rekin skamielina- wyjęli i zdechł

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3873474.html
teraz pisza że prawdopodobnie była chora – po co się rekina czepiali i zaraz wyciągali – jak mnie wkurza taka bezmyślność.

Ewa

6 odpowiedzi na pytanie: rekin skamielina- wyjęli i zdechł

motylek Dodane ponad rok temu,

Re: rekin skamielina- wyjęli i zdechł

Jestem pod wrażeniem. Niezła bestyjka. Szkoda tylko że “była” a nie “jest”. Bardzo interesują mnie takie istotki…

Motylek i aniołek 05.08.2006

viking Dodane ponad rok temu,

Re: rekin skamielina- wyjęli i zdechł

W odpowiedzi na:


po co się rekina czepiali i zaraz wyciągali


ciekawość ludzka była silniejsza

Kinia26.11.05

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: rekin skamielina- wyjęli i zdechł

fajny ten rekin, mam nadzieje, ze prawdziwy bo sobie fotkę ściagnełam a z Japońcczykami nic nigdy nie wiadomo :o))))))))) moze to jakis robocik

Ja i tupot małych stóp

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: rekin skamielina- wyjęli i zdechł

W sumie na tym filmie wygląda i tak jakby miała zdechnąć…
A ja się zastanawiam czy mechanizm regulacji ciśnienia u takiej bestii jest na tyle sprawny by dobrze wytrzymywać zarówno głębokość 1200m, jak i znacznie mniejszą… Ktoś wie?

Kamelia z Michałkiem (ponad 3 lata) i chyba-Mają (33 tc)

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: rekin skamielina- wyjęli i zdechł

z tego co pamietam a mogę sie mylic to własnie po to stworzenie nie wypływa bo powinno być 1200 m na dole.
Z tego co jeszcze pamietam to czasami jakieś takie pra coś wypływa na powierzchnie i ginie.

Ja i tupot małych stóp

Edited by Olinja on 2007/01/24 22:29.

pati7 Dodane ponad rok temu,

Re: rekin skamielina- wyjęli i zdechł

Ludzka ciekawośc nie zna granic. Jeśli i tam miało paść to mogło to zrobić w swoim naturalnym otoczeniu. Coprawda one wygladało chyba na chore, ale to nie usprawiedliwia nikogo.
A tak swoją drogą to zbyt piękny ten rekin nie był.

Mateuszek

Znasz odpowiedź na pytanie: rekin skamielina- wyjęli i zdechł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Pomóżcie "doświadczonej" mamie
Kochane moje, pomóżcie, bo już jestem na granicy... Do końca 3 tygodnia wszystko z Pawłem było w porządku, teraz się zaczęło:(( Po pierwsze: drżenia kończyn, wcześniej minimalne teraz się nasiliły,
Czytaj dalej
Zdrowie i uroda
"pół godziny dla słoniny"
oto moje motto od początku roku.... codziennie dwa razy po pół godziny kręce hula-hopem[img]/images/forum/icons/smile.gif[/img].zgodnie z noworocznym postanowieniem zabrałam się za zrzucanie tłuszczyku....na razie udało mi się pozbyć 5 kg z czego
Czytaj dalej