rozstępy RATUNKU

Dzisiaj spojrzałam na swoje cztery litery ( chyba dawno tego nie robiłam:) i zobaczyłam wielgaśne czerwone pręgi..Są na całym tyłku jak szybko czegos z tym nie zrobie to chyba już nigdy nie wyjde w stroju na plaże:( może znacie jakiś dobry sposób żeby je usunąć, są świeżutkie, bo jeszcze nie dawno ich nie było…Moze jest jakiś dobry kosmetyk, który mozecie polecić? Będe bardzo wdzięczna, kurde jeszcze tego mi brakowało i tak już jestem dosyć zakompleksiona..ale to nie koniec świata, mam nadzieje że mi pomozecie:) pozdrawiam. Z góry dzięki pa

29 odpowiedzi na pytanie: rozstępy RATUNKU

shady Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

nie chce Cie martwic ale nic nie da sie z tym zrobic…..kosmetyki moga je conajwyzej splycic i wybielic (jesli jestes blada tak jak ja to moga stac sie prawie niewidoczne) ale usunac sie tego niestety nie mozna…..chyba ze operacyjnie…..ja mialam usuwane w ten sposob najwieksze rozstepy….. mialam z tego powodu taka depresje ze musialam inaczej bym chyba zwariowala…ale na szczescie w ciazy nie zauwazylam ani jednego….uffff mam nadzieje ze zaden sie nie pojawi…. 😉 przykro mi ze Ci nie pomoglam ale takie sa fakty…..nawet jesli kosmetyk bedzie kosztowal 300 zl i tak Ci ich nie usunie….to tylko taki chwyt reklamowy zeby osoby takie jak my kupowaly i dawaly robic sie w konia…
pozdrawiam
Ania

joassia Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

A ja Cie troche pociesze. Bardzo polecam krem Mustela double action, ktory uzywa sie na juz isteniejace rozstepy. Mi usunal stare, kilkuletnie, biale, okropne rozstepy na biuscie, nowych ani sladu, mimo, ze piersi mi sporo podrosly, a i brzuch tez juz mam pokazny. Smaruj sie obficie, rowniez po porodzie. U mnie efekty byly juz po zuzyciu pol opakowania.
Pozdrawiam, Asia

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

Heh, ja mam takie pregi na całych nogach z tyłu, czyli na łydkach i przy czterech literach. Zużyłam jak głupia kilka opakowań kremu na rozstępy Avonu ( wcale nie pomaga, nie kupuj ) i malutki ( 125 ml O ZGROZO! ) Vichy Complete Action Anti-Stretch Mark Krem czy jakoś tak :P, ale to sobie zażyczyłam na imieniny i pozniej nie mogłam już sobie sama kupic, bo to dziadostwo kosztuje 100 zł. I mam rozstepiska, mam tylko nadzieję, ze na brzuchu mi nie wyjdą, bo na razie nie mam kasy, żeby kupić sobie Mustele ( czekam do urodzin 😉

Pozdrawiam!

haiti Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

Zazwyczaj pojawia sie krem mustele, więc chyba sie skusze:) gdzie moge go kupić? w aptekach czy drogeriach? bo u mnie na wsi napewno nie 😉 łudze sie że zejdą bo narazie nie są takie mocne poza tym są jeszcze czerwone a nie blade, nadzieja matką głupich:) w każdym razie dzięki za pomoc, bo dzisiaj całą nocke zarwałam:) nie moge sobie wybaczyć że nie zadbałam o to, ale to nic pożyjemy zobaczymy:) pozdrawiam brzuszki, maluszki i mamuśki:) pa

shady Dodane ponad rok temu,

na mnie mustella nie dzialala

uzywalam wczesniej tej slawnej mustelli….. jak tylko pojawily sie te stare rozstepy…..i co? i NIC….zero efektow. Wiec poszlam na operacyjne usuwanie. Teraz jak narazie nie mam zadnych nowych ale i tak moja teoria na ten temat ( i nie tylko moja) jest taka, ze jak ma sie predyspozycje to i tak sie pojawia i tak…..moze Tobie mustella pomoze , mozesz sprobowac ale nie ludz sie…w razie czego bedziesz milo zaskoczona a nie rozczarowana 😉
pozdrowionka
Ania

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

Chyba w drogeriach mozna kupić, takich większych, lepiej zaopatrzonych 😉 Albo możesz zamówić, podrzucam linka 😉

[Zobacz stronę]

Shady też ma dużo racji, niestety z rozstepiskami walka trudna, ale może Tobie się uda, próbowac trzeba.

Pozdrawiam!

aruga Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

Hihi możemy sobie ręce podać. Ja też sobie brzuszek i piersi samrowałam no i skóra jak na razie ok,ale o pośladkach to już nie pomyślałam i też mam “piękne” pręgi. Smaruję to Mustelą, ale powiem Ci, że nie bledną i się nie zmniejszają 🙁
A Mustelę powinnaś dostać w aptece, chociaż w moim mieście dopiero w którejś z kolei ją namierzyłam. Kosztuje 100zł

romaria Dodane ponad rok temu,

Re: na mnie mustella nie dzialala

Możesz napisać ile taki zabieg kosztuje, kiedy po porodzie można wykonać i ile po trzeba się kurować?

haiti Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

I tak myśle że warto spróbować , moze akurat jestem tym ułamkiem, któremu zejdą, a 100 zł to jeszcze nie tak źle, przez ciąże mało co na siebie wydawałam pare ciuszków ciążowych i koniec, czas najwyższy to zmienić i poprawić sobie nastrój:) W tym miesiącu zamiast odżywek mężą ( zapalony kulturysta) kupimy mustele, zresztą pewnie tak będzie mi podbierał, bo jemu też już sie pojawiają:) W dwójke raźniej;) dzięki za odp. pozdrowionka pa

uaiza Dodane ponad rok temu,

Uwaga na szyję!

Nie martw się! Z rozstępami na tyłku MOŻNA się pogodzić – ja je mam od 17 roku życia, kiedy (o ja głupia) brałam Diane-35 na trądzik. Mam całe pośladki “pocięte”. Teraz dość regularnie się smaruję i są one dość jasne, ale skóra już nigdy nie będzie taka elastyczna… No ale jeśli ktoś ma predyspozycje do rozstępów (tak jak ja)… Teraz od 3 m-ca regularnie smaruję brzuch, uda, pośladki i piersi, a i tak 2 tgodnie temu pojawił mi się komiczny (o tak, to jest adekwatny przymiotnik) okrągły rozstęp wokół pępka – o dziwo zamiast się wkurzać nie potrafię przestać się śmiać jak go widzę – jest taki… absurdalny! Hehehe! Pocieszam się, że jak pępek po ciąży się znów “schowa” i będzie dołeczkiem zamiast wystawać, to i rozstęp się trochę schowa. Walczę za to dzielnie z rozstępami na udach, które widać chcą się pojawić i muszę przyznać, że regularne masowanie-smarowanie PRZYNOSI efekty (ale broń Boże odpuścić sobie choćby na dwa dni…). Ostrzec mogę jeszcze przed pomijaniem szyi i dekoltu w czasie smarowania. Regularnie od wczesnej ciąży zapobiegałam rozstępom niemal wszędzie, ale do głowy mi nie przyszło, żeby smarować szyję – tymczasem piersi, które chyba co najmniej podwoiły swój ciężar tak obciążyły skórę dekoltu i ramion, że pojawiły mi się rozstępy u nasady szyi – nie są bradzo widoczne, bo wyglądają jak naturalne “zagięcia” skóry przy szyi, ale po co je mieć, jeśli można im zapobiec… Smarujcie więc i szyję, ramiona i dekolt! Szczególnie jeśli bardzo Wam się powiększyły piersi.
Pozdrawiam i życzę powodzenia i wytrwałości w walce z rozstępami!
Iza

PS
Ale też bez przesady! Nie przejmujmy się tym za bardzo – to jest normalne, to ludzka rzecz. Nie dajmy się dzisiejszej bezmyślnej modzie na “idealne” ciało i nie wstydźmy się naszej “normalności”! Grunt to akceptować siebie takimi jakimi jesteśmy! Życie mamy jedno i jest ono zbyt krótkie, aby przejmować się takimi bzdurami. Zresztą, co byście wolały: nie mieć rozstępów czy nie mieć tego dzieciaczka, co Wam fika w brzuszku? (pytanie retoryczne)

uaiza Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

Acha, jeszcze jedno! Nie wiem, czy to było na tym forum, ale gdzieś czytałam polemikę dwóch dziewczyn a propos rozstępów – jedna była kosmetyczką, a druga z jakiegoś typu wykształceniem medycznym. W każdym razie nie do końca doszły do porozumienia, czy jest to sprawa genów czy słabo nawilżonej skóry, ale wiem, że ta kosmetyczka mówiła, że można pozbyć się już istniejących rozstępów za pomocą lasera w gabinecie kosmetycznym, tyle że muszą one być dość “świeże”. Ponoć można też bardzo wygładzić je i zrobić minimalnie widoczne dzięki kuracji kwasami owocowymi i jest to tańsze niż laser. Jak ktoś chce i ma pieniążki, może próbować.

Pozdr!
iza

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Czy muszę uzywac kremu na rozstępy?

Czy nie wystarczy zwykły balsam codzień obficie na całe ciało? Nie stac mnie na krem na rozstepy za 100 zł 🙁

karina5 Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

JA BYM CI POLECIŁA KOSMETYK KTÓRY JA UŻYWAM,BO JEST BARDZO DOBRY.TO JEST KREM PRZECIW ROZSTĘPOM-FIRMY GERBER.TYLKO ŻE JEST ON TROSZKĘ DROGI BO KOSZTUJE OK 24 ZŁ.A STARCZA NA OK.MIESIĄC.KUPISZ GO W KAŻDEJ APTECE

shady Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

24 zlote???? to tani jak barszcz……przy mustelli ktora kosztuje 100 zl to naprawde darmo…..ale cena nie jest wazna , wazne zeby bylo sluteczne 🙂

shady Dodane ponad rok temu,

Re: Czy muszę uzywac kremu na rozstępy?

niestety zwykly balsam nie ma takich skaldnikow jak ten specjalny…..jesli dla Ciebie nie jest problemem posiadanie rozstepow to nie zawracaj sobie glowy….ale jesli placzesz nad kazdym tak jak ja 😉 to trudno darmo…trzeba wydac kase
pozdrowionka
Ania

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy muszę uzywac kremu na rozstępy?

No jak może nie być problemem 🙁 Ale kasy nie stworzę, muszę czekać do tych urodzin czy tego chcę, czy też nie :(( Ja przez te nogi chodzę latem w spodniach, nawet przy 35 stopniach, tak się wstydzę rozstępow. Jak się dorobię, to chyba tez pójde na operacyjne usunięcie, ale najpierw nos 😉 Korektę nosa sobie zrobię 😉

Pozdrawiam!

haiti Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

Karinko a myślisz że ten krem pomoze także na te rozstępy które już są? nie orientuje sie za bardzo w tych kremach, bo nigdy nie miałam problemów ze skórą, a teraz nagle wszystko sie zwaliło:)

haiti Dodane ponad rok temu,

Re: Czy muszę uzywac kremu na rozstępy?

Ponoć wystarczy jak najwcześniej zacząć smarować się oliwką dla dzieci i wlewać troche do kąpieli, ale niestety nie wiem czy to prawda bo byłam leniem i zrobiłam to moze z 3 razy i teraz mam …Ale słyszałam wiele razy że oliwka jest najlepsza, dla kieszeni zresztą też:)

romaria Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

Dzisiaj przeglądałam forum na wizażu i tam polecają krem Norel na istniejące już rozstępy. Byłam w drogerii, chciałam kupić ale nie było, kosztuję ok 30-40 zł, za to kupiłam mustelle w aptece buuuu no i zobaczę czy sobie poradzi. Też mam takie pręgi jak Ty:-(((

magdusiek Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

Mustele można kuopić taniej, zalezy od apteki, ja kupiłam za chyba 84 zł, w sklepach internetowych widziałam za niecałe 80, jak się kupuje więcej rzeczy to koszty przesyłki sa mniejsze.
Poza tym weź pod uwagę, że mustela jest duża i starcza na dużo dłużej niż miesiąc. NIe widziałm gerbera, ale z tego co czytam jest mniejszy. Ja kupiłam mustele, od dwóch tygodni smaruję się regularnie, mam ja w ogóle od 3 miesięcy, wcześniej używałam od czasu do czasu (co 2, 3 dni). Smaruję uda, brzuch i pośladki i zużyłam może 1/4 tubki. Nie wiem jak oceniają to inne dziewczyny, ale mnie wydaje się bardziej ekonomiczna.

pozdarwiam
Magda i

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy muszę uzywac kremu na rozstępy?

To coś dla mnie! 🙂 Oliwkę mogę kupic, dzieki za podpowiedz 😉

Pozdrawiam!

shady Dodane ponad rok temu,

Re: Czy muszę uzywac kremu na rozstępy?

wiesz co ja juz nie wiem w co wierzyc……ostrzegano mnie przed oliwka, bo podobno bardzo wysusza skore…..wysusza??? dobre sobie…a w reklamie mowia ze zatrzymuje 10 razy wiecej wilgoci….wiec komu wierzyc? reklamie czy tym co mowia ze wysusza?? ehhh my to mamy problemy co? 😉

shady Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

ano wlasnie……czesto patrzy sie na cene i wielkosc a nie na wydajnosc….. kiedys mialam rewelacyjny balsam antycelulitowy Lancome….. kosztowal fortune prawie 300 zl ale z czasem przekonalam sie ze tak wiele nie wyszlo w skali miesiaca…..bo starczal na ponad pol roku…tak wiec kierujny sie wydajnoscia nie cena…. to tak jak z ciuchami….biednego czlowieka nie stac na tanizne, bo bedzie musial kupowac co miesiac nowy ciuch a jak ma dobry, markowy to w nim troche pochodzi 😉

magdusiek Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

Swoją drogą, całkiem poza tematem uwielbiam kosmetyki Lancome, faktycznie sa bardzo wydajne, wolę wydać więcej raz na jakiś czas i mieć dobre niż co chwilę kupować tańsze i być niezadowolona. Na różnych rzeczach umiem oszczędzać, ale nigdy na kosmetykach i butach:) Ciekawe czy moja córka będzie taka sama, ja pod tym względem wdałam się w mamę, jak idziemy we dwie na zakupy to karty dymią:)

pozdrawiam
Magda i

magdusiek Dodane ponad rok temu,

Re: Czy muszę uzywac kremu na rozstępy?

Moja kosmetyczka twierdzi, że oliwka u dorosłych wysusza. Prawdą jest, że jak dolewałam kiedyś oliwki do kąpieli to skóra szybciej mi się przesuszała, przestałam to robić i jest OK.

pozdrawiam
Magda i

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy muszę uzywac kremu na rozstępy?

Kiedys używałam oliwki Johnson’s Baby na mokrą skórę i mój mąż twierdził, ze cała się lepię 😉 Mnie też wydawało się, że moja skóra jest ” zbyt obficie ” nawilzona 😀 Z kolei moja koleżanka używa tej oliwki od lat, bo mówi, że jest rewelacyjna i świetnie nawilża jej skórę. No i znów każdy inaczej … 😉

Pozdrawiam!

haiti Dodane ponad rok temu,

Re: rozstępy RATUNKU

właśnie byłam w aptece i farmaceutka poleciła mi gerbera i penatena. Narazie nic nie wzięłam, bo cały czas jeszcze chodzi mi po głowie ta mustela..A może któraś z was miała penatena? albo gerbera? Troche szkoda mi siana na tą mustele bo łudze sie ze moje roztępy szybko znikną bo są świeżutkie, ale z tego co piszecie walka z nimi jest ostra:) i ciężko sie ich pozbyć:( W końcu musze podjąć jakąś decyzje, bo jak tak dalej pójdzie to nigdy nic nie kupie:) a dupka jaka jest taka zostanie i będe ją kitrać przed światem:) pozdro pa

uaiza Dodane ponad rok temu,

gerber

Ja miałam tren krem Gerbera i uważam, że jest świetny. Gdy mi się skończył, chciałam znów kupić, ale nie mogłam nigdzie znaleźć, a nie mam za dużo czasu, by latać po aptekach i kupiłam co innego. Używałam już:
Vichy – nie polecam – mały, okropnie tłusty i śmierdzi niemiłosiernie a do tego drogi,
Ziajka – jest OK – tłustawa, ale dość skuteczna, niedroga, pachnie trochę jak klej biurowy, ale do zniesienia,
Perfecta Galaretka na rozstępy – szybko i łatwo się wchłania, miły orzeźwiający zapach, ale nie do końca jestem przekonana o skuteczności… no ale nie brudzi ubrań ani poiścieli, bo nie jest tłusta (nie znoszę uczucia tłustości na skórze, gdy ubrania lub pościel się do ciebie przykleja – fuj!)
Gerber – dość dobrze się wchłania, ładnie, delikatnie pachnie, jest stosunkowo niedrogi, skuteczny (dla mnie najbardziej z tych wszystkich wymienionych tu)

Teraz na noc używam tłustszej Ziajki, bo dobrze nawilża i jest dość skuteczna, a na dzień Perfecty, bo ładniej pachnie i nie zostawia tłustej skóry (i szybciutko się wchłania – co ważne w moim wiecznym porannym pośpiechu, hehe). Ale teraz, gdy się któryś się skończy to na pewno wrócę do GERBERA.

Pozdrawiam!

haiti Dodane ponad rok temu,

Re: gerber

dzięki za pomoc w doborze:) juz na 99% jestem zdecydowana na gerberka, zaraz chyba pójde zamówić do apteki ( bo u mnie oczywiście też dzisiaj nie było:) pozdrowionka 3maj sie pa

Znasz odpowiedź na pytanie: rozstępy RATUNKU?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
Kiedy najlepiej.....?
Cześć dziewczyny.Mam pytanko.Jak długo trzeba czekać po poronieniu aby ponownie móc starać się o dzidziusia?Słyszałam że 3 cylke.Czy to prawda?Czy którejś z Was udało sie ponownie w tak kródkim czasie
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
jak plywaja - uczone plywania od niemowlectwa
JAk wyglada u Was plywanie u dzieci plywajacych od niemowlectwa- wiem ze wiele mam chodzilo na basen. My chodzilismy od kiedy Jeremi skonczyl 6 miesiecy. Bardzo ladnie plywal samodzielnie w plywaczkach.Nikt
Czytaj dalej