Rowerzyści – nowe absurdalne przepisy!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)
  • Autor
    Wpisy
  • #108780

    dziewiatka

    Tak, jak uważałam na rowerzystów na drodze, ustępowałam im miejsca, tak teraz stają się oni dokuczliwi.

    Uważam,że nowe przepisy zniechęcą wszystkich użytkowników do rowerzystów!

    Szczególnie trzy przepisy są beznadziejne:
    1. jazda rowerem środkiem jezdni.
    2. pierwszeństwo rowerzysty, gdy auto z głównej skręca w lewo/prawo.
    3. jazda po chodnikach, gdy nie ma ścieżki rowerowej….

    Ad.1 wg mnie to niebezpieczne, niedobre dla rowerzystów.
    Ad.2. jak skręcam w prawo i przejeżdżam przez ścieżkę rowerową, to praktycznie muszę się zatrzymać i odwrócić się cała, żeby zobaczyć, czy „szalony” rowerzysta nie nadjeżdża…
    i…
    jeśli tył samochodu mi się nie schowa w podporządkowanej, to wstrzymuję ruch lub ktoś może wjechać mi w tył!!!
    Ad.3. a co z babciami, i mamami z wózkiem…?

    Tu są te nowe przepisy:

    Boję się, że nowe przepisy ZAMIAST ścieżek rowerowych nie rozwiążą problemu „zgodnego korzystania z dróg publicznych”

    #4609669

    yoko

    dla mnie zmiany ok:)
    o ile dobrze je skumałam.

    ja bym chciala drugą Holandię, wszędzie ścieżki i fakt, że rowerzysta na drodze jest jak świeta krowa w Indiach:D



    #4609670

    dziewiatka

    Ja też, ale to się od infrastruktury zaczyna,a nie od tego, że rowerzysta może jechać środkiem drogi, czy chodnikiem!!!!

    #4609671

    yoko

    Zamieszczone przez dziewiątka
    Ja też, ale to się od infrastruktury zaczyna,a nie od tego, że rowerzysta może jechać środkiem drogi, czy chodnikiem!!!!

    też prawda.
    no i mentalności się nie zmieni… chyba…
    bo dla mnie rowerowej dziewki co z tego, że mogę, jak mnie skutecznie przepchną, strąbią i z tej drogi wysiudają wieksi mocą i silnikiem i z końmi.

    #4609672

    kiara

    Nine, zgadzam się z Tobą pod każdym względem.

    #4609673

    klucha

    Zamieszczone przez dziewiątka
    Ja też, ale to się od infrastruktury zaczyna,a nie od tego, że rowerzysta może jechać środkiem drogi, czy chodnikiem!!!!

    uważam ze dla rowerzysty lepiej jak jedzie środkiem drogi niż bokiem i narażony jest na np.:
    1. wciągniecie w koła pędzący samochód czy tira, który nie zawsze ma miejsce aby ominąć rowerzystę
    2. być zahacznym przez przejeżdżajacy samochód jadący 30-40 km/godz.

    bezpieczniej dla niego aby poruszał się po chodniku niż po ruchliwej ulicy. Do tej pory dostawali mandaty za jazdę po chodniku. Po chodniku mogli tylko rowerzysci z dziećmi.
    W ruchu miejskim nie szanuje się rowerzysty.



    #4609674

    m-amp-m-s

    Co do chodników – to fajnie że jak nie ma ścieżki to można, bo po ulicy ja się zwyczajnie boję :Stres: mimo że jak jeżdzę samochodem i widzę rowerzystę to zawsze jak z jajkiem :Fiu fiu:

    Ale…. są rowerzyści i rowerzyści, jak jadę po chodniku to wiem kto ma pierwszeństwo, i je szanuję jadąc wolno, nawet zatrzymując się jak trzeba, a nie jak po autostradzie, natomiast nienawidze jak ludzie urządzają sobie spacerniak ze ścieżki rowerowej jak chodnik jest obok:Fiu fiu:

    #4609675

    Anonim

    Jadąc samochodem zawsze uważam na rowerzystów, bo już różnie mi się zdarzało, ale po chodnikach nie powinni jeździć. Niedalej jak wczoraj mały omało nie wpadł pod rozpędzony rower. Mąż mu nawymiatał, ja omało zawału nie dostałam.

    #4609676

    gertruda

    Zamieszczone przez dziewiątka
    Tak, jak uważałam na rowerzystów na drodze, ustępowałam im miejsca, tak teraz stają się oni dokuczliwi.

    Niestety czas chyba pogodzić się z faktem, że nie jesteś sama na drodze. Rowerzyści będą mieli coraż więcej ułatwień, bo są eko – nie hałasują i nie trują. Taka jest tendencja w całym cywilizowanym świecie.
    [quote]
    1. jazda rowerem środkiem jezdni.
    Ad.1 wg mnie to niebezpieczne, niedobre dla rowerzystów.[/quote]Właśnie bezpieczniejsze dla rowerzystów. Obowiązuje tylko na skrzyżowaniach. Ma zapobiec sytuacjom, gdy wyprzedzające na skrzyżowaniu rowerzystę auto skręca w prawo, zajeżdża mu drogę.
    [quote]
    2. pierwszeństwo rowerzysty, gdy auto z głównej skręca w lewo/prawo.
    Ad.2. jak skręcam w prawo i przejeżdżam przez ścieżkę rowerową, to praktycznie muszę się zatrzymać i odwrócić się cała, żeby zobaczyć, czy „szalony” rowerzysta nie nadjeżdża…
    i…
    jeśli tył samochodu mi się nie schowa w podporządkowanej, to wstrzymuję ruch lub ktoś może wjechać mi w tył!!![/quote]Analogicznie – gdyby nie było tego przepisu, rowerzysta w każdym momencie drogi musiałby się odwrócić o 180 stopni i zobaczyć czy „szalony kierowca” nie zajedzie mu drogi. Ktoś musi się zatrzymać.
    [quote]
    3. jazda po chodnikach, gdy nie ma ścieżki rowerowej….
    Ad.3. a co z babciami, i mamami z wózkiem…?
    [/quote]Znów chyba niedokładnie czytałaś stronkę, która zalinkowałaś. Jazda po chodniku tyczy się tylko jazdy poczas złej pogody.
    Podczas złych warunków pogodowych rowerzysta na jezdni staje się mniej przewidywalny dla kierowców. Wiatr może zepchnąć go pod koła nadjeżdżającego samochodu, a lód wywrócić. Zapis nie pogorszy bezpieczeństwa pieszych – rowerzystę na chodniku nadal obowiązuje konieczność ustępowania im.
    (Lekka mżawka czy temperatura poniżej 10 stopni to nie są „złe warunki pogodowe”)
    [quote]
    Boję się, że nowe przepisy ZAMIAST ścieżek rowerowych nie rozwiążą problemu „zgodnego korzystania z dróg publicznych”[/quote]A co dla Ciebie znaczy zgodne korzystanie z dróg publicznych?

    btw, ścieżki rowerowe są w lesie, w miastach są drogi rowerowe (tak w ramach ścisłości, nie żebym się czepiała nazewnictwa)

    Irytuje mnie zakładanie, że kierowcy samochodów są ważniejszymi użytkownikami dróg niż rowerzyści.

    #4609677

    gertruda

    Zamieszczone przez dziewiątka
    Ja też, ale to się od infrastruktury zaczyna,a nie od tego, że rowerzysta może jechać środkiem drogi, czy chodnikiem!!!!

    Zacząć powinno się od zmiany mentalności kierowców. Tak żeby nie uważali siebie za jedynych panów i władców dróg.
    Ale w takim tempie zmian nieprędko będziemy tu mieli drugą Kopenhagę.:/



    #4609678

    klucha

    Zamieszczone przez M&
    Co do chodników – to fajnie że jak nie ma ścieżki to można, bo po ulicy ja się zwyczajnie boję :Stres: mimo że jak jeżdzę samochodem i widzę rowerzystę to zawsze jak z jajkiem :Fiu fiu:

    Ale…. są rowerzyści i rowerzyści, jak jadę po chodniku to wiem kto ma pierwszeństwo, i je szanuję jadąc wolno, nawet zatrzymując się jak trzeba, a nie jak po autostradzie, natomiast nienawidze jak ludzie urządzają sobie spacerniak ze ścieżki rowerowej jak chodnik jest obok:Fiu fiu:

    też mnie to denerwuje
    dlatego specjalnie dzwonek sobie zamontowałam i trąbię na takich spacerowiczów:D

    #4609679

    superbasiek

    w mojej lokalnej gazecie był niedawno , … rowerzyści jeżdżą u nas jak popieprzeni…. trafi taki jeden z drugim na maskę i będzie płacz, a wystarczyłoby zaostrzyć i przemyśleć przepisy dla rowerzystów, nakazać za pomocą mandatów posiadanie kart rowerowych,… może wtedy by się coś zmieniło….

    … no bo skoro ja musiałam zdać egzaminy żeby dostać prawo jazdy niech rowerzyści zdają egzaminy na kartę rowerową!!!!



    #4609680

    yoko

    Zamieszczone przez Klucha
    też mnie to denerwuje
    dlatego specjalnie dzwonek sobie zamontowałam i trąbię na takich spacerowiczów:D

    lepsza jest taka trąbka …
    ja nacisniesz, to piesi na kolana padają:D
    a często gęsto mi łażą po ścieżkach…
    poziom kultury na drodze ogólnie jest szalony w naszym kraju…
    kiedyś juz pisałam – piesi łażą jak pijane muchy po ścieżkach rowerowych, jezdniach. jak im zwrócisz uwagę, to jeszcze Cię zwymyślają…
    rowerzyści popitalają po chodnikach, samochody również …
    większość z nich kieruje pojazdami i sobą jakby w ogóle bez swiadomości przepisów, zagrożeń, etc.
    a o życzliwości i wspomnianej wcześniej kulturze, to zapomnij…
    a jak jeszcze się wychylisz, komuś ustąpisz pierszeństwa, przepuścisz ludzi na pasach, to Cię strąbią!:D
    albo na tych pasach wyprzedzą i wtedy to ja już nie jestem pewna czy dobrze zrobiłam, po jeden idiota
    bardzo szybkim samochodem o mało mi pieszych nie zabił ostatnio…
    trzeba mieć fantazje – podwójna ciągła, pasy, miasto i takie rzeczy:(
    no nic, tyle ode mnie.

    #4609681

    chilli

    pas ruchu jest zarówno dla jednoślada jak i wieloślada

    imo to dobrze, ze rowerzysta ma jeździć srodkiem pasa – to jest dla wszystkich bezpieczniejsze – tak samo jak jednoślady motorowe

    wez jedz skrajem dziurawego pasa rowerem :Boje się::Boje się::Boje się:

    #4609682

    yoko

    Zamieszczone przez szpilki
    p

    wez jedz skrajem dziurawego pasa rowerem :Boje się::Boje się::Boje się:

    albo chodnikiem;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close