rozczulam się bardzo…..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #34501

    teo

    rozczulam sie bardzo przez kubka…
    już kiedyś pisałam że umie powiedzieć – kocham cię – brzmi to jakoś tak – kojam je…….
    jest jeszcze coś……. często mówi – mami, tati, babi…..
    a od 3 dni kuba zdrabnia na całego – mówi:
    mamuniu
    tatuniu
    babuniu
    i dzisiaj powniedział nawet kakuniu – a kakum to ptak – czyli mówi do naszej papugi – kakum lub papuga – a od dziś kakuniu…..
    no i jak tu się na niego wkurzać…..za długo rzecz jasna – kiedy przychodzie ze słodkim uśmiechem, mówi – mamuniu i daje buzi lub głaszcze po głowie…….
    aha i powiedział dziś na małą bańkę mydlaną – malunia – bo ja czasem jak cos jest małe to tak mówię…….wszystko podłapuje
    i jak się nie rozczulać na takiego skarbka:-)))

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #452092

    lea

    Re: rozczulam się bardzo…..

    oj słodkie, słodkie! jak też chce!!!!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #452093

    Anonim

    Re: rozczulam się bardzo…..

    już niedługo !!!
    Krzyś już przychodzi po buziaka (tzn. puknąć swoim czołem w moje :))) i się poprzytulać !!!
    rety, jakie to jest słodkie :)))))))))))

    [i]Ewa i Krzyś (ROCZEK !!!)

    #452094

    Anonim

    Re: rozczulam się bardzo…..

    ja tez się codziennie rozczulam !
    i dobrze mi z tym :)))))))))))
    i co dzień chcę jeszcze i jeszcze, bo mi ciągle mało !!!

    [i]Ewa i Krzyś (ROCZEK !!!)

    #452095

    lea

    Re: rozczulam się bardzo…..

    poprzytulac sie przychodzi, puknąć czołem jakby też… choc po tym jak dzis puknął w szafe.. ech…. 🙁
    przyznam sie ze czasami porownuję Mateusza do Krzysia, tzn. sobie tak próbuje obliczyc – to co robi Krzysiu moj bedzie robil za jakies 3 miesiące… szczegolnie mam na mysli buziaczki (och w pamieci utkwilo mi zdjecie Krzysia cmokającego) i chodzenie (tu akurat pada na mnie blady strach hihi

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #452096

    beatab

    Re: rozczulam się bardzo…..

    o, jak słodko!
    ..zazdościmy takich czułości….:))))

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl



    #452097

    Anonim

    Re: rozczulam się bardzo…..

    :)))))))))))
    ja zawsze porównywałam Krzysia do Fabianka izunci

    [i]Ewa i Krzyś (ROCZEK !!!)

    #452098

    o-d

    Re: rozczulam się bardzo…..

    Ilona, sama się rozczuliłam… strasznie to słodkie :))
    Kuba jest kochany… najkochańszy :))

    a mój Tadzio ciągle mówi w swoim języku… za to gestykulacja mu się wyrabia i chyba zostanie najmłodszym aktorem pantomimy świata :))

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #452099

    dharma

    Re: rozczulam się bardzo…..

    Ehhh… zazdroszczę troszkę… nasza kicia ma dopiero 3 miesiączki i urządza pogaduszki po swojemu – chciałabym już usłyszeć mamuniu a tu muszę jeszcze tyyyyle czekać
    No cóż…. mimo tego cieszę się jak wariat, kiedy usłyszę nową głoskę, gruchnięcie i inne takie śmieszności
    A przy takich słodkościach jak Ty masz można się rzeczywiście rozczulić

    Pozdrawiamy

    Dharma i córcia Nadia (14.09.2003r.)

    #452100

    teo

    Re: rozczulam się bardzo…..

    olu – ale się uśmiałam z tym aktorem – nawet bartek spytał co tak po nocach się chichram (rany jak to się pisze – lea ratuj:-)))
    wyobrażam sobie tadzika jak zamiast mówi pokazuje – hihihi
    buziaczki dla niego…….

    ILONA I KUBEK(21.02.02)



    #452101

    teo

    Re: rozczulam się bardzo…..

    lea – jeszcze troszkę:-)))) zobaczysz jak to szybko minie – a mati swoimi umiejętnościami i słodkościami będzie cię codziennie zadziwiał……..

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #452102

    teo

    Re: rozczulam się bardzo…..

    🙂
    i jeszcze – bo to najsłodsza słodkość na ziemi:-)))))
    i się nie tyje:-) !!!!!!!!!!!!! hihihi

    ILONA I KUBEK(21.02.02)



    #452103

    teo

    Re: rozczulam się bardzo…..

    patryczek też niedługo zacznie okazywać takie czułości- i wtedy będzie ich dużo i coraz więcej;-)

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #452104

    teo

    Re: rozczulam się bardzo…..

    jak ja sobie przypomnę gruchanie i pierwsze uśmiechy i śmiechy kubka – to też mi serducho mięknie………teraz macie niepowtarzalne chwile – nigdy już nie będzie gruchała :-))) (no chyba że naśladując gołębia) – a jak zacznie mówić – to już pójdzie…….
    miłych gruchających rozmów

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #452105

    joannar

    Re: rozczulam się bardzo…..

    Rozczulać rozczulać i cieszyć się tym:-))))
    Bo kiedyś przyjdą i powiedzą: mama daj stówkę, ide na piwo:-))))) hihihihihi

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close