robić usg czy nie?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #62924

    guciorek

    cześć dziewczyny! Jestem nowa ale od jakiegoś już czasu oglądam forum. Mam termin na 16 lipca i jeszcze nie miałam usg. Mój lekarz uważa ze to szkodliwe dla dzidziusia wbrew temu co teraz słychać o nieszkodliwości usg. Moja ciąża przebiega prawidłowo, dzidziuś kopie a tętno jest ok. Ale mnie „korci” zobaczyć czy wszystko ma na swoim miejscu. Jak uważacie, zrobić usg ? Chcę dobrze dla mojej Fasolki:-)

    #799677

    zuzanna

    Re: robić usg czy nie?

    Witaj
    To prawda ze wsrod lekarzy poajwiaja sie sprzeczne opinie: jedni mowia ze usg moze szkodzic inni ze absolutnie nie
    moim zdaniem umiarkowanie w usg jest najlepsze skoro nie ma jednoznacznych dowodow czy szkodzi:)
    a wiadomo ze kazda z nas chce „pdejrzec” dzidziusia, moja lekarka wyraza umiarkowana opinie czyli 3-4 usg to akurat nei za duzo nei za malo a na tyle odpowiednio by wiedziec jak dzidzius sie rozwija:)
    pozdrawiam



    #799678

    magdzik22

    Re: robić usg czy nie?

    Wedlug zalecen polskiefo Towarzystwa Ginekologiczne go w prawidlowo przebiegajacej ciazy USG powinno byc wykonane 3 razy – okolo 11-13, 20 i 32 tygodnia.

    Wybacz, ze tak napisze – dla mnie Twoj lekarz to konowal.USG pozwala na wczesniejsze wykrycie wielu wad, niektore z nich mozna operowac juz w ciazy, inne determinuja szpital, w ktorym powinno sie dziecko urodzic. Celem USG nie jest „podgladanie” dziecka dla samej przyjemnosci zobaczenie go (choc dla nas to ogromnie mile i wazne przezycie – nie ulega watpliwosci), jest t badania diagnostyczne, ktore daje wiele informacji.

    Balabym sie chodzic do lekarza o tak … dziwnych {?!} pogladach – ale przyznaje, ze ja troche przewrazliwona jestem.

    Magda & Marcia 07.09.04

    #799679

    mkkafe

    Re: robić usg czy nie?

    Wiesz co? Mysle ze niezrobienie usg w ciazy moze bardziej zaszkodzic niz robienie zbyt czesto. Twoj dzidzius kopie i wiesz ze napewno tam jest, ale oprocz dzidziusia jest tez lozysko – nie wiesz na ktorej jest scianie macicy, a sa przypadki ze lozysko przoduje czyli jest przy ujsciu szyjki macicy. W pozniejszym stadium gdy dzidzia juz sie uklada do porodu trzeba okreslic czy ulozyla sie glowka w dol – tez najczesciej poprzez usg, bo porod posladkowy silami natury jest wtedy zbyt niebezpieczny. Nie wyobrazam sobie tez porodu bez okreslenia wagi dziecka – dzieci z duza masa czesto rodza sie przez cesarskie ciecie. Troche mnie smieszy opinia tego lekarza, sorry. To ze mojej mamie musialam wytlumczyc ze nie jest szkodliwe – to rozumiem ale lekarzowi???
    Popatrz po forum. Tyle jest tu kobiet ktore urodzily dzieci, mialy napewno wiecej niz jedno usg a popatrz jakie zdrowe i sliczne sa ich dzieciaczki. Ja jestem w 12 tyg – mialam juz zrobione 4 razy – ale mialam wskazania. Natomiast powiem Ci ze w ogole nie zajmuje mnie rozmyslanie czy to zaszkodzi dziecku czy nie, bo wiem ze NIE. Polecam zrobic to usg dla wlasnego spokoju i jednoczesnie aby podejrzec to swoje dziecie – bo to jest super przyjemne:)

    Monika, Agatka + Ktosik

    #799680

    targo

    Re: robić usg czy nie?

    Witaj,

    Wiesz co dziwi mnie troszkę podejście twojego lekarza, ponieważ minimum wykonanych usg to 3. Pierwsze w okolicach 11-13 tydzień wtedy się sprawdza przeziernośc karkową i kośc nosową dzidziusia, następnie 20-24 tygodniem-tak zwane połówkowe , no i w okolicach 31-32 tygodnia. Te trzeba wykonać!!!!!!! aby spawdzić czy dziecko rozwija się prawidłowo, sprawdzenie tętna nie wystarczy-ja mam sprwdzane tętno przy każdej wizycie a usg juz miałam robione 4 razy-w tym dwa dla siebie a dwa obowiązkowe. Teraz ide na usg za dwa tygodnie do swojego gina do szpitala-oczywiście też bardziej dla siebie-żeby pooglądać swojego skarbka. Ja radziłabym ci wybrać sie na usg-ono nie jest szkodliwe naprawdę, w początkowej ciązy kiedy robi się usg dopochwowe , dzieci uciekaja poniewaz słyszą hałas , ale absolutnie im to nie szkodzi.
    A poza tym jaki to przyjemny widok popatrzeć na swoje dziecko.

    Wiesz co, mam pytanko , w jaki sposób Twój lekarz zrobił pomiar dzidzi i je zważył????

    Pozdrawiam cię serdecznie i bombelka , oczywiście namawiam na usg:))

    Sylwia

    #799681

    karolka

    Re: robić usg czy nie?

    No cóż… Twoje dziecko pewnie ma wszystko na miejscu, o czym się przekonasz, jak jednak zdecydujesz ise na usg. Ale jestem pewna, ze Twój lekarz ma coś poprzestawiane – przynajmniej klepki w głowie…

    Karolka, Iza01.08.03,



    #799682

    fiona30

    Re: robić usg czy nie?

    Jestem w szoku nie znam kobiety która by nie miała robione usg przynajmniej trzy razy w czasie ciaży.Ja mam termin na 18 lipiec i od poczatku ciązy mam robione usg co trzy tygodnie i wcale sie tego nie boję wręcz sie ciesze.Mam też nagrywana kasetę video z rosnącym dzidziusiem to bedzie wspaniała pamiatka dla nas i naszego synka.Nie wiem jak możesz wytrzymać bo ja za kązdym razem nie moge sie doczekać kiedy zobaczę co tam moj synek wyprawia w brzuszku i jak duzo urósł.Koniecznie wybierz sie na usg i zabierz ze soba męza to wspaniałe przezycie.Pozdrawiam.

    #799683

    aruga

    Re: robić usg czy nie?

    Jak nasze mamy nas rodziły USG nie było, ale przecież wszystko się rozwija, a USG służy określaniu stanu dziecka, położeniu łożyska, określenia terminu porodu itp.
    Moim zdaniem powinnaś zrobić chociaż teraz – połówkowe i przy końcu ciąży też sprawdzić położenie dzidzi. Ja bym starała się przekonać lekarza do zrobienia USG lub chociaż niech da Ci skierowanie, bo to się bezpłatnie należy.
    A zresztą to może lepiej je zrobić u innego lekarza, bo jak ten nie robi USG, to i może nie potrafi go prawidłowo zinterpretować.
    Pozdrawiam Ciebie i dzidziusia, ja też jestem lipcówką 🙂

    #799684

    biedroneczka

    Re: robić usg czy nie?

    Hej!

    Twój lekarz nie za bardzo popisał się – jeśli chodzi o informacje o usg. Moim zdaniem powinnaś zrobić usg, a w każdej ciąży kobieta powinna mieć zrobione je chociaż 3 razy. Pierwszy raz na początku ciąży ( ok 11 tyg – wtedy lekarz mierzy grubość fałdu karkowego, ok 22 tyg – tz. usg połówkowe – dziecko oglądane jest pod kątem wad wrodzonych, jest ważone i z pomiarów wyznaczany jest 2 termin porodu (oprucz tego z miesiączki), i ostatnie ok 36 tyg – jak położone jest maleństwo do porodu).
    Zachęcam do zrobienia usg – a lekarz który Ci je odradza ”bo jest szkodliwe” miom zdaniem nie wykazał się wielkim profesjonalizmem.

    Pozdrawiam i czekam na info – jak po usg.

    Ania

    #799685

    olinja

    Re: robić usg czy nie?

    Usg szkodliwe nie jest. Gdzieś tu któraś z dziewczyn pisała, że maluszki nie przepadaja za podglądaniem. Ale czesto nie ma wyjscia i trzeba zrobić.
    Ja juz miałam tyle razy usg, że mam sporą kolekcję zdjeć juniora. Niestety była to koniecznosć.

    Praktycznie fale te nie maja wpływu na płód.
    Ja bym zrobiła, chociażby po to zobaczyć swoja kruszynkę :o)

    Olinka
    <><

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close