Rower stacjonarny a ciąża

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #7853

    monikap

    Cześć
    Muszę niestety w 23 tygodniu zrezygnować z basenu (zakażenie grzybem) i trochę mnie to martwi, że będę miała za mało ruchu. I wymyśliłam sobie że na siłowni będę chodzić na 0,5 h na rowerku stacjonarnym. Tym sposobem uniknę urazów jakie można nabyć się będąc na normalnym rowerku na świeżym powietrzu. Ale nie jestem do końca przekonana czy jest to na pewno bezpieczne dla mnie i dla maleństwa? Czy któraś z Was jeździ na takim rowerze albo może pytała się ginekologa (ja mam wizytę dopiero za 2 tygodnie by się swojego spytać)?
    Pozdrawiam
    Monika

    #137264

    pluto

    Re: Rower stacjonarny a ciąża

    Ja mam rowerek stacjonarny w domu i do szóstego miesiąca jeżdziłam na nim regularnie. Jednak lekarka oznajmiła, że niestedy nic z tego, ponieważ szyjka macicy się nadmiernie skróciła i obawiała się porodu przedwczesnego, który prawdopodobnie był spowodowany nadmierną ilością moich zajęć i uprawianych sportów. Powiedziała, że dziecko na coś (nie pamiętam na co) uciska i lepiej na razie nie jeżdzić na rowerku. Od tamtej pory chodzę codziennie na godzinne spacery po pracy, jestem po nich zmęczona i czuję się super wysportowana, oczywiście jak na ciążę.
    Jeżeli nie boli Cię brzuch (jak mnie wtedy) i jeżeli nic Ci się nie dzieje, to chyba możesz jeżdzić na takim rowerku, zwłaszcza że nie grozi Ci na nim żaden upadek.



    #137265

    dikamba

    Re: Rower stacjonarny a ciąża

    Będąc z pierwszym dzieckiem w 3 miesiącu ciąży, pojechałam na miesięczny obóz rowerowy. jeździłam po kilkanaście km dziennie. Córa urodziła się zdrowa i dziś uwielbia sport. Teraz jestem z drugim w ciąży i nie zrezygnowałam z siłowni: ćwiczenia na nogi (w tym rowerek), pośladki, ręce, klatkę piersiową , plecy. Po każdym terningu jestem jak nowonarodzona. Lekarz nie miał nic przeciwko temu. Pozdrawiam Iwona.

    #137266

    pluto

    Re: Rower stacjonarny a ciąża

    Powtórzę to co wcześniej napisałam: jeżeli ktoś uprawiał przed ciążą zawodowo sport, a lekarz nie ma nic przeciwko temu to można to robić nawet do dziewiątego miesiąca (tylko trochę mniej intensywnie.)
    A odnośnie roweru to ciesz się, że Ci się udalo; – moje dwie koleżanki jeżdziły namiętnie w ciąży na rowerze;- jedna straciła dziecko (upadek), drugiej groził przedwczesny poród i od szóstego miesiąca leżała w szpitalu – za dużo ruchu. To nie chodzi o to żeby straszyć, ale lepiej dmuchać na zimne. Ryzyko upadku na rowerze jest ogromne, sama jeżdziłam przed ciążą regularnie i bynajmniej nie była to jazda rekreacyjna. Ja nie podjęłabym takiego ryzyka, zwłaszcza że ciąża trwa „tylko” 9 miesięcy, a istnieje możliwość utraty dziecka, a wtedy będziesz pluła sobie w brodę do końca życia.
    Muszę przyznać, że na początku ciąży też chciałam żyć tak jak dawniej, czyli non stop praca, rower, basen z mężem itd. Żyłam bardzo intensywnie i było dla mnie czymś niewyobrażalnym żeby usiąść na chwilę w fotelu i nie robić po prostu nic przez chwilę. Najpierw się buntowałam, ale potem sobie uświadomiłam, że te dziewięć miesięcy to nie jest tak dużo – to jest mniej wi/ęcej 1/75 naszego całego zycia, więc warto się poświęcić, zwłaszcza że może to zaważyć na całym naszym zyciu i naszego dziecka.

    #137267

    adrian32

    Ja polecam zakup wyprupowanego przeze mnie rowerka. Jest to taki model: [usuniety link do sklepu]
    Próbowałem u znajomego o 1 tys droższy i nie widzę różnicy. Mam go od roku i sprawuje się super. Jeżeli chcesz jakieś dodatkowe dane o nim to pisz:)

    #137268

    eziee

    Zamieszczone przez monikap
    Cześć
    Muszę niestety w 23 tygodniu zrezygnować z basenu (zakażenie grzybem) i trochę mnie to martwi, że będę miała za mało ruchu. I wymyśliłam sobie że na siłowni będę chodzić na 0,5 h na rowerku stacjonarnym. Tym sposobem uniknę urazów jakie można nabyć się będąc na normalnym rowerku na świeżym powietrzu. Ale nie jestem do końca przekonana czy jest to na pewno bezpieczne dla mnie i dla maleństwa? Czy któraś z Was jeździ na takim rowerze albo może pytała się ginekologa (ja mam wizytę dopiero za 2 tygodnie by się swojego spytać)?
    Pozdrawiam
    Monika

    W 2 książka o ciąży, w dziale o ćwiczeniach podają właśnie, że normalny rower, nawet po płaskim nie bardzo, bo nie tylko wstrząsy szkodliwe, ale też kobiety w ciąży nie mają dobrej równowagi (więc łatwiej o upadek). I polecają właśnie stacjonarny, jako bezpieczną alternatywę. 🙂

    Jak znajdziesz taki z szerokim siedzonkiem i nie będziesz przesadzać z wysiłkiem (pamiętaj, że tętno nie powinno szaleć, to spokojnie, przy niezagrożonej ciąży możesz ćwiczyć. Oczywiście skracanie szyjki, itd to przeciwwskazania, ale zawsze możesz skonsultować się z lekarzem. 🙂



    #137269

    pasiasta

    Zamieszczone przez Eziee
    Jak znajdziesz taki z szerokim siedzonkiem i nie będziesz przesadzać z wysiłkiem (pamiętaj, że tętno nie powinno szaleć, to spokojnie, przy niezagrożonej ciąży możesz ćwiczyć.

    Autorka tego postu zdążyła szczęśliwie powić dzieciątko, jakieś parę lat temu:Fiu fiu:
    :Hyhy:

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close