rozpłakałam się…

Dziewczyny,

Ten link znalazłam w starszych postach , chyba u
” oczekujących” , już nie pamiętam.
Rozpłakałam się…

Takich chwil życzę sobie i Wam wszystkim w nalbliższej przyszłośći.
Pozdrawiam

Milena
+aniołek 17.09.2003

1 odpowiedzi na pytanie: rozpłakałam się…

moniunia Dodane ponad rok temu,

Re: rozpłakałam się…

Ja również i dopiero dzisaj opadły moje emocje, mam nadzieję iż doczekam tej szczęśliej chwili i obędzie się bez kłopotów, tak bardzo tego pragnę i w to wierze. Tobie również tego życzę oraz wszystkim dziewczyną na tym forum. M

Znasz odpowiedź na pytanie: rozpłakałam się…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Jak ugotować coś na ryżu?
Czy gotujecie dzieciom coś na ryżu? i jak? Matiemu chyba przejadły się obiadki na ziemniakach... martwi mnie to, bo i tak nie je dużo wszystko muszę raczej gotować sama kupne obiadki je,
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Widzialam moja dzidzie
Musze sie z Wami tym podzielic, widzialam dzisiaj moja dzidzie na usg, ma 36 mm, co odpowiada 10 tyg i 4 dniom. Widzialam bijace serduszko i machala raczkami i nozkami. Jestem taka
Czytaj dalej