raz, dwa, trzy – wypadam z gry…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #19110

    Anonim

    Straciłam nadzieję na znalezienie pracy, taką totalną. Z mężem odkładaliśmy decyzję o poczęciu dziecka dopuki ja nie ułożę sobie jakoś tam życia zawodowego. Jeśli są wśród Was kobitki takie jak ja, które bardzo często muszą tęsknić za swoimi mężczyznami to zrozumieją jak ciężko jest czasami wypełnić czas, gdy się jest samemu. Ja dodatkowo miałam nadmiar tego czasu, bo nie pracowałam, a po ślubie wyprowadziłam się z mojego rodzinnego miasta. Brak znajomych bardzo doskwierał, miewałam stany depresyjne i niejedną noc przepłakałam do poduszki. Wiedziałam, że muszę coś robić, żeby nie zwariować, więc sobie wymyśliłam studia podyplomowe. Skończone studia, pracy nadal brak. Stwierdziliśmy z mężem, że jak tak dalej pójdzie, to być może będziemy czekali z decyzją o dziecku do naszej starości. Dwa miesiące temu stwierdziliśmy, że nie ma co czekać. „Robota” kiepsko nam szła, w głównej mierze nieobecność męża w odpowiednie dni skazały nas na brak sukcesu. Zaplanowałam sobie całe wakacje, stwierdziłam, że w końcu zadbam o siebie, rodzinka zapowiedziała się do nas z wizytami urlopowymi (mieszkam nad morzem), a tu pewnego dnia dzwoni do mnie koleżanka, czy jestem zainteresowana pracą na pół etatu. No jak miałam nie być?!? Marne grosze beda mi placic, tak marne, ze szkoda gadac, ale dla mnie nie to jest najwazniejsze. Wreszcie jakas praca, wreszcie…. po tylu latach. Ktos w koncu odwazyl sie mnie zatrudnic. Nie wiem jak to sie skonczy, czy bedzie dla mnie jeszcze ta praca po zakonczeniu sezonu, ale jakas praca jest. Naprawde bylam juz zdesperowana. Troche mi sie tylko smutno zrobilo, bo moje starania musza ulec w zaistniałej sytuacji zawieszeniu. 🙁
    Pozdrawiam
    Ania

    #267688

    aniasun

    ten anonim to ja Aniasun

    Ten anonim to ja Aniasun – ups, zapomniałam sie zalogować 😉 sorki

    Aniasun



    #267689

    melanie

    Re: ten anonim to ja Aniasun

    Bede trzymala za Ciebie kciuki zeby jak najszybciej ulozyly ci sie sprawy zarowno zawodowe jak i rodzinne… Trzymaj sie dzielnie – jestesmy z Toba :-))
    buzka

    Melanie

    temperatuki Melanie

    #267690

    kasiafl

    Re: ten anonim to ja Aniasun

    Trzymam kciuki Aniu aby wszystko się dobrze ułożyło!!
    Zaczniesz bywać poza domem, poznasz nowych ludzi….
    To bardzo potrzebne!

    Życzę dużo uśmiechu i wiary w lepsze jutro !!! :))))
    Trzymaj się !!!!

    Kasia

    #267691

    cindy

    Re: raz, dwa, trzy – wypadam z gry…

    Witaj Aniu!
    Wiesz, ja znalazłam sie w troche podobnej sytuacji. Wiem co to znaczy brak pracy i wiem też , jak to jest gdy trzeba odłożyc starania o wymarzone dzidzi. Ale jeśli ja miałabym szansę dostać jakąkolwiek pracę, nawet na pół etatu, to nie zastanawiałabym się. Tak jak pisała moja poprzedniczka: wyjdziesz do ludzi, poznasz nowe osoby, zajmiesz sie czymś, przestaniesz tak dużo rozmyslać, poczujesz sie lepiej i pewniej , a potem wszystko będzie tak, jak być powinno. Spełnią sie powolutku nasze marzenia! Uwierz mi, bo ja mocno w to wierzę!!!!!
    Pozdrawiam.

    SYLWIA ZAWSZE UŚMIECHNIĘTA STARAJĄCA SIĘ

    #267692

    ika

    Re: raz, dwa, trzy – wypadam z gry…

    Cóż pracując chociaż na pół etatu oprócz licznych zalet wymienionych już i przez Ciebie i przez dziewczyny zapewnisz sobie doświadczenie o którym tak dużo się gada, a poza tym , kiedy już troszkę popracujesz i zajdziesz w ciazę, to bedziesz mogła iść i na urlop macieżyński. Mimo, że mówisz, że oferują Ci pracę za psie pieniądze, ale nawet za psie pieniądze mozna coś kupić
    pozdrawiam serdecznie i życze powodzenia

    ika

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close