rozwoj ruchowy??

hej,
mam pytanie, mojej sasiadki córka skończyla tydzien temu roczek. Nie pelzala, nie raczkowala, nie turla sie, nie sprezynuje, nie podpiera sie na nogach, nie klęczy. Byla u neurologa, a ten powiedzial, ze jest ok, choc troche martwia ja jej rozjezdzjaace nogi na bok jak ja bierze pod paszki. Za kilka tyg ma sie pojawic na kontroli. Generalnie neurolog ja uspokoił. Ona jednak sie strasznie boi, bo ona nie robi zadnych postepow, ona sie boi, ze ma cos ze stawami biodorowymi, jakas wiotkosc? Pozostałe rozwoje sa ok. Czy ktos mial podobny przypadek?

27 odpowiedzi na pytanie: rozwoj ruchowy??

alex77 Dodane ponad rok temu,

Ja nie chcę straszyć.
Jestem fizjoterapeutą. Dziecko turla się jak ma 4-5 miesięcy, siada jak ma 8, później pełza, raczkuje lub pomija tą fazę. Jak ma 10-12 miesięcy, to wstaje przy meblach i później próbuje chodzić. Chodzi jak ma 12-15 miesięcy.
Neurolog nie widzi żadnego problemu? Pediatra?
Napisz jak po kontroli.

alex77 Dodane ponad rok temu,

Ja nie chcę straszyć.
Jestem fizjoterapeutą. Dziecko turla się jak ma 4-5 miesięcy, siada jak ma 6-7, później pełza, raczkuje lub pomija tą fazę. Jak ma 10-12 miesięcy, to wstaje przy meblach i próbuje chodzić. Chodzi jak ma 12-15 miesięcy.
Neurolog nie widzi żadnego problemu? Pediatra?
Napisz jak po kontroli.

gosik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anioleczekk78:hej,
mam pytanie, mojej sasiadki córka skończyla tydzien temu roczek. Nie pelzala, nie raczkowala, nie turla sie, nie sprezynuje, nie podpiera sie na nogach, nie klęczy. Byla u neurologa, a ten powiedzial, ze jest ok, choc troche martwia ja jej rozjezdzjaace nogi na bok jak ja bierze pod paszki. Za kilka tyg ma sie pojawic na kontroli. Generalnie neurolog ja uspokoił. Ona jednak sie strasznie boi, bo ona nie robi zadnych postepow, ona sie boi, ze ma cos ze stawami biodorowymi, jakas wiotkosc? Pozostałe rozwoje sa ok. Czy ktos mial podobny przypadek?

aniołeczku, piszesz w czasie przeszłym, mam rozumieć że teraz pełza i raczkuje?

czy całkiem leży i nic nie robi?

moja w wieku 8 mc nie potrafiła się przekręcać, siadać, turlać…nic
zaczęliśmy jeździć na rehabilitację
polecam wybrać się do jakiegoś rehabilitanta – wierzę że oni wiele potrafią ,,wyczuć” po pierwszym spotkaniu z dzieckiem

mojej rzeczywiście nic nie było, ale wszystko opóźnione było o jakieś 3-4 mc w stosunku do rówieśników
stanęła na nogi – postawiona w wieku 13,5 mc
chodzić w wieku 17 mc

neurolog też nie widział nic niepokojącego, rehabilitant twierdził że mam wyjątkowo leniwe dziecko
(córunia mamuni :D)

jeśli sąsiadka czuje niepokój, niech idzie do innego neurologa
ostrożności nigdy nie za wiele

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zmienić neurologa!
Rozwój ruchowy jest sporo opóźniony

anioleczekk78 Dodane ponad rok temu,

Dalej nie pełza, nie turla sie, nie raczkuje, nie podpiera sie na nogach, nie sprezynuje. Jak sie ja bierze pod paszki i probuje ja postawic na nozkach, to ona sie w ogole nie podpiera, ale nózki rozjezdzaja sie na boki i robi szpagat poprzeczny. (to niepokoi neurologa). A co teraz robi? Posadzona siedzi, jak lezy na brzuchu robi szpagat poprzeczny i odpycha sie rekoma zeby usciasc, tak wstaje…a poruszac, porusza sie ale bardzo dziwnie, czesto wlasnie robi szpagaty poprzeczne, jakos rzuca sie do przodu, ma taka jakas pozycje do raczkowania, ale podwija te nogi jak taki sportowiec na kożle, co rękoma sie podpiera i wywija nogami. Dziwne…

alex77 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anioleczekk78:Dalej nie pełza, nie turla sie, nie raczkuje, nie podpiera sie na nogach, nie sprezynuje. Jak sie ja bierze pod paszki i probuje ja postawic na nozkach, to ona sie w ogole nie podpiera, ale nózki rozjezdzaja sie na boki i robi szpagat poprzeczny. (to niepokoi neurologa). A co teraz robi? Posadzona siedzi, jak lezy na brzuchu robi szpagat poprzeczny i odpycha sie rekoma zeby usciasc, tak wstaje…a poruszac, porusza sie ale bardzo dziwnie, czesto wlasnie robi szpagaty poprzeczne, jakos rzuca sie do przodu, ma taka jakas pozycje do raczkowania, ale podwija te nogi jak taki sportowiec na kożle, co rękoma sie podpiera i wywija nogami. Dziwne…

Z tego co piszesz, to mała nie rozwija się prawidłowo. Jej problemy mogą wynikać z wiotkości, porażenia kończyn dolnych, albo rzeczywiście z jakiejś dysfunkcji bioderek.
Mnie tylko dziwi dlaczego wcześniej nie zauważono opóźnienia rozwoju. Tu się kłania wczesna diagnoza i rehabilitacja. Im wcześniej się zacznie, tym lepiej to wszystko rokuje.
Neurolog powinien jak najszybciej ją zdiagnozować i podjąć odpowiednie działania, dać skierowanie na rehabilitację. Jak nie, to niech zmieni lekarza. Pediatrę też. Skoro nikt wcześniej nic nie zauważył.

anioleczekk78 Dodane ponad rok temu,

dzieki kochana! a powiedz mi tak z ciekawosci do czego moze prowadzic, jezeli sie z tym nic nie bedzie robilo? dalej?? ona w koncu sama moze wstac i pojsc?? czy nie??

alex77 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anioleczekk78:dzieki kochana! a powiedz mi tak z ciekawosci do czego moze prowadzic, jezeli sie z tym nic nie bedzie robilo? dalej?? ona w koncu sama moze wstac i pojsc?? czy nie??

Nie wiadomo czy to jest problem neurologiczny, czyli porażenie wiotkie nóżek czy jest to problem ortopedyczny czyli coś z bioderkami.
Może potrzebna będzie operacja, może tylko stabilizatory czy łuski na nóżki i będzie chodzić, a może wózek. Oby jak najszybciej zdiagnozowano małą. Nie strasz mamy, tylko delikatnie zasugeruj badania u lekarza, albo zmianę lekarza.

anioleczekk78 Dodane ponad rok temu,

o Panie! no to makabra…straszne…
z tego co wiem, to sasiadka wspominala, ze mala miala cos z bioderkami po urodzeniu i musiala byc podwojnie pieluchowana, po nastepnie po wizycie bylo niby ok…

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anioleczekk78:o Panie! no to makabra…straszne…
z tego co wiem, to sasiadka wspominala, ze mala miala cos z bioderkami po urodzeniu i musiala byc podwojnie pieluchowana, po nastepnie po wizycie bylo niby ok…

Była u ortopedy? Miała usg bioder? Ja bym nie czekała, tylko poszła do dobrego ortopedy – takiego przyjmującego w poradni preluksacyjnej.

Tak na szybko, co możecie same podpatrzeć – dziecko z widoczną “gołym okiem” dysplazją jak się je połozy na brzuchu macha nogami – tak jakby samymi nogami. Wygląda to jakby nóżki były luźno przyczepione – noga majta a pośladki jakby były osobno.
U dziecka zdrowego pupa wyraźnie rusza się wraz z nogami.
Ale to tak po laicku – ja bym ortopedę odwiedziła asap.
Jak dziecko ma dużą dysplazję, to nie ma szansy by samo z siebie wstało i poszło 🙁

alice82 Dodane ponad rok temu,

ja bym zmieniła neurologa i odiwedziła ortopedę!!!!!!!

mój Oluś miał problemy z mięśniami miał rehabilitację
zaczął raczkować dopiero tydzień przed roczkiem
wstawać na nogi 3 miesiące później
a chodzić trymany za ręce dopiero tydzień temu

alice82 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anioleczekk78:Dalej nie pełza, nie turla sie, nie raczkuje, nie podpiera sie na nogach, nie sprezynuje. Jak sie ja bierze pod paszki i probuje ja postawic na nozkach, to ona sie w ogole nie podpiera, ale nózki rozjezdzaja sie na boki i robi szpagat poprzeczny. (to niepokoi neurologa). A co teraz robi? Posadzona siedzi, jak lezy na brzuchu robi szpagat poprzeczny i odpycha sie rekoma zeby usciasc, tak wstaje…a poruszac, porusza sie ale bardzo dziwnie, czesto wlasnie robi szpagaty poprzeczne, jakos rzuca sie do przodu, ma taka jakas pozycje do raczkowania, ale podwija te nogi jak taki sportowiec na kożle, co rękoma sie podpiera i wywija nogami. Dziwne…

kurcze żal mi tego dziecka
koniecznie niech zmienią lekarzy!!!!!
ja byłam u 2 neurologów

alex77 Dodane ponad rok temu,

Tu jest rozwój ruchowy dziecka:
[Zobacz stronę]

agga-losiu Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alex77:Ja nie chcę straszyć.
Jestem fizjoterapeutą. Dziecko turla się jak ma 4-5 miesięcy, siada jak ma 6, później pełza, raczkuje lub pomija tą fazę. Jak ma 10-12 miesięcy, to wstaje przy meblach i próbuje chodzić. Chodzi jak ma 12-15 miesięcy.
Neurolog nie widzi żadnego problemu? Pediatra?
Napisz jak po kontroli.

Wiesz z tym siadaniem to tochę przesadzone, w tym wieku dziecko posadzone może się chwilę utrzymać ale siada samo około 8 miesięcy,

Jak czytam wcześniejsze posty autorki wątku to macie rację ze potrzebna jest koniecznie konsultacja, ale strasznie denerwuje mnie ta cała nagonka na fizyczny rozwój dziecka, sztywne wytyczne ze wtedy powinno to i tamto za za dwa miesiące jeszcze co innego.

rozmawiałam z kilkoma specjalistami i potwierdzili jednogłośnie to ze dziecko na wstawanie przy meblach ma czas do 1,5 roku. I POKREŚLILI NA STANIE A NIE SAMODZIELNE CHODZENIE.

Więc jeśli mama tej dziewczynki się martwi to po konsultacji ze specjalistą na pewno będzie miała możliwośc ćwiczenia z małą i symulowania jej, bo to nie zaszkodzi żadnemu dziecku.

I proszę nie róbcie sztywnych wytycznych co do rowoju, każde dziecko rozwija się we własnym tempie,

:Dla przykładu : ja chodziłam w wieku 9 miesięcy, a od 7 raczkowałam, mój brat chodził w wieku 14 miesięcy, nie raczkował, ba nawet nie pełzał, była to taka nasza sierotka a teraz !!!

alex77 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez losiu112a:Wiesz z tym siadaniem to tochę przesadzone, w tym wieku dziecko posadzone może się chwilę utrzymać ale siada samo około 8 miesięcy,

Jak czytam wcześniejsze posty autorki wątku to macie rację ze potrzebna jest koniecznie konsultacja, ale strasznie denerwuje mnie ta cała nagonka na fizyczny rozwój dziecka, sztywne wytyczne ze wtedy powinno to i tamto za za dwa miesiące jeszcze co innego.

rozmawiałam z kilkoma specjalistami i potwierdzili jednogłośnie to ze dziecko na wstawanie przy meblach ma czas do 1,5 roku. I POKREŚLILI NA STANIE A NIE SAMODZIELNE CHODZENIE.

Więc jeśli mama tej dziewczynki się martwi to po konsultacji ze specjalistą na pewno będzie miała możliwośc ćwiczenia z małą i symulowania jej, bo to nie zaszkodzi żadnemu dziecku.

I proszę nie róbcie sztywnych wytycznych co do rowoju, każde dziecko rozwija się we własnym tempie,

:Dla przykładu : ja chodziłam w wieku 9 miesięcy, a od 7 raczkowałam, mój brat chodził w wieku 14 miesięcy, nie raczkował, ba nawet nie pełzał, była to taka nasza sierotka a teraz !!!

Ta dziewczynka już skończyła roczek, a nie siedzi samodzielnie. Siedzi biernie, tzn. posadzona – siedzi. To nie jest normalne. 8 a 12 miesięcy to duża różnica.
Po to właśnie określono średni wiek neurorozwojowy dziecka. Każdy specjalista zna rozwój psycho-ruchowy wg Vojty. Żeby móc określić czy dziecko rozwija się prawidłowo. Trzeba mieć jakiś punkt odniesienia. Są odstępstwa w jedną i w drugą stronę i lekarz i fizjoterapeuta to wiedzą. Niektóre dzieci pomijają fazę raczkowania, ale wracają do niej w późniejszym wieku. Nie jest to patologia. Wg Twojej wypowiedzi dzieci zostałyby puszczone samopas i niech sobie radzą.
Ja jestem fizjoterapeutą i nie mogę się zgodzić z Twoją wypowiedzią.

agga-losiu Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alex77:Ta dziewczynka już skończyła roczek, a nie siedzi samodzielnie. Siedzi biernie, tzn. posadzona – siedzi. To nie jest normalne. 8 a 12 miesięcy to duża różnica.
Po to właśnie określono średni wiek neurorozwojowy dziecka. Każdy specjalista zna rozwój psycho-ruchowy wg Vojty. Żeby móc określić czy dziecko rozwija się prawidłowo. Trzeba mieć jakiś punkt odniesienia. Są odstępstwa w jedną i w drugą stronę i lekarz i fizjoterapeuta to wiedzą. Niektóre dzieci pomijają fazę raczkowania, ale wracają do niej w późniejszym wieku. Nie jest to patologia. Wg Twojej wypowiedzi dzieci zostałyby puszczone samopas i niech sobie radzą.
Ja jestem fizjoterapeutą i nie mogę się zgodzić z Twoją wypowiedzią.

Nie mówię o tym żeby nie interesowac się dzieckiem, bagatelizować niepokojące nas objawy, nic z tych rzeczy.
Jak wcześniej nadmieniłam na miejscu mamy tej dziewczynki
skonsultowałabym to ze specjalistą.
A wypowiedziałam się na temat tych wytycznych które są dla mnie śmieszne, sama byłam na kilku spotkaniach gdzie ćwiczyliśmy metodą NTB, i jak wyraźnie mówiła mi rehabilitantka – nie dajmy się zwariować, co roku kładzie się coraz większy nacisk na rozwój ruchowy dziecka, kiedyś mówiło się o tym że to czy tamto dziecko w wieku 10-11 miesięcy chodziło, teraz mówi sie że to naturalne, nic szczególnego.A potem większość z nas – młodych matek – wmawia sobie i zamartwia się że dziecko powinno już a nie robi – i powstaje wymyślony problem.

mam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez losiu112a:Wiesz z tym siadaniem to tochę przesadzone, w tym wieku dziecko posadzone może się chwilę utrzymać ale siada samo około 8 miesięcy,

Jak czytam wcześniejsze posty autorki wątku to macie rację ze potrzebna jest koniecznie konsultacja, ale strasznie denerwuje mnie ta cała nagonka na fizyczny rozwój dziecka, sztywne wytyczne ze wtedy powinno to i tamto za za dwa miesiące jeszcze co innego.

rozmawiałam z kilkoma specjalistami i potwierdzili jednogłośnie to ze dziecko na wstawanie przy meblach ma czas do 1,5 roku. I POKREŚLILI NA STANIE A NIE SAMODZIELNE CHODZENIE.

Więc jeśli mama tej dziewczynki się martwi to po konsultacji ze specjalistą na pewno będzie miała możliwośc ćwiczenia z małą i symulowania jej, bo to nie zaszkodzi żadnemu dziecku.

I proszę nie róbcie sztywnych wytycznych co do rowoju, każde dziecko rozwija się we własnym tempie,

:Dla przykładu : ja chodziłam w wieku 9 miesięcy, a od 7 raczkowałam, mój brat chodził w wieku 14 miesięcy, nie raczkował, ba nawet nie pełzał, była to taka nasza sierotka a teraz !!!

Zgadzam się. Moich chlopaków ogladal rehabilitant jak mieli 3 miesiace. Stwierdzil wzmozone napiecie i cos jeszcze. Jak na nich patrzylam myslalam ze rowniez to widze.Z kolei neurolog po obejrzeniu powiedziala ze nie jest tak źle troche sie napinaja ale wyjda z tego i dla spokoju zalecila rehabiltacje.

A ja na nia nie poszlam:D. Widzialam ( jako matka, laik), że jest coraz lepiej i sami sobie radza. Jak wrocilismy do neurolog to powiedziala ze widac ze rehabilitacja przyniosla efekt:D. Jednak nie kazde dziecko samo sobie poradzi, a w tym wypadku konsultacja jest wskazana.

anioleczekk78 Dodane ponad rok temu,

a ja popieram ALEX77, musza byc wytyczne, których sie trzeba trzymac, bez tego mozna byloby powiedziec, że każdy jest zdrowy, bo idzie własnym tempem…bo kiedys zacznie sie ruszac, kiedys zacznie siadac, a moze i kiedys zacznie wstawac i chodzic…

ja uwazam, ze tak, owszem, kazde dziecko rozwija sie indywidualnie, ale ta indywidualnosc ma swoje granice, w ruchowym rozwoju jest podobno ok 3-4miesiece wolnego opoznienia…

a mnie strasznie wkurza jak chodze z własnymi dziecmi do lekarzy, czy tez z soba sama i slysze wlasnie jakies teksty, ze kazde dziecko jest inne, ze kazde rozwija sie indywidulanie..szlak mnie trafia…sporo mialam i mam problemow zwl. z młodszym dzieckiem, duzo przeszla, jest malutka,(waga urodzeniowa 3100g) ma rok i 3 m-ce i wazy 7860g i ma 71cm, schudla, bo m-c temu wazyla 7890g…i co słysze?? ze to jest nic takiego…ze ona jest po prostu taka…a to ze mi nie je 3 dobe, to tez dzis uslyszalam, ze po badaniu jest ok…a wieczorem zrobila dziwny stolec…ajj moglabym tu sie rozpisywac..ja szukam po prostu dobrej diagnozy, a nie zwalania winy na to, ze dziecko idzie indywidaulnie, to wiem i nie musze sluchac tego od innych ludzi…

wracajac do głównego wątku, ktos tu pisal o dysplazji bioderek…ona ponoc miala po urodzeniu niedorozwoj stawu biodrowego, jednego , ale potem bylo niby ok..jak sie ja polozy na brzuchu, to ona tak jakby pływała, cialo opiera sie na brzuchu, a ruszaja sie rece i nogi, po czym sie podnosi, robiac szpagat, odpychajac sie rączkami…biduleńka szuka róznych sposobow, bardzo dziwnych, zeby móc sie ruszyc…a dlaczego nie moze inaczej? co jest tego przyczyna?? z tego co wiem sasiadka zarejestrowala sie do ortopedy i bedzie miala konsultacje neurologiczna

alex77 Dodane ponad rok temu,

Dobrze, że mała będzie miała kontrolę u neurologa i ortopedy.
Tak jak piszesz. Można normy rozwojowe “naciągnąć” w jedną lub drugą stronę, ale to jak mała się porusza sugeruje problem z bioderkami. Niech lekarze postawią jak najszybciej diagnozę i zaczną działać. Im wcześniej, tym lepiej.
Trzymam kciuki :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

alex77 Dodane ponad rok temu,

Hej! Czy córka sąsiadki jest już po konsultacjach? Jak się rozwija? Robi postępy?

olenka Dodane ponad rok temu,

Dziecko mojej znajomej do 2 roku życia nie chodziło ani nie raczkowało tylko tak dziwnie jeździło na pupie. Siadało w szerokim rozkroku opierało sie łapkami o ziemię i przesuwał się.
Chodzili z nią na rehabilitację i dzisiaj biega jak dzika ma 3 latka ( i to od jakiegoś pół roku):Kciuki:

calineczkaa Dodane ponad rok temu,

córka kuzynki mojego chłopaka,ominęła raczkowanie-poruszała się siedząc na pupie z jedną nogą zgiętą jak po turecku i na rączkach się podciągała do przodu,zaczęła chodzić mając 13-14 miesięcy

alex77 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez calineczkaa:córka kuzynki mojego chłopaka,ominęła raczkowanie-poruszała się siedząc na pupie z jedną nogą zgiętą jak po turecku i na rączkach się podciągała do przodu,zaczęła chodzić mając 13-14 miesięcy

Wiele dzieci pomija raczkowanie. Wiele porusza się na pupie. Pytałam o dziewczynkę, której dotyczył ten wątek. Autorka nie napisała co u niej? Miała mieć konsultacje u specjalistów.

calineczkaa Dodane ponad rok temu,

ale moja wypowiedź była skierowana do olenka 🙂
a autorka nie bywa za często na forum,bo ostatnia jej wypowiedź jest z sierpnia

natalinka901 Dodane ponad rok temu,

napisze i ja bo się zaniepokoiłam , więc tak moja mała przekręca się tylko wtedy kiedy chce( zobaczy zabawkę lub chce czegoś dotknąc) , podnosi się sama do połowy siadania , jak ją sama posadze to siedzi sztywno , bawi się , gdy zabawka leży daleko potrafi z siadu unosząc pupę sięgnąc zabawkę , ale nie raczkuje i nie chce stawac na nogi:Hmmm…: czy mam zacząc już się martwic?:Hmmm…:

mam Dodane ponad rok temu,

Chyba za wczesnie na martwienie się;) daj jeszcze czas córeczce. Moje dzieci pod koniec 9 mies ruszyły zaczęły raczkować, choć zdarzało się im siedzieć z podparciem.. A chodzić zaczęli w 12 mies, teraz już biegają:D.

muszkamodliszka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez alex77:później pełza, raczkuje lub pomija tą fazę.

To dobrze że pomija tę fazę, gdyż moja 7 miesięczna Bella już staje w łóżeczku, ale nie raczkuje, no chyba że do tyłu i to też się zalicza jako do przodu 😛

Znasz odpowiedź na pytanie: rozwoj ruchowy???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
zabieg na wnętrostwo-help
F. nie zstąpiło jedno jąderko i mamy skierowanie do szpitala na zabieg. U lekarza był mąż i nie dopytał ile przebywa się w szpitalu, jak wygląda zabieg, no generalnie nic
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
ciekawe co ciocia mi dzis przyniesie? a macie coś do jedzenia?
nie oceniamy a jedynie się wymieniamy obserwacjami mamy syna: przez prawie 5 lat życia w sklepie raz mało się nie rozpłakał że ojciec zabawki nie chce kupić (i tak nie kupił),
Czytaj dalej