Rocznik 2008 w maluchach

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #115740

    anecia

    Dziewczyny, czy są mamy dzieciaczków z 2008r. , które zostały umieszczone w maluchach? Zdaję sobie sprawę, że grupy w przedszkolach bywają łączone. Zresztą, mam starszą córkę, która też była w różnych grupach i teraz poszła do I klasy i radzi sobie super.
    Teraz jednak sytuacja się trochę inna. W grupie Marty jest tylko 6 dzieci z 2008, reszta czyli 19 osób to maluszki. Trzeba dodać, że córka jest z końca grudnia (i teoretycznie mogla być śmiało styczniówką 2009), więc różnica rozwojowa jest taka, jaka byłaby, gdyby dziecko było ze stycznia, czyli standard. Poza tym córka poszla do p-la dopiero od tego roku, bo jest z grudnia właśnie, więc pewnie z tych powodów znalazła się w I grupie.

    Nie byłoby w tym większego problemu, gdyby nie fakt naszej świetnie przygotowywanej reformy.. Czyli co, Marta z maluchów pójdzie do zerówki?
    Czy jest sens walczyć o to, żeby ją przenieśli do grupy, gdzie są same 4-latki? Z informacji wiem, że tam już nie ma miejsc 🙁 A w gr. III z kolei jest kilka 4-latków razem z 5-latkami, więc tam to już w ogóle odpada).

    Trochę też się martwię tym, że Marta, będąc w maluchach, będąc z grudnia i nie będąc tak sprawna manualnie jak np. starsza w jej wieku będzie miała problemy w zerówce i potem w szkole. Wiem, że to takie zamartwianie się
    na zapas, ale skoro urzędnicy się nie przejmują, to ktoś musi.

    A może zostawić tak jak jest? Marta nadrobi umiejętności, które pewnie by nabyła, gdyby poszła do p-la w zeszłym roku i pogadać z Paniami, żeby zwróciła większą uwagę na te właśnie dzieci z 2008? Pani już o tym wspominała, ale wiecie jak to jest. Teoria piękna, a Ty radź sobie rodzicu sam.

    #5364099

    pasiasta

    Zostawiłabym jak jest – przynajmniej na razie. Nasza z 2008 poszła co prawda do swojej starej grupy czyli do 4-o latków, ale rok nieobecności i ma tyły, nie umie bawić się [bawić = i zabawy ruchowe i te manualne] w tak dużej grupie;) Musi wpaść w rytm przedszkolny.
    Jak Marta wpadnie w rytm to zorientuj się jaka jest polityka w przedszkolu, jak planują to rozwiązać i wtedy kombinuj.
    Czyli przyjdzie czas, będzie rada:Fiu fiu:



    #5364100

    anecia

    Pasiasta – dzięki za odzew. A twoja jest z jakiego miesiąca? Planowałam tak czy inaczej przejść się do dyrektorki i pogadać z nią i podsunęłaś mi dobre pytanie. Ciekawe jakie ona ma plany :Niepewny: Taka zmiana od półrocza to mógłby być dobry pomysł, ale czy w naszych realiach to w ogóle możliwe…

    #5364101

    pasiasta

    Moja sierpniowa jest:)
    U nas są różne przetasowania, jak W odchodziła z maluchów to na jej miejsce ktoś wskoczył, po czym w wakacje kto inny wypadł i W wylądowała w swojej starej grupie,, zauważyłam że najwięcej zmian jest w starszych grupach, moze u Was też tak jest.

    #5364102

    halinasuperdziewczyna

    Mój poszedł w tym roku do przedszkola i trafił do grupy laczonej z pieciolatkami. Jest nieźle zagubiony póki co.
    Chyba wolałabym jednak z trzylatkami…

    #5364103

    anecia

    No, ale w tej sytuacji to chyba lepiej równać w górę niż a dół :Niepewny:



    #5364104

    mam

    Anecia z tą górą to tak nie do końca jest.. Twoja córka jest z końca roku, i gdyby np trafiła do 4-latków ze stycznia mogłaby czuć się zagubiona..

    Moja kolezanka ma taka sytuacje ze swoją 4 latka ktora jest z października i trafiła do łączonej grupy z 5 latkami.. Taak niby super, bo jest pół na pół, ale przeraża ją wizja nauki, bo kupują dzieciom ksiązki, gdyz wiekszosc 5 latków za rok idzie do szkoły… Wiem, że rozmawiała z Panią prosząc, zeby poki co małej dac troche luzu, niech nie zmuszają, tylko zahcęcają.. Martwi ja to, że Pani pow ok, chociaz nie do konca jest pewnosc ze tak bedzie bo grupa duża i jednak wiekszosc rodzicow jest za nauką dzieci…

    U nas w grupie S są tez dzieci z roku 2010 ale stycznia własnie.. Moi chłopcy sa z sierpnia, i widac roznice chociazby z dziecmi ze stycznia 09.. Takze mnie akurat pasuje, ze S ma teoretycznie tez mlodsze dzieci, bo na spokojnie sobie wszystko tam realizują bez spięcia.. Zresztą S jest jak to powiedzieć, młodszy, wrażliwszy niz wskazuje metryka wiec tymbardziej nam to pasuje.

    U K z kolei wiekszosc dzieci tez z poczatku roku 09, ale on daje rade, nadąża za nimi, i widać, ze nie czuje się sfrustrowany ( jak bywało przy S kiedy byli razem w grupie).

    Także nie martw sie na zapas, trzeba też dostosować do dzieci potrzeby, nie zakładaj, że będzie miała jakieś problemy nie musi tak byc wcale:).

    #5364105

    rena12

    moja z grudnia 2008 i chodzi do czterolatków – też tych ze stycznia- ale ona z nimi od początku chodziła i jakoś tam sobie radzi

    różnicę widać póki co bardzo – zwłaszcza w wyglądzie bo moja drobniutka i jeszcze dużo młodsza – poza tym radzi sobie chyba całkiem średnio czyli normalnie

    ale z tym dawaniem ze starszymi to bym się zastanawiała – mój młody psychicznie nie dał rady z rok starszą grupą i mamy przez to teraz niezłe jazdy:Niepewny:

    #5364106

    gosik

    wg reformy powinna pójść do szkoły za 2 lata, razem z dziećmi z rocznika 2007
    pytanie , czy pani będzie z nimi realizować inny program niż z maluszkami (u nas tak jest w grupach łączonych, że dzieci mają inne książki) i czy za rok w tych maluchach wprowadzi im program jak dla zerówki bo teoretycznie by musiała :Niepewny:

    moja (ur. 2008) chodzi do grupy mieszanej ale z rocznikiem 2007, czyli z dziećmi, z którymi pójdzie do szkoły za 2 lata

    #5364107

    anecia

    Na razie nic ruszać nie będę, bo i tak na razie nie mam pola manewru. Przy najbliższej okazji pogadam z Dyr.. Teoretycznie panie powinny realizować inny program z 3-latkami a inny z 4-latkami, ale w praktyce różnie to może wyglądać.

    gosik – przypuszczam, że w przyszłym roku znowu wymieszają grupę, bo maluchy zostają a 4-latki idą do zerówki :Strach:

    rena – moja też drobnica, wygląda na 3-latkę, zresztą nią w sumie jeszcze jest. Najlepszym rozwiązaniem dla mnie byłoby odstąpienie od tej pożal-się-Boże reformy albo odroczenie dziecka , bo jest z grudnia :Hmmm…:

    Mam – wiem o co ci chodzi, ale gdyba nie ta reforma, to by w ogóle problemu nie było.



    #5364108

    aneczka1411

    Natka z marca 2008. w tamtym roku debiutowała jako 3-latek w przedszkolu. u nas sa 3-4 i 5-6 latki. w tym roku jako 4 latek zostala w tej mlodszej grupie. czesc z jej rowiesnikow przeszla do starszej grupy…
    za rok planuje ja dac do zerówkiw szkole….ale zobaczymy jak bedzie

    #5364109

    halinasuperdziewczyna

    U nas czteroLatki maja inny program niz 5 latki w grupie laczonej

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close