robicie dzieciom kogel-mogel?

robicie czasem kogel-mogel, by wasze dzieci poznały odrobinę smaku waszego dzieciństwa że tak się wyrażę?
ja robię, czasem z kakao, młoda uwielbia!

53 odpowiedzi na pytanie: robicie dzieciom kogel-mogel?

kantalupa Dodane ponad rok temu,

nie robie
jako dzieciak nie cierpialam, wiec zupelnie nie mam z nim zwiazanych wspomnien
a podobo nawet smaczny;)
zreszta boje sie podac jesc surowe jajka
ale za to czasami robie dzieciakom blok czekoladopodobny (matko jakie to niesmaczne;))

goooosia Dodane ponad rok temu,

nie robie.
pamietam ze sama kilka razy jadlam, nawet mi smakowalo, ale nie moglam tego zapachowo zaakceptowac.
mackowi nie robie i robic nie bede. za bardzo boje sie surowych jaj.

asik Dodane ponad rok temu,

Nie robię
Sama czasami w dzieciństwie jadłam
jak byłam u babci na wsi na wakacjach
Właśnie z kakao
Ale szału jakiegoś wielkiego nie było 😉

vinga Dodane ponad rok temu,

Dzieciom nie robię… za to sama często wcinam, jak dzieciaki pójdą spać ;)…:Wstyd:

beasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kama28:robicie czasem kogel-mogel, by wasze dzieci poznały odrobinę smaku waszego dzieciństwa że tak się wyrażę?
ja robię, czasem z kakao, młoda uwielbia!

nie robię, sama też nie jadam, surowe jajka-bleee, poza tym przeraża mnie wizja salmonelli….

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kama28:robicie czasem kogel-mogel, by wasze dzieci poznały odrobinę smaku waszego dzieciństwa że tak się wyrażę?
ja robię, czasem z kakao, młoda uwielbia!

Dzieciom nie robię – nie lubią.

Za to sama na grzanym piwku – uwielbiam 🙂
Każdy najmniejszy katarek jest pretekstem 😉

kaktus Dodane ponad rok temu,

Raz zrobiłam, ale chyba bardziej sobie;) Młodej i tak nie zasmakowało;)

kotus Dodane ponad rok temu,

Przez kogel mogel miałam wspaniałe za dziecka wyniki krwi.:-)To było moje główne na wsi pozywienie;) Dzieciom swoim czasami też robię,szczególnie Marysi,bo ona jajek smazonych raczej nie jada

mai Dodane ponad rok temu,

nie robię
surowych jaj nie używam do niczego

magda2109 Dodane ponad rok temu,

Nie robię , bałabym sie podać surowe jajka

Ja bardzo lubiłam mniam i własnie teraz sobie zrobię:)

kiara Dodane ponad rok temu,

Nie, nie podam Dawidkowi surowego jajka.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Sama nie mogłam jadać ze względu na ryzyko salmonelli i jej zgubnego wpływu na ówczesne moje zdrowie…. teraz mam świra na tym punkcie i małż wie, że podanie dziecku surowego jaja grozi śmiercią lub kalectwem…. podającego to jajo!! ;):Hyhy:

gobin Dodane ponad rok temu,

kochałam kogel mogel w dzieciństwie, zwykły, z kakao, z cytryną potem z piwem na ciepło mmmm..
Sebo nie przepada, dałam mu spróbowac kiedyś ale nie chciał, no trudno jak mówi moje dziecko sama zjem 😀

miamia Dodane ponad rok temu,

dzieciom nie robię z uwagi na salmonellę
osobiście uwielbiam i sam i z kakao i z piwkiem (podgrzewany) i z vermutem, więc czasem sobie robię z nadzieją, że alkohol bakterie ubije :Hyhy:

lawinia Dodane ponad rok temu,

zrobiłam raz, ale młody nie zachwycił się…
ja uwielbiałam i z dodatkami i bez dodatków…fakt też że kiedyś nie było dostępu do takich słodyczy jak teraz

vinga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:
ale za to czasami robie dzieciakom blok czekoladopodobny (matko jakie to niesmaczne;))

U nas królują kulki z domowej polewy czekoladowej z płatkami owsianymi… no i to jest hicior 😉

beamama Dodane ponad rok temu,

Polecam koglem-moglem zalać kawę 🙂
Utrzeć żółtka z dużą ilością cukru na sztywno-puszysto i wyłożyć łyżeczką na na wierzch kawy, będzie utrzymywać sie na powierzchni, nie mieszać tego tylko spijać (jak z dzióbków :Śmiech:) koniecznie siorbiąc!

dotina Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Polecam koglem-moglem zalać kawę 🙂
Utrzeć żółtka z dużą ilością cukru na sztywno-puszysto i wyłożyć łyżeczką na na wierzch kawy, będzie utrzymywać sie na powierzchni, nie mieszać tego tylko spijać (jak z dzióbków :Śmiech:) koniecznie siorbiąc!

trzeba spróbowac ale jajka mi wyszły z lodówy 😉

dotina Dodane ponad rok temu,

Jakubowi robi kogel mogel czasem babcia. Lubi go jeść. Ale w domu nie robię bo … jakoś zapomniałam o nim…

ivoonna Dodane ponad rok temu,

Jakos mam stracha
Ale sama w dziecinstwie uwielbialam

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Polecam koglem-moglem zalać kawę 🙂
Utrzeć żółtka z dużą ilością cukru na sztywno-puszysto i wyłożyć łyżeczką na na wierzch kawy, będzie utrzymywać sie na powierzchni, nie mieszać tego tylko spijać (jak z dzióbków :Śmiech:) koniecznie siorbiąc!

Moja siostra od lat pije taka kawe – ino nie siorbie (na szczescie)

kasiex Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Polecam koglem-moglem zalać kawę 🙂
Utrzeć żółtka z dużą ilością cukru na sztywno-puszysto i wyłożyć łyżeczką na na wierzch kawy, będzie utrzymywać sie na powierzchni, nie mieszać tego tylko spijać (jak z dzióbków :Śmiech:) koniecznie siorbiąc!

znam, znam
ale dawno nie poczyniłam
i też siorbię przy tym :Hyhy:

lea Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszulka:Sama nie mogłam jadać ze względu na ryzyko salmonelli i jej zgubnego wpływu na ówczesne moje zdrowie…. teraz mam świra na tym punkcie i małż wie, że podanie dziecku surowego jaja grozi śmiercią lub kalectwem…. podającego to jajo!! ;):Hyhy:
:Hyhy:

Nie robię.
Ale to nie jest smak mojego dzieciństwa 😉

Dodane ponad rok temu,

Nigdy nie robiłam dzieciakom, sobie też nie robię, choć kiedyś… jako dziecko uwielbiałam :).

aleinii Dodane ponad rok temu,

Dzieć lubi, ale jakoś specjalnie mu nie robię. Zawsze mu kawałek odpalam jak do ciasta szykuję 🙂
Jajka w sklepie raczej nie kupuję, mama ma kilkanaście kur, więc od niej dostajemy z prawdziwym żółtkiem i duże…
Nigdy się nie bałam podawać surowego i dodaje do różnych potraw, w których jest to w przepisie bez skrupułów.

Vinga – ja ostatnio popełniłam te kuleczki, ale z preparowanego ryżu. Co prawda robiłam wg własnej inwencji, ale wyszły mi klejące, więc musimy je nabijać na widelczyk do ciasta. Twoje się nie keją? Zdradź jak je robisz 🙂

alice82 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Polecam koglem-moglem zalać kawę 🙂
Utrzeć żółtka z dużą ilością cukru na sztywno-puszysto i wyłożyć łyżeczką na na wierzch kawy, będzie utrzymywać sie na powierzchni, nie mieszać tego tylko spijać (jak z dzióbków :Śmiech:) koniecznie siorbiąc!

mhmmmm muszę tak spróbować a sobie nawet posiorbie a co tam :Śmiech:
w dzieciństwie jadłam ojjjj nio własnie pora sobie zrobić :Cwaniak:
Olkowi nie robiłam ale On za mały jeszcze

dotina Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Polecam koglem-moglem zalać kawę 🙂
Utrzeć żółtka z dużą ilością cukru na sztywno-puszysto i wyłożyć łyżeczką na na wierzch kawy, będzie utrzymywać sie na powierzchni, nie mieszać tego tylko spijać (jak z dzióbków :Śmiech:) koniecznie siorbiąc!

zrobiłam … pychotka 🙂

ankalena1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vinga:U nas królują kulki z domowej polewy czekoladowej z płatkami owsianymi… no i to jest hicior 😉

właśnie tez jestem zainteresowana przepisem na kuleczki, kiedys robilam ale nie pamietam jak

Zamieszczone przez kantalupa:nie robie
jako dzieciak nie cierpialam, wiec zupelnie nie mam z nim zwiazanych wspomnien
a podobo nawet smaczny;)
zreszta boje sie podac jesc surowe jajka
ale za to czasami robie dzieciakom blok czekoladopodobny (matko jakie to niesmaczne;))

a na blok mozna przepis prosic?

moja na kogiel jeszcze za mała ale tez bym sie troche bala salmonelli

vinga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Aleinii:
Vinga – ja ostatnio popełniłam te kuleczki, ale z preparowanego ryżu. Co prawda robiłam wg własnej inwencji, ale wyszły mi klejące, więc musimy je nabijać na widelczyk do ciasta. Twoje się nie keją? Zdradź jak je robisz 🙂

Zamieszczone przez ankalena1:właśnie tez jestem zainteresowana przepisem na kuleczki, kiedys robilam ale nie pamietam jak

hmm… gdzieś mam oryginalny przepis na te kulki, ale ja rzadko z przepisu je robię… Zwykle wrzucam do garnka 1/4-1/2 margaryny, dosypuję cukru na oko, do tego 2-3 łyżki kakao ciemnego, dwie łyżki wody lub mleka lub śmietany… gotuję na małym ogniu aż zabulgocze, a potem dosypuję na oko płatki owsiane, albo kukurydziane… jak się wsypie więcej płatków, to kulki są bledsze, ale mniej klejące, można układać łyżką na tacce, jak zastygną twardnieją… ale u nas to już rzadko zdążą zastygnąć ;)… Dla Klary robię wersję z mlekiem modyfikowanym zamiast kakao albo kawą inką zamiast kakao, bo jest na nie uczulona.

aggi Dodane ponad rok temu,

Zrobiłam sobie ostatnio jak mnie bolało gardło- bo nim właśnie zawsze ból gardła leczyłam w dzieciństwie- oczywiści pomogło , a jak smakowało , mniaaaaaaaaaaaam

ale dzieciom nie daje surowych jajek

gacka Dodane ponad rok temu,

Julce nie robię – ze strachu przed surowym jajem.
Sama natomiast kogel – mogel lubiłam średnio, wersja z kakao szybciej mi wchodziła, ale najbardziej lubię samo żółtko utarte z cukrem, czasami dodawałam sobie mąkę ziemniaczaną do tego “cuda”.
Ostatnio zapomniałam o tym, że można sobie taką słodkość zafundować.

vieshack Dodane ponad rok temu,

robię i sobie i młodej
ona uwielbia

fajnie jest też ubić pianę z białek, dosypać kakao i zmieszać wszystko razem 🙂

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gacka:Julce nie robię – ze strachu przed surowym jajem.
Sama natomiast kogel – mogel lubiłam średnio, wersja z kakao szybciej mi wchodziła, ale najbardziej lubię samo żółtko utarte z cukrem, czasami dodawałam sobie mąkę ziemniaczaną do tego “cuda”.
Ostatnio zapomniałam o tym, że można sobie taką słodkość zafundować.

no wlasnie u mnie kogel-mogel to tylko i wylacznie zoltko z cukrem

kama28 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:no wlasnie u mnie kogel-mogel to tylko i wylacznie zoltko z cukrem

zaraz, wyjaśnijmy sobie co to jest kogel-mogel, bo dla mnie właśnie żółtko utarte z cukrem! czasem z dodatkiem kakao.

ankalena1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Vinga:hmm… gdzieś mam oryginalny przepis na te kulki, ale ja rzadko z przepisu je robię… Zwykle wrzucam do garnka 1/4-1/2 margaryny, dosypuję cukru na oko, do tego 2-3 łyżki kakao ciemnego, dwie łyżki wody lub mleka lub śmietany… gotuję na małym ogniu aż zabulgocze, a potem dosypuję na oko płatki owsiane, albo kukurydziane… jak się wsypie więcej płatków, to kulki są bledsze, ale mniej klejące, można układać łyżką na tacce, jak zastygną twardnieją… ale u nas to już rzadko zdążą zastygnąć ;)… Dla Klary robię wersję z mlekiem modyfikowanym zamiast kakao albo kawą inką zamiast kakao, bo jest na nie uczulona.

dzieki wielkie za przepisik:Kciuki:

meva Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kama28:robicie czasem kogel-mogel, by wasze dzieci poznały odrobinę smaku waszego dzieciństwa że tak się wyrażę?
ja robię, czasem z kakao, młoda uwielbia!

Zamieszczone przez miamia:dzieciom nie robię z uwagi na salmonellę
osobiście uwielbiam i sam i z kakao i z piwkiem (podgrzewany) i z vermutem, więc czasem sobie robię z nadzieją, że alkohol bakterie ubije :Hyhy:

Nie robie bo na sama mysl mi niedobrze;) choc to samo zdrowie!!!
ps. a salmonelli nie ma sie co obawiac, wystarczy jajka sparzyc:Hyhy:

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Polecam koglem-moglem zalać kawę 🙂
Utrzeć żółtka z dużą ilością cukru na sztywno-puszysto i wyłożyć łyżeczką na na wierzch kawy, będzie utrzymywać sie na powierzchni, nie mieszać tego tylko spijać (jak z dzióbków :Śmiech:) koniecznie siorbiąc!

Przypomniałaś mi i w weekend sobie zrobiłam… Był do degustacji jeszcze mąż i kolega – kolektywnie stwierdziliśmy, że NA PIWIE zdecydowanie lepiej smakuje :).

BDW: przy okazji poczęstowałam dzieci – młoda nawet nie chciała spróbować, młody wylizał łyżeczkę, ale więcej nie chciał.

ankalena1 Dodane ponad rok temu,

a właśnie zrobiłam sobie i M tą kawusie i jest pyszna :Wow!:

kama28 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ankalena1:a właśnie zrobiłam sobie i M tą kawusie i jest pyszna :Wow!:

będę musiała spróbować takiego na kawie.

gobin Dodane ponad rok temu,

przytargałam wczoraj 60 jajek od sąsiadki i…….. 😀 zrobiłam sobie z 3 jajek mmmmm miodzio

Znasz odpowiedź na pytanie: robicie dzieciom kogel-mogel??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
krew w kale
Kurcze dziewczyny martwię się. U mojego najmłodszego (1 rok) zauważyłam tuż przed wieczorną kąpielą krew w kale, tzn kupa była rzadka, było jej mało i praktycznie cała wsiąkła w
Czytaj dalej
A-psik: moje dziecko jest uczulone…
Szpital wojewódzki Kubalonka w Istebnej
Dziewczyny niestety , a może stety muszę jechać z małą na 21 dni do w/w szpitala na odział sanatoryjny. Byłyście tam? Jakie wrażenia?Czytam rózne opinie niektóre pochlebne ,a niektóre wręcz mnie jako
Czytaj dalej