Razem szybciej zrzucimy kilogramy

Wątek został wydzielony z pamietnikowego wątku .
Tamten wątek został jakby autorka chciała go kontynuować.

moderator

Strona 8 odpowiedzi na pytanie: Razem szybciej zrzucimy kilogramy

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Zaraziłaś sie ode mnie? :Fiu fiu: Ja tez nie wiem skąd, bo chyba nie po tym piwie w niedziele? no bez przesady cholera. Też mam doła jak stąd do Warszawy 🙁

Agula ale z drugiej stony co nam da to dołowanie? Możemy je pozajadac fasolką 😀 Ja chętnie ale musze się zadowolic jogurtem.
Kurcze nie sądziłam że tak opornie mi będzie szło. Prędzej sobie ukształtuję w tym odchudzaniu charakter niż ciało :Fiu fiu:

Aga nie możemy się poddać!!! Trzeba zacisnąć zęby i przetrwać.

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ewa a mi chodzi kopenhadzka od poniedziałku :Hmmm…: Ale czy wytrwam? O to jest pytanie :Hmmm…: Z drugiej strony jak nie spróbuje to sie nie dowiem. Byłam na niej 3 razy i zawsze poległam w 6-7 dniu. I to bynajmniej nie z głodu :Wstyd:

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Ewa a mi chodzi kopenhadzka od poniedziałku :Hmmm…: Ale czy wytrwam? O to jest pytanie :Hmmm…: Z drugiej strony jak nie spróbuje to sie nie dowiem. Byłam na niej 3 razy i zawsze poległam w 6-7 dniu. I to bynajmniej nie z głodu :Wstyd:

I jaka decyzja? Ja czytałam o kopenhaskiej ale to nie dla mnie. Poza tym obawiałabym się jo-jo przy tak szybkiej utracie wagi.

Ja się poddaję chwilowo. Cały weekend wyjęty z zyciorysu, nudności cholerne i nie tylko 🙁 Królowały więc wafle ryżowe i herbata miętowa. Waga spadła owszem ale juz wolałabym się normlanie czuć i ważyć więcej o ten 1 kg. Dziś niby ciut lepiej ale już do pracy trzeba było się zwlec.

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ewa co za cholerstwo Cię dopadło?
Co do decyzji o diecie to dzisiaj zasuwałam przy sprzątaniu po wczorajszych urodzinach dziewczyn i jak mnie głód dopadł o 13 to w pospiechu wszamałam 3 pierożki popiłam szklanką barszczyku czerwonego i tyle z mojej diety. Teraz w koncu usiadłam z kawką w czystym domku. Podjadam korniszonki. Raczej dalej bedzie to dieta mż. Z wolna mnie dół opuszcza związany z wagą bo chyba sie przestane ważyc i juz :Foch:
Ewa a z tą dietą kopenhadzką to nie jest tak super ze chudniesz tyle ile tam piszą. Góra 3-4 kilo. Mało kto zalicza więcej. Ale ona pięknie zmniejsza żołądek.

natku Dodane ponad rok temu,

Dawno mnie tu nie bylo. Moja dietka mniej zrec zaczyna dzialac. No i znalazlam rozwiazanie na te wsyretne zaparcia: ziolowy detox ktory wg mnie jest super bo colon nie dzialal. Wiec popokonaniu yuch dwoch przeciwnikow moja waga jest w koncu taka jak na suwaczku bo wczesniej przez zatrzymanie wody i reszte skakala tam i spowrotem. Mam nadzieje ze w.koncu zacznie spadac. Pozdrawiam Was kobiety i spadam do pracy.

vieta Dodane ponad rok temu,

A ja dzis nie wlazlam na wage, bo sie boje..
Jutro zakasam rekawy..a ogolnie cos ze mna nie tak jest.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieta:A ja dzis nie wlazlam na wage, bo sie boje..
Jutro zakasam rekawy..a ogolnie cos ze mna nie tak jest.

Vieta ale co jest nie tak?

Ja od dziś zno w grze, wczoraj nie wiem co mnie podkusiło wciągnełam kilka ciastek :Wstyd: Dziś w pracy fasolka, pomidorki i mozarella 🙂

agula31 Dodane ponad rok temu,

Natku to super ze juz koniec kłopotów, teraz waga bedzie zapitalac w dół 🙂

Ja wczoraj tez dałam ciała :Wstyd: najpierw od rana kładłam ogórki. Dostałam 30 kilo od tesciowej wiec nakładłam kiszonych i po żydowsku. Sniadania nie zjadłam, nie było czasu, zaraz po ogórkach wyszykowałam sie i pojechałam po swoją chrzesniaczke, do nas na wakacje. Zjadłam u cioci zupe pomidorową i wypiłam do wieczora chyba z 5 kaw :Wstyd: Wieczorem jak wróciłam miałam zamiar zrobic sobie koktajl ale ze miałam urodziny małż naszykował kolacje i winko. No i co miałam zrobić? Zaznaczył ze w takim dniu sie dietą nie wywine. No i poległam :Fiu fiu:

natku Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Natku to super ze juz koniec kłopotów, teraz waga bedzie zapitalac w dół 🙂

Ja wczoraj tez dałam ciała :Wstyd: najpierw od rana kładłam ogórki. Dostałam 30 kilo od tesciowej wiec nakładłam kiszonych i po żydowsku. Sniadania nie zjadłam, nie było czasu, zaraz po ogórkach wyszykowałam sie i pojechałam po swoją chrzesniaczke, do nas na wakacje. Zjadłam u cioci zupe pomidorową i wypiłam do wieczora chyba z 5 kaw :Wstyd: Wieczorem jak wróciłam miałam zamiar zrobic sobie koktajl ale ze miałam urodziny małż naszykował kolacje i winko. No i co miałam zrobić? Zaznaczył ze w takim dniu sie dietą nie wywine. No i poległam :Fiu fiu:

Nie ladnie by wygladalo gdybys sie chciala wywinac przy takiej okazji.

Wszystkiego najlepszego!!!!!!!

U mnie tez kawa ostatnio w duzych ilosciach plynela ake w poniedzialek u mojej siostry zasmakowalam mrozona zielona herbate. Juz sobie sprawilam i pije bo na wode juz patrzycnie moglam. Robie w dzbanku i nawet kawa mniej ciagnie

vieta Dodane ponad rok temu,

AgulaZdrowka!!!!!!!!! kolejnych takich piknych wieczorkow:Śmiech:

EwaJem duzo, mam niesmaowita ochote na czekolade, podejrzewam @ albo reakcje na wczesniejsze stresy+nerwowa chodze na maxa!!!

Nie napisalam Wam, ze bylam z syniem w por.onkolog. i lekarka powiedziala, ze nie wyglada to an sprawy onkologiczne. Powinnam sie cieszyc, ale jakos tak do konca nie.. moze dlatego, ze nie zrobila badan?

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieta:AgulaZdrowka!!!!!!!!! kolejnych takich piknych wieczorkow:Śmiech:

EwaJem duzo, mam niesmaowita ochote na czekolade, podejrzewam @ albo reakcje na wczesniejsze stresy+nerwowa chodze na maxa!!!

Nie napisalam Wam, ze bylam z syniem w por.onkolog. i lekarka powiedziala, ze nie wyglada to an sprawy onkologiczne. Powinnam sie cieszyc, ale jakos tak do konca nie.. moze dlatego, ze nie zrobila badan?

O kurcze Vieta… Trzymam kciuki żeby jednoznacznie potwierdzić że to nie są sprawy onkologiczne. Oj w takim stresie to się nie dziwię że nie w głowie Ci dietowanie. Ja stresy zawsze zajadam – niektorzy nie maja apetytu chudna w oczach a ja wrecz przeciwnie.
Przystulam i trzymam kicuki żeby wszystko było dobrze!

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Natku to super ze juz koniec kłopotów, teraz waga bedzie zapitalac w dół 🙂

Ja wczoraj tez dałam ciała :Wstyd: najpierw od rana kładłam ogórki. Dostałam 30 kilo od tesciowej wiec nakładłam kiszonych i po żydowsku. Sniadania nie zjadłam, nie było czasu, zaraz po ogórkach wyszykowałam sie i pojechałam po swoją chrzesniaczke, do nas na wakacje. Zjadłam u cioci zupe pomidorową i wypiłam do wieczora chyba z 5 kaw :Wstyd: Wieczorem jak wróciłam miałam zamiar zrobic sobie koktajl ale ze miałam urodziny małż naszykował kolacje i winko. No i co miałam zrobić? Zaznaczył ze w takim dniu sie dietą nie wywine. No i poległam :Fiu fiu:

Agula jak mogłas? Trzeba było powiedzieć : “Męzu a gdzie fasolka dla mnie?” :Śmiech:
A tak powaznie – jak raz na jakiś czas jest tak uroczysta okazja to nie miałabym serca odmówić. Wszystkiego naj naj najlepszego Agula! A na wadze jak najszybciej 6 z przodu 🙂

To jeszcze kilka słow o mnie – wczoraj już zdrowe jedzonko caly dzień, bez grzeszków a wieczorem ćwiczenia. Tak mnie energia roznosiła że zrobilam cala jedna plyte i zaczelam druga ale juz mi brakło sił, poza tym stwierdzilam ze jak zaczynam widziec kolorowe plamki przed oczami to już chyba wystarczy. Mózg chcial jeszcze, ciało niekoniecznie. Ale jestem dumna 🙂 i od rana ma dobry humor 🙂

I jeszcze coś – od poczatku mojej walki z waga mam – 2 kg 🙂 Dziś rano potwierdzone na wadze :Wow!: A to nie koniec. Kupiłam sobie jakiś czas temu spódniczkę, bez mierzenia ale wydawało mi sie że będzie dobra. Nie była – wciasnelam sie w nia ale moglam zapomniec ze sie zapne. A teraz jest – założyłam, zapięłam ale malo komfortowo sie czuje bo jest opieta. Jeszcze troche i będzie dobrze leżała :Wow!::Hura!::Wow!::Hura!:

agula31 Dodane ponad rok temu,

Jezu, wreszcie mam inernet i moge pisac :Wow!:
Dziewczyny moja waga stoi suwaczek aktualny.
Vieta kurcze współczuje, onkolog juz powaznie brzmi. To moze popros o badania i sie uspokoisz do konca?
Ewa gratulacje wielkie :Wow!::Hura!::Hura!:

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

jestem!

Wieczorem małżonek wyciagnal lody czekoladowe i.. :Wstyd:

Ale dzis juz jestem grzeczna.

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ach ci mężowie :Foch: Mój juz znowu weekendowy więc pokusy sie skonczyły 🙂 Jutro wyjezdzam na 2 dni na imieniny taty i bratowej :Boje się: postaram sie byc grzeczna :Fiu fiu:

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Ach ci mężowie :Foch: Mój juz znowu weekendowy więc pokusy sie skonczyły 🙂 Jutro wyjezdzam na 2 dni na imieniny taty i bratowej :Boje się: postaram sie byc grzeczna :Fiu fiu:

postaraj sie bo jak nie…. :Diablik:

😉

agula31 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ewa:postaraj sie bo jak nie…. :Diablik:

😉

:Boje się: no cóż :Hmmm…: no troszke nagrzeszyłam ale tylko w srode, reszta tygodnia jest ok. Tylko cwiczyc mi sie nie chce jak diabli.
Dziewczyny jak tam diety? Cisza tu taka :Hmmm…:

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31::Boje się: no cóż :Hmmm…: no troszke nagrzeszyłam ale tylko w srode, reszta tygodnia jest ok. Tylko cwiczyc mi sie nie chce jak diabli.
Dziewczyny jak tam diety? Cisza tu taka :Hmmm…:

dieta? :Wstyd:
Ćwiczenia? :Wstyd:

ogólnie podsumowując :Wstyd: :Wstyd: :Wstyd:

Tyle dobrze ze nadal sie mieszcze w te mniejsze spodnie w ktore ostatnio weszłam.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

No to zobaczymy co teraz..

Byłam wczoraj u lekarza, dziś rano w labie i czekam na wyniki THS, ft3, ft4, morfologia. Dodatkowo lekarka zleciła cukier który wyszedł mi 100 przy ichniejszej normie 110. :Hmmm…: Oczywiście już czytałam w necie co nie co i przy nadczynności tarczycy cukier może być podwyższony/w górenj granicy normy. Ale nie będe sobie stawiać ostatecznej autodiagnozy 😀 Jutro po pracy pojdę z resztą wyników na konsultację.

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ewa to czekam na relacje z wizyty. Ja dzisiaj wracam do cwiczen, własnie wróciłam z gminy bo byłam po rodzinne i wiecie co zobaczyłam kilka swoich znajomych, które juz sie fajnie odchudziły, nie były super chude ale juz dość fajnie wyglądały i jak je dzisiaj zobaczyłam jak sie strasznie roztyły to stwierdziłam ze nie, tą drogą nie pójde. Moze nie schudne na super chudą ale nie dopuszcze do zwiększenia kilogramów. Kupiłam sobie fajną spódniczke, kolanka mi przykrywa i jest w ślicznym arbuzowym kolorze i od razu mi lepiej.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Ewa to czekam na relacje z wizyty. Ja dzisiaj wracam do cwiczen, własnie wróciłam z gminy bo byłam po rodzinne i wiecie co zobaczyłam kilka swoich znajomych, które juz sie fajnie odchudziły, nie były super chude ale juz dość fajnie wyglądały i jak je dzisiaj zobaczyłam jak sie strasznie roztyły to stwierdziłam ze nie, tą drogą nie pójde. Moze nie schudne na super chudą ale nie dopuszcze do zwiększenia kilogramów. Kupiłam sobie fajną spódniczke, kolanka mi przykrywa i jest w ślicznym arbuzowym kolorze i od razu mi lepiej.

mmm arbuzowo – owocow soczyście 🙂 ja jakiś czas temu nabyłam spódniczkę MINI a’la bojówkę (z zalożenia do chodzenia w domu) – wzięłam rozmair który nosiłam. Zapomniałam tylko że to było w lepszych czasach 😀 Ale przyłozyłam ją do siebie i niby wydawała się ok. W domu okazało się że nie była :Fiu fiu:
Po moim pobycie tu z wami okazuje się że da się ją załozyć, zapiać a że nie da się usiąśc to już szczegól 😀 Jeszcze kilka kg i będzie lepiej a za kilkanaście – cudownie 😀

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ewa no to jeszcze troche i bedziesz w niej chodzic :Hura!: Ja mini nie kupuje bo mam za grube uda niestety wiec albo długa albo za kolana, a arbuzy tez uwielbiam 🙂 dzisiaj same w domu z Nikolą bo starsza do babci wybyła i zaraz bede jesc obiad oczywiscie …. fasolke :D:D

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Ewa no to jeszcze troche i bedziesz w niej chodzic :Hura!: Ja mini nie kupuje bo mam za grube uda niestety wiec albo długa albo za kolana, a arbuzy tez uwielbiam 🙂 dzisiaj same w domu z Nikolą bo starsza do babci wybyła i zaraz bede jesc obiad oczywiscie …. fasolke :D:D

Ja za to mam patyczki zamiast ud 😛 Agula to moja pierwsza mini 😀 Dlatego z założenia do chodzenia w domu ale kto to wie co mnie podkusi jak bedzie dobrze lezała 😉
Dlaczego mi to robisz? Dlaczego? Musiałas pisac o fasolce?
A to ja powiem co jadlam w pracy – kurczak usmazony w przyprawie gyros (zdazylam rano przed wyjsciem z domu zrobic) do tego pomidor, ogorek i ciutek cebulki. Kurczaka lubie z czym innym ale tylko to mialam w domu.
Wczesniej wciagnelam Danio – ostatnio mam wilczy apetyt :Strach:

agula31 Dodane ponad rok temu,

A Ty wiesz ze ja tez bym żarła bez opamiętania? Wczoraj kupiłam całego arbuza ważącego ze 4 kg i zeżarłam sama, cały dzien chodziłam koło niego i żarłam normalnie pomyslałam ze jakas chora jestem. Ale nic innego nie wciągnełam tylko tego arbuza ale jednak całego :Wstyd: Na usparwiedliwienie dodam ze uwielbiam arbuzy i czekam az cena kg troche spadnie i wtedy to juz czesto, a teraz juz po mału ten czas sie zbliza :Hyhy::Cwaniak:

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:A Ty wiesz ze ja tez bym żarła bez opamiętania? Wczoraj kupiłam całego arbuza ważącego ze 4 kg i zeżarłam sama, cały dzien chodziłam koło niego i żarłam normalnie pomyslałam ze jakas chora jestem. Ale nic innego nie wciągnełam tylko tego arbuza ale jednak całego :Wstyd: Na usparwiedliwienie dodam ze uwielbiam arbuzy i czekam az cena kg troche spadnie i wtedy to juz czesto, a teraz juz po mału ten czas sie zbliza :Hyhy::Cwaniak:
oj tam 4 kg :Fiu fiu: Jeszcze jak nic poza tym nie jadłas to już nie miej wyrzutów sumienia, arbuz to sama woda przecież 😀 I ma taki ładny kolor 🙂
Ja jestem truskawkowa i ubolewam że sezon jest krótki a i ceny :Strach: Nie najadłam się w tym roku truskawek.

Dziś po południu wizyta u lekarki :Stres:

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ewa jak zeżrłam takiego arbuza to juz miejsca nie było :Śmiech: ale fakt sikałam po nim jak najęta 🙂
Ja dopiero wszamałam sniadanko a powinnam o 9 ale Kinga wróciła wczoraj od mojej mamy z biegunką i bólem brzucha i byłam dzisiaj od rana z nią w przychodni. Ma jelitówke. Mam nadzieje ze marna sie nie zarazi.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Ewa jak zeżrłam takiego arbuza to juz miejsca nie było :Śmiech: ale fakt sikałam po nim jak najęta 🙂
Ja dopiero wszamałam sniadanko a powinnam o 9 ale Kinga wróciła wczoraj od mojej mamy z biegunką i bólem brzucha i byłam dzisiaj od rana z nią w przychodni. Ma jelitówke. Mam nadzieje ze marna sie nie zarazi.

o kurcze 🙁
Uważajcie na siebie. Biedulka się wymęczy. Szybkiego powrotu do zdrowia :Kciuki:

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

No i jestem.
Wyniki rewelacyjne, wręcz lepsze niż przed ciążą. TSH i inne w normie, tez lepsze niż miałam kiedyś. Obawy budzi podwyższony cukier i ciśnienie które wynikają z nadwagi. A ja ostatnio tak strasznie sobie odpuściłam …:Wstyd:
Biorę się do dzieła nie ma żartów – nie mam wyjścia jeśli chcę się dobrze czuć i nie zachorowac na coś poważniejszego.
A więc do dzieła.
Dziś na śniadanie bułka z ziarnami z sałatą i szynką, do pracy wziełam pomidora, ogorka, zielona cebulke, salate, jogurt – zrobie jakas sałatkę. a do tego Agula zgadnij co jeszcze mam 😉 Jakby cos zapraszam bo ugotowałam sporo 😀

jak tam Kinga?

agula31 Dodane ponad rok temu,

Ewa :Wow!::Wow!: no to jade do Ciebie 😀
Ewa ja dzisiaj zaczełam dzien od koktajlu odchudzającego, kupiłam kiedys i zaraz mu sie konczy okres waznosci i musze go wypic. Najadłam sie nim jak diabli. Mam zamiar go pic na sniadanie i na kolacje ale okaze sie w praniu. Przestałam troche cwiczyc i od razu mi brzuch wywaliło :Foch: Ale za to poszłam wczoraj o 18 na długi spacer z Nikolką a ona lubi chodzic po mamie, nie marudzi na nóżki tylko zasuwa aż miło :Hyhy:
Ewa dobrze ze wyniki dobre a reszte trza zbic dietą bo co innego. dopisałam sie wczoraj do wątku na vitali o odchudzniu od 1 sierpnia :Fiu fiu:

agula31 Dodane ponad rok temu,

A i niestety nie cwicze wiec i na pasku jest różnica a mianowicie dzisiaj rano 79,9 :Boje się: ale nie zmienie, zbije to chocby skały szczały :Foch:

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:A i niestety nie cwicze wiec i na pasku jest różnica a mianowicie dzisiaj rano 79,9 :Boje się: ale nie zmienie, zbije to chocby skały szczały :Foch:

Ty mi nie mów nic. Ja zaniechałam ćwiczeń i waga mi pokazuje tyle co na samym początku :Wstyd: Że już nie wspomnę że ledwo się wbiłam w te spodnie z których tak się cieszyłam że w nie w końcu weszłam. Mam focha sama na siebie. Do tego @ przylazła. Mam kumulację negatywów 😀

Ale dośc! Nie będę się nad sobą użalać. Będę działać. Żarty się skończyły.

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Ewa :Wow!::Wow!: no to jade do Ciebie 😀
Ewa ja dzisiaj zaczełam dzien od koktajlu odchudzającego, kupiłam kiedys i zaraz mu sie konczy okres waznosci i musze go wypic. Najadłam sie nim jak diabli. Mam zamiar go pic na sniadanie i na kolacje ale okaze sie w praniu. Przestałam troche cwiczyc i od razu mi brzuch wywaliło :Foch: Ale za to poszłam wczoraj o 18 na długi spacer z Nikolką a ona lubi chodzic po mamie, nie marudzi na nóżki tylko zasuwa aż miło :Hyhy:
Ewa dobrze ze wyniki dobre a reszte trza zbic dietą bo co innego. dopisałam sie wczoraj do wątku na vitali o odchudzniu od 1 sierpnia :Fiu fiu:

Zapraszam 🙂 Możesz się przespacerować na Śląsk skoro tak lubisz 😀
Co to za tajemniczy sycący koktajl? Gdzie kupiłaś?

agula31 Dodane ponad rok temu,

Na Śląsk mówisz :Hmmm…: troche daleko 🙂
Koktajl kupiłam w tesco jest to białkowy koktajl odzywczy dla kobiet tak pisze na nim. Sycący jak diabli. Wypiłam go godzine temu wyszło póltora kubka i jeszcze mam odruch wymiotny przejedzenia. Wygląda tak: [Zobacz stronę] przepraszam ze cała strona ale chciałam ci pokazac jak wygląda zapłaciłam za niego 65 zł.

agula31 Dodane ponad rok temu,

No jak na razie dumna z siebie jestem, dzien rozpoczęty super. Pocwiczyłam 20 minut na nogi i 15 minut abs brzucha 🙂

agula31 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:No jak na razie dumna z siebie jestem, dzien rozpoczęty super. Pocwiczyłam 20 minut na nogi i 15 minut abs brzucha 🙂

I dzisiaj zdycham :Boje się: katorgi przechodze schodząc po schodach a z łóżka ledwo zlazłam

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:I dzisiaj zdycham :Boje się: katorgi przechodze schodząc po schodach a z łóżka ledwo zlazłam

Ja wczoraj probowalam wieczorem cwiczyc ale po 5 minutach sie poddalam, kompletnie zero sil i chęci. Na dodatek nogi mialam strasznie spuchniete pewnie upal zrobił swoje i ciezko mi bylo zwykły przysiad zrobić. Polezalam chwile z nogami w gorze, pocwiczylam rowerek i troche brzuszkow. Ale kiepsko bo zakwasow dzis nie ma 😉
A na wieczor nie wiem co mnie napadlo – wciagnelam troche paluszkow :Wstyd:

Ogolnie moj nastroj i samopoczucie ostatnio spadły mocno w dół. I nawet nie wiem dlaczego, nie umiem znalezc konkretnej przyczyny.

Pomysl sobie ze te zakwasy to slodka nagroda za ćwiczenia a i efekty będa 🙂

agula31 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Ewa:Ja wczoraj probowalam wieczorem cwiczyc ale po 5 minutach sie poddalam, kompletnie zero sil i chęci. Na dodatek nogi mialam strasznie spuchniete pewnie upal zrobił swoje i ciezko mi bylo zwykły przysiad zrobić. Polezalam chwile z nogami w gorze, pocwiczylam rowerek i troche brzuszkow. Ale kiepsko bo zakwasow dzis nie ma 😉
A na wieczor nie wiem co mnie napadlo – wciagnelam troche paluszkow :Wstyd:

Ogolnie moj nastroj i samopoczucie ostatnio spadły mocno w dół. I nawet nie wiem dlaczego, nie umiem znalezc konkretnej przyczyny.

Pomysl sobie ze te zakwasy to slodka nagroda za ćwiczenia a i efekty będa 🙂

Ewa ja jak nie pocwicze rano do południa to póżniej jestem totalnie klapnięta i bez sił. A nie pracuje tak fizycznie jak Ty, bo tyle co w domu przy dzieciach. Więc wcale sie nie dziwie ze nie miałaś siły. A jeszcze te upały :Boje się:
Sampoczucie tez mam jakies kiepskie, straciłam motywacje do odchudzania 🙁
Niby walcze nadal, bo jak nie walcze to jeszcze bardziej nie lubie siebie 🙁 ale dzis nie cwicze, ledwo chodze :):)
Ewa czy my zostałysmy same na placu boku? Czy laski się urlopują? :Hmmm…:

agula31 Dodane ponad rok temu,

Zapomniałam dodać ze byłam od rana w miescie po zakupy małe i znowu wróciłam z fasolką :Boje się::Boje się: ja naprawde porąbana jestem 😀 ale tez zakupiłam arbuza i kalafior 🙂 Kinga jak mnie zobaczyła z tą fasolką to stwierdziła ze tata miał racje :Foch: 🙂

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Ewa ja jak nie pocwicze rano do południa to póżniej jestem totalnie klapnięta i bez sił. A nie pracuje tak fizycznie jak Ty, bo tyle co w domu przy dzieciach. Więc wcale sie nie dziwie ze nie miałaś siły. A jeszcze te upały :Boje się:
Sampoczucie tez mam jakies kiepskie, straciłam motywacje do odchudzania 🙁
Niby walcze nadal, bo jak nie walcze to jeszcze bardziej nie lubie siebie 🙁 ale dzis nie cwicze, ledwo chodze :):)
Ewa czy my zostałysmy same na placu boku? Czy laski się urlopują? :Hmmm…:

Nie błagam, nie tłumacz mknie bo oklapne z sił do reszty 😀
Z tego co widze znalazłyśmy się w tym samym punkcie – zwątpienie, zniechęcenie a przez to jeszcze gorzej patrzeć w lustro.

Ale Aga co nam to da? Bedziemy sie dołowac i nic z tego nie wyniknie. Poprawic Ci humor? Fasolka i arbuz czekaja 😀 A nieługo na forum w dziale ksiażka kucharska autorskie przepisy Aguli31 bazujące na fasolce i arbuzie we wszelkich możliwych kombinacjach 😀 zrobisz furore!

Nie wiem gdzie sa laski. Może nawet nas czytaja ale nie piszą?
Halo jesteście???

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agula31:Zapomniałam dodać ze byłam od rana w miescie po zakupy małe i znowu wróciłam z fasolką :Boje się::Boje się: ja naprawde porąbana jestem 😀 ale tez zakupiłam arbuza i kalafior 🙂 Kinga jak mnie zobaczyła z tą fasolką to stwierdziła ze tata miał racje :Foch: 🙂

Sprawa z fasolka jest juz na tyle powazna że zastanów sie nad zmiana nicka 😀
No ale co zrobic jak się lubi? Trzeba korzystać z sezonu! Poza tym lepiej (i zdrowiej i taniej) jesc fasolkę niż slodycze.
Udaną masz córkę 😀
Moja na wakacje dostała do uzytkowania telefon. Tak zeby będąc z dziadkami mogła mimo wszystko się z nami skontaktować. I dostaję sms typu: “mamo nie chce mi się sprzatać wolę się bawić” albo “mamo zab mi się rusza”. Albo “mamo kocham Cię. caluje Asia”. Rozczula mnie 🙂 Apropos zeba – dziś wypadla górna jedynka – druga się rusza. Ale fajnie wygląda teraz jak się uśmiecha 😀

Znasz odpowiedź na pytanie: Razem szybciej zrzucimy kilogramy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bliźniaki, trojaczki i …
Stawianie sie brzucha
Witajcie :) jestem obecnie w 18 tygodniu oczywiscie z blizniakami i mam takie pytanie, ze zwgledu na to ze jest to moja pierwsza ciaza nie wiem czego mam sie spodziewac.
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Bóle głowy i rezonans magnetyczny
Moja starsza ma bóle głowy od kilku miesięcy, martwię się ,ale nie chcę robić tomografii komputerowej bo to jednak szkodliwe. Myślałam o rezonansie magnetycznym, moja lekarka od razu powiedziała,ze się
Czytaj dalej