rosol

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)
  • Autor
    Wpisy
  • #104275

    marchew777

    wlasnie sobie pyrka powolutku, a ja mam pytanie:

    dziewczyny, jak wy gotujecie rosol???

    bo np moja mama daje wloszczyzne razem z kapusta, kurczaczek i tak sie powolutku przegryza na malym ogniu….

    moja tesciowa daje wloszczyzne bez kapusty, ale za to daje cebule…

    kilka miesiecy temu czytalam „dom nad rozlewiskiem” i tam chyba do rosolu kobitki dodawaly lubczyk chyba i jakis inne ziola….

    macie jakies wariacje rosolowe???? np moja kolezanka miesza miesa – troche kurki, troche krowki…. musze od niej wydebic przepis…
    no i jestem ciekawa jak wy robicie…. napiszcie, ciekawa jestem…

    #3567575

    ma-ma

    Ja nie dodaję ani kapusty, ani cebuli, ani lubczyku. Gotuję na mięsie wołowym, moim zdaniem najlepsza do tego jest pręga ale dobry wychodzi też z wiejskiej kury/kurczaka. I dodaję tylko pora, selera, pietruszkę i sporo marchwi.



    #3567576

    lolaliciouse

    Marchewo ty moja:)

    Ja tak po śląsku(tak myślę) gotuję, więc i rosłó taki jak moja babcia robiła .
    Tzn staram się aby było:
    2-3 rodzaje mięcha (kura, indyk, wołowe)
    Por
    marchew;)
    seler
    natka pietruszki
    korzeń pietruszki
    czosnek
    cebula
    lubczyk
    suszony grzybek
    i tak to sobie dłuuugo pyka na małym ogniu. min 2-3 godziny.

    #3567577

    beasia

    Mięso z kurczaka i szponder wołowy, włoszczyzna-lubię dużo marchewki, selera i pora, do tego koniecznie cebula „podsmażona” w całości na suchej patelni. A ostatnio dodaje tez suszony lubczyk (z działki koleżanki). Kapusty nie dodaję… No i jak podaję to musi koniecznie być z natka pietruszki 🙂

    a moja siostra dodaje np. trochę grzybów suszonych…

    #3567578

    ivoonna

    To ja teraz widze jaki ja bylejaki rosol zawsze gotowalam. Tylko kurczak i wloszczyzna. Musze wprowadzic Wasze wariacje rosolowe 🙂

    #3567579

    nucha

    Zamieszczone przez Beasia
    Mięso z kurczaka i szponder wołowy, włoszczyzna-lubię dużo marchewki, selera i pora, do tego koniecznie cebula „podsmażona” w całości na suchej patelni. A ostatnio dodaje tez suszony lubczyk (z działki koleżanki). Kapusty nie dodaję… No i jak podaję to musi koniecznie być z natka pietruszki 🙂

    Praktycznie robię tak samo, oprócz tego selera (u mnie jest go malutko), lubczyk koniecznie, jeśli oczywiście mam, jak już się pojawia, to zamrażam i mam na ten czas
    „bezlubczykowy” 😉 Cebuli nie podsmażam, ale „opalam” ją na palniku, taką naukę tego opalania wyniosłam z domu 😉 No a przed podaniem częściej koperek zamiast natki 😉



    #3567580

    beasia

    Zamieszczone przez nucha
    No a przed podaniem częściej koperek zamiast natki 😉

    heheh a u nas koperek niedopuszczalny do rosołu 😉

    #3567581

    qr-chuck

    Ja robię tak jak mnie babcia nauczyła ;).

    Mięsa:
    udka kurczaka + szponder wołowy
    lub:
    kaczka (bez skóry)
    lub:
    grzebiąca kura

    warzywa:
    2 – max. 3 marchewki, korzeń pietruszki, pół selera (jak mały to cały, jak bardzo mały to z natką), nieduża cebula w całości, por jak mam.

    dodatki: ziele angielskie, liść laurowy, 2 gożdziki wbite w cebulę (więcej robi się za słodki), pieprz w kulkach, lubczyk – jak mam w liściach to gotuję, jak suszony to dodaję pod koniec gotowania, pod wpływem teściowej dodaję też czasem 2 ząbki czosnku i ostrą papryczkę (w całości), .
    Sól, pieprz, natka pietruszki – każdy sypie sobie do talerza. Jak się doda lubczyk to czasem soli już nie trzeba…

    No i to wszystko na wodzie oligoceńskiej. I bardzo powoli ma pyrkać 🙂

    #3567582

    beasia

    Zamieszczone przez majowamama
    a ja oprócz włoszczyzny listek laurowy i ziele angielskie daję 🙂
    czasem odrobinę łupinki cebuli dla koloru

    nie napisałam o tym, ale ja też-liść laurowy, pieprz ziarnisty i ziele angielskie 🙂

    #3567583

    beasia

    a jak długo gotujecie? i czy zalewacie wszystko zimna czy gorącą wodą, bo podobno powinno się zimną, ale ja robię rożnie…
    no i gotuję ok. 1,5 godz. na wolnym ogniu



    #3567584

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Beasia
    a jak długo gotujecie? i czy zalewacie wszystko zimna czy gorącą wodą, bo podobno powinno się zimną, ale ja robię rożnie…
    no i gotuję ok. 1,5 godz. na wolnym ogniu

    Zimną.
    Gotuję około 2 godzin.

    Jak mi się przypomni a mam mięso „sklepowe” to najpierw zagotowuję mięso, wylewam wodę, i dopiero dodaję warzywa i zalewam ponownie zimną.

    #3567585

    Anonim

    kurczak plus indyk zazwyczaj, czasem dodaję jeszcze wowłowiny do tego 2 lub 3 małe marchewki, 2 pietruszki, połówkę selera, czasem dodaję por i mały ząbek czosnku, po godzince gotowania połówkę cebuli spieczoną na suchej płytce żeliwnej. Zalewam zimną wodą i gotuję min 2-2,5 godziny na bardzo malutkim ogniu. Nie solę na początku gotowania, dopiero gdy rosół jest już taki klarowny, wiecie o co chodzi 🙂 no i do podania koniecznie natka. Ziela, liścia laurowego nigdy nie dodawałam bo mama i babcia tak nie robiły. Nigdy tez nie jadłam takiej wersji, ale na pewno zrobię wariację – dla mnie to nowość 🙂



    #3567586

    missi-g

    Zamieszczone przez ivoonna
    To ja teraz widze jaki ja bylejaki rosol zawsze gotowalam. Tylko kurczak i wloszczyzna.

    hehe…:Hyhy:nie ty jedna
    Ale i tam ki dobry wychodzi:)

    #3567587

    missi-g

    Zamieszczone przez kurczak
    Zimną.
    Gotuję około 2 godzin.

    Jak mi się przypomni a mam mięso „sklepowe” to najpierw zagotowuję mięso, wylewam wodę, i dopiero dodaję warzywa i zalewam ponownie zimną.

    moja babcia tak robi i zawsze jej wychodzi znakomity:) Może to jest jakiś sposób…

    #3567588

    missi-g

    Zamieszczone przez Beasia
    a jak długo gotujecie? i czy zalewacie wszystko zimna czy gorącą wodą, bo podobno powinno się zimną, ale ja robię rożnie…
    no i gotuję ok. 1,5 godz. na wolnym ogniu

    ja też zimną, a gotuję az będzie mięsko miekkie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close