Różyczka

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #60304

    jaga

    Jestem starająca się od niedawna. Właśnie wróciłam od ginki. Poleciła mi zrobić IgM i IgG, ale wcześniej zaszczepić się przeciwko różyczce. Nigdy różyczki nie miałam, więc w każdej chwili mi zagraża. Trochę mnie to przeraża, bo podobno przez 3 miesiące po zaszczepieniu nie można się starać. Czy to prawda? A przecież nie ma żadnej pewności, że po tych 3 miesiacach za pierwszym razem będzie fasolka. Myślę, że to wręcz mało prawdopodobne. Czy możecie mi coś poradzić?

    #769314

    karla33

    Re: Różyczka

    Broniu,
    faktycznie nie wolno zajść w ciąże przez trzy miesiące po szczepieniu, ale szczepienie daje przeciwciała na dużo dłużej niż 3 miesiące. Po prostu po szczepieniu jesteś zabezpieczona przed zachorowaniem na różyczkę.
    IGG i IGM mogą dotyczyć różnych chorób np. toxoplazmozy, cytomegalii. Nie napisałaś czego IGG i IGM masz zrobić , bo chyba nie różyczki- po szczepieniu było by to bez sensu.

    Pozdrawiam i pytaj dalej

    Karla33



    #769315

    jaga

    Re: Różyczka

    No właśnie różyczki i toksoplazmozy. Chyba, ze coś źle zrozumiałam…. Ale babka mi nawet na karteczce to zapisała…

    #769316

    kamelia

    Re: Różyczka

    Nic Ci nie pozostaje tylko zaszczepić się i odczekać te 3 miesiące (to niestety prawda, że trzeba odczekać)…
    Rozumiem Twój nastrój, bo u mnie właśnie dni płodne, a ja muszę „stracić” ten cykl ze względu na leki jakie biorę…
    Chciałam zajść w listopadzie a tu fasolki ani widu ani słychu… Buuu

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #769317

    jaga

    Re: Różyczka

    Byłam dziś jeszcze raz w przychodni i już wszystko wiem 🙂 Najpierw badania kontrolne, potem szczepienie – nie tylko na różyczkę, ale i na inne choroby wieku dziecięcego (żadnej nie przechodziłam), potem dwa miesiące trzeba zagryzać zęby, w tzw. międzyczasie sprawdzić toxoplazmozę (trochę się tego obawiam, bo przez wiele lat miałam kota) i wreszcie można zacząć się starać. Trochę mnie to przybiło, bo miesiąc temu odstawiłam pigułki, zaczęłam brać folik i myślałam, że to już za chwilę… ale lepiej zadbać o wszystko teraz, niż martwić się, gdy będzie już na to za późno. I bardzo mi było miło, gdy babeczka, która robi szczepienia pochwaliła mnie ;), że mądrze robię, bo kobitki o takich rzeczach nie myślą. A potem przeżywają tragedie…

    #769318

    gamowa

    Re: Różyczka

    Z tego co piszesz wywnioskowałam, że nie jesteś pewna czy przechodziłaś różyczkę i czy byłaś szczepiona dlatego lekarz kazał zrobić badania w kieunku IgM i IgG. Nie wiem w jakim jesteś wieku, ale ja dowiedziałam się w swojej przychodni, że kiedy chodziłam do liceum, a było to mniejwięcej 8 lat temu szczepiono wszystkie dziewczeta przeciw róźyczne. Może ty też byłaś szczepiona i o tym nie wiesz?? Jeśli będzie tak to to masz jeden problem z głowy. Pozdrawiam. PAPA



    #769319

    jaga

    Re: Różyczka

    Wiem, że nie przechodziłam żadej choroby wieku dziecięcego, dlatego zalecili mi zaszczepić się i na różyczkę i na ospę i na świnkę. A na różyczke rzeczywiście byłam szczepiona 15 lat temu. Dawno…. Czy to tak długo działa.?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close