziało to clemastinę – czy jak to tam się pisze – można podać

laseczka252011-01-28 15:33:33

I u nas pojawiła sie ospa:Stres:
wczoraj wieczorem synek stwierdził ze pogryzły go komary:Śmiech
a dzisiaj juz wiecek krostek, dobrze ze narazie nie ma goraczki
i czekamy az Mała wysypie (2lata)lepiej jak razem to przejda:Niepewny:

batula2011-01-29 00:22:29

U nas wysypywał przez 5 dni. Trzy tygodnie bez przedszkola. Po czterech tygodniach dopiero zniknęły.

laseczka252011-01-30 13:18:14

kurcze nie wien czy u nas ospa:( dwa dni temu wyszły mu krosyki ale na buzi na drugi dzien zniknely a na plecach na cztery takie podejrzane, żadnej goraczki. Lekarka mówiła ze zadna wysypka nie wychodzi w głowie tylko ospa . Sama juz nie wiem:Hmmm…:chyba ze tak łagodnie przejdzie
Moze któryś maluch tak miał???:Niepewny:

psotka2011-03-03 17:50:56

….u nas ospa zakończyła się zapaleniem płuc 🙁 Starsza poszła do przedszkola i przytargała jakiegoś wirusa…u niej kaszel i katar, u Malutkiej – zapalenie płuc (powikłanie po ospie). Ponad tydzień siedziałyśmy w szpitalu ;( Teraz Starsza siedzi w domu (przynajmniej do wiosny), żeby Malutką oszczędzić… Zauważyłam, że bardzo wielu rodziców to praktykuje…Starsze dzieci nie chodzą do przedszkola, żeby młodszych nie narażać na choróbska.
Mam nadzieję, że “Wasze ospy” mają mniej dramatyczny przebieg.

kas2011-03-03 18:47:04

Nasza ospa na szczęście jakoś się skończyła i nie widzę, żeby dzieci mniej odporne były po niej, na szczęście. Od zakończenia ospy półtora miesiąca temu tylko Zu miała ze 4 dni katar i stan podgorączkowy.

Psotko – zdrowia dla Was

asik2011-04-12 11:03:19

I my dołączamy do klubu biedronek
Czym lepiej smarować – pudrodermem czy gencjaną?
Do lekarza idziemy dopiero jutro
Jakieś rady?
Co z myciem?

bep2011-04-12 13:11:40

Zamieszczone przez Asik.:I my dołączamy do klubu biedronek
Czym lepiej smarować – pudrodermem czy gencjaną?
Do lekarza idziemy dopiero jutro
Jakieś rady?
Co z myciem?

Asiku! Jak dla mnie tylko gencjana. Pod pudrodermem nam się porobiły koszmarne ropniaki :Boje się: Lekarka przestrzegała, ale ja nie chciałam słuchać.
Kąpałam normalnie. Ale krótko. Chyba ciut fioletu sypałam :Hmmm…: (nadmanganian potasu)
A jak się J czuje? Gorączkuje?

lete2013-04-13 21:10:12

Witam.

Odświeżam temat szukając ratunku 😉
A w zasadzie odpowiedzi na pytanie. Przebrnęłam przez kilka pierwszych stron i musiałam wrócić do “drapania”.
Młody ma 4 lata, pierwsze krostki pojawiły się w środę wieczorem, od razu pojechaliśmy do przychodni. Zalecono nam leczenie objawowe – puder, paracetamol na gorączkę i neosine na wszelki wypadek. Jako, że jest alergikiem dostaje codziennie rano dawkę aeriusa, który ma łagodzić w tym wypadku świąd.
Dziś ma już całą masę krostek w różnym stadium rozwoju. Ma je na całym ciałku, łącznie z podeszwami stóp i w buzi.Przez cały czas utrzymuje się gorączka. W ciągu dnia znacznie spada tak do 37 ale wieczorem i w nocy skacze do 39 stopni. Wydaje mi się, że ten skok sygnalizuje nowy wysyp, ale głowy za to nie dam. Od początku choroby pokasłuje, lekarz mówi, że jest to przy infekcji wirusowej normalne. Kąpię go w nadmanganianie i smaruję pudrem, który szału nie robi :/ Dziś mija trzecia doba od pierwszego wysypu. Mam kilka pytań na które szukam odpowiedzi.
1. Przez ile czasu może go jeszcze wysypywać?
2. Jak długo może utrzymywać się tak wysoka temperatura?
3 I chyba najważniejsze czy to pokasływanie jest czymś faktycznie normalnym, bo mocno mnie niepokoi. Dodam, że synek jest leczony w kierunku astmy.

Pozdrawiam wszystkie mamy i maluchy 🙂

2013-04-14 12:31:53

Moją wysypywało jakoś tydzień, codziennie nowa pryszcze, które w sumie dały miesiąc ospy.
Temperatura też utrzymywała się koło tygodnia.
Ja podawałam zyrtec, bo moja też alergiczna.

Znasz odpowiedź na pytanie: RATUNKU! Ile ospa może wysypywać??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
3mc niemowle i kaszel
witam mam taki problem moj maluszek od 2 dni ma kaszel i katar czy sa jakies domowe metody walki z tym? czym moze byc spowodowany?czy znacie jakies nawilzacze do nosa?jak
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Ciąża a ćwiczenia fizyczne-trening
Pytam bo nie mam pewności.Jest zima.Siedzenie w bezruchu nam nie służy.Czy wskazane w ciąży są jakieś ćwiczenia usprawniające?Ja ze względu na kolano,cesarki jestem nieco ograniczona,ale myślałam jeździć ,,spacerowo" na
Czytaj dalej