Ropiejace oczko:(

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #37283

    kasialublin

    Mojemu synkowi od jakiegos czasu ropieje oczko.Zglosilam ten fakt naszej pediatrze, ktora przepisala Sulfacetamidum. Niestety jakos nie dziala na Kube.Moze macie jakies spawdzone sposoby na ta przypadlosc.Czym ona moze byc spowodowana.A moze warto by bylo udac sie do okulisty? Poradzcie prosze- Kasia

    Kubuś 24.07.2003 / Dominik 16.12.1996

    #486182

    bestia

    Re: Ropiejace oczko:(

    mojej Soni oczko ropiało na kilka dni przed wyjściem ząbków.
    pozdrawiam
    Anetta i Sonia 25.07.2003



    #486183

    gosiab

    Re: Ropiejace oczko:(

    Mam taki sam problem u mojego Kubusia. Najpierw dostalam od pediatry takie same kropeli jak Ty, potem takie z antybiotykiem- biodacynę. Niestety, one pomagają ale na trochę. Z tego co znalazlam na forum wiem że moze to być niedrożny kanalik łzowy, więc masuję. A na oczko przykladam okłady z esencji herbacianej (zwykła torebkowa saga) i o dziwo skutkuje lepiej niż kropelki, jednak łzawienie i ropka pojawia się od czsu do czasu. Ja też wybieram się z tym do okulisty…

    #486184

    ewaak

    Re: Ropiejace oczko:(

    Mojemu Filipkowi ropiało oczko od urodzenia przez 5 miesięcy. Dostał kropelki, potem pediatra kazała mu wpuszczać do oczka sól fizjologiczną, po której było lepiej. Najskuteczniejsze jednak okazało się przemywanie oczka świetlikiem, który Ci polecam… Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka synkowi!

    Ewa/Dominiś(05.03.02) i Filipek(11.06.03)

    #486185

    Anonim

    Re: Ropiejace oczko:(

    a nam pomogły kropelki homeopatyczne ze świetlika. Nie pamiętam niestety jak się nazywają, ale poprosiłam w aptece o świetlika na oczko i farmaceuta polecił te kropelki, łatwiejsze w użyciu po prostu od ‚saszetkowego’ świetlika:)

    Aba i Jaś (04.11.03)

    #486186

    michkas

    Re: Ropiejace oczko:(

    Najlepiej zrobić wymaz na co jest wrażliwa bakteria i dobrać odpowiedni lek i nie pozwól sobie wmówić ze to niedrożny kanalik i po przekłuciu bedzie dobrze. My mieliśmy przekłówany i nic nei dało a tylko stres wielki.
    Z mały dziećmi jest ten problem ze te nowoczesne leki nie są na nich testowane a te straszej generacji nie zawsze dziłają my w końcu kazaliśmy dac coś z nowoczesnych leków i po 8 miesiącach pomogło i przekłuwaniu w 6 miesiącu (bez sensu) Franek ma czyste oczko.

    Kaśka i Franek 02.05.2003;



    #486187

    mamaweroniki

    Re: Ropiejace oczko:(

    Mojej córci też ropiało oczko. Dwa razy, raz lewe, raz prawe. Za pierwszym razem bylo to zatkanie kanalika łzowego, a za drugim zapalenie spojówek. Pomogły kropelki od okulisty zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku. Sulfacetamidum się nie sprawdziło.
    pozdrawiam
    Agnieszka

    Agnieszka

    #486188

    lawinia

    Re: Ropiejace oczko:(

    PRÓBOWAŁAM RÓŻNYCH RZECZY NA OCZKO NIKOSIA, ALE NIC NIE POMAGAŁO. DOPIERO SKORZYSTAŁAM Z RADY DZIEWCZYN Z FORUM I JAK ZAKROPIŁAM MLEKIEM Z CYCUSIA ZOBACZYŁAM POPRAWĘ. KILKA DNI I OCZKO JEST BEZ ROPKI.

    Lawinia i Nikoś (25.09.2003)

    #486189

    aga72

    Re: Ropiejace oczko:(

    Nie wiem czy ma to jakikolwiek związek z twoim dzieckiem , ale córce mojej koleżanki też ropiały oczka. Długo nikt nie wiedział co jej jest , aż w końcu trafili do okulisty, który po badaniach stwierdził nadzwroczność. Teraz mała nosi okulary.

    Aga i Kuba (19.02.2002)

    #486190

    zielona7

    Re: Ropiejace oczko:(

    Dawidkowi też ropiało strasznie oczko. Samo Sulfacetamidum nie pomogło, ale jak inna lekarka kazała oprócz tego smarować maścią z antybiotykiem (Neomecyną) to pomogło w ciągu 5 dni i po ropce (a była straszna) ani śladu:)

    Ewa i Dawidek (01.09.2003)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close