Rozbudzanie laktacji…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #48445

    filipinka2004

    Kochane, czy któraś z Was ma w tym temacie jakieś doświadczenia? A jeśli tak to czy udało się zwiększyć ilość pokarmu i jak długo trwało zanim dziecko najadało się tylko z piersi? Podzielcie się swoim doświadczeniam. Właśnie walczę o pokarm dla mojej Małgosi, gdyż okazało się że malutka źle ssała i laktacja ustabilizowała się na zbyt niskim poziomie. Jesteśmy już po wizycie w poradnie laktacyjnej i od tygodnia jestem uwiązana albo do Małgosi albo do laktatora. Chyba jest jakaś poprawa, ale cały czas mała dojada bebikiem ;(. Trzymajcie za nas kcikuki, bo ciężko czasami….

    Agnieszka i Małgosia – 08.05.2004

    #625607

    mloda

    Re: Rozbudzanie laktacji…

    Witam,
    napij się słabej herbaty z mlekiem. Pij kilka razy dziennie. Mnie troche pomaga, bo mój synek domaga się jedzenia nawet co godzinę, a piersi miękkie.

    Pozdrawiam
    Młoda i Mateuszek 25.05.2004



    #625608

    ellenka25

    Re: Rozbudzanie laktacji…

    Agnieszko, po 1 – nie denerwuj się, bo to ma ogromny wpływ na ilość mleczka, po 2) pij dużo niegzowanej wody, herbatki mlekopędne [hippa, fito mix] swego czasu ktoś pisał o tabletkach homeopatycznych, [poszukaj, duuuzo było tu juz info na ten temat] pamiętaj ze najważniesze- jest to zeby jak najczęsciej przystawiać maluszka do piersi, a kazde dokarmianie zmniejsza ilość Twojego mleczka,
    powodzenia, trzymam kciuki będzie dobrze!
    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2.06.2003

    #625609

    filipinka2004

    Re: Rozbudzanie laktacji…

    Dziekujemy za rady.Chyba coś ruszyło.Tak mi się wydaje…Piję na potęgę i staram się jak najwięcej odciągać.Ale nie zawsze mogę – tylko jak mała uśnie po karmieniu.

    Agnieszka i Małgosia – 08.05.2004

    #625610

    ellenka25

    Re: Rozbudzanie laktacji…

    Aguś, tylko nie przesadz z tym odciaganiem bo mozesz sobie zafundować nawał pokarmu…
    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2.06.2003

    #625611

    filipinka2004

    Re: Rozbudzanie laktacji…

    do nawalu mi daleko,dopiero wczoraj nie bylo dojadania bebika. a glona malgosia przestaje byc dopiero jak zje z dwoch cycow. powolutku to idzie…jestem sama z mala i brak mi czasu na dokladne wypelnianie wszystkich zalecen

    Agnieszka i Małgosia – 08.05.2004

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close