ruchy

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #17074

    Anonim

    Musze sie Wam pochwalic, ze moja dzidzia choc ma dopiero niecale 20 tygodni to od poltora tygodnia skacze w brzuszku jak szalona. Moge sobie jedynie wyobrazic co ona tam robi:) Zaczyna szalec ok. godziny 9tej i kladzie sie spac po 15tej:) Czasami jest jeszcze wyczuwalna wieczorami, ale zazwyczaj jest cichutko. Zastanawiam sie, jak sie maja ruchy dzidzi w brzuszku do temperamentu po porodzie. Czy jezeli w brzuszku jest takim ruchliwym szkrabem, to potem tez taka bedzie, czy moze sie okazac calkiem spokojnym bobaskiem? Macie doswiadczenie w tej kwestii?
    Pozdrawiam wasze brzusie:)

    colora + maly ktoś

    #244390

    dotina

    Re: ruchy

    Też się ostatnio nad tym zastanawiałam :o)
    Ale chyba na to nie ma konkretnej odpowiedzi.
    Zobaczymy co będzie jak się nasze malenstwa urodzą…..

    Dorcia i sierpniowa dziewczynka
    [17.08.2003]



    #244391

    ada77

    Re: ruchy

    Mój skarbek to też istny szaleniec, ale słyszałam, że to się przekłada „na późniejsze czasy” tylko po części. Maleńka Julcia mojej koleżanki, która urodziła się kilka tygodni temu była w brzusiu prawie całkiem „utajniona”. Koleżanka narzekała, że się prawie nie rusza, chyba, że mamusia się najadła słodyczy w ilościach hurtowych. Ale i wówczas ożywienie było raczej krótkie. Teraz za to niuni energii nie brakuje. Co prawda bardzo duzo śpi, ale za to kiedy się obudzi…Ruchy ma wówczas baaaardzo energiczne. Chociaż z kolei dzidzia innej koleżanki ( też Julcia!!!) też była w brzuszku bardzo spokojna i teraz też śpi kiedy śpi, a kiedy nie śpi to też jakby spała…Oaza spokoju…Za to te rozbrykane w brzusiu potem zazwyczaj też nie dają rodzicom się nudzić…Ale to w sumie chyba bez reguły…Chociaż…
    ada77 i miki

    #244392

    agaw-22-07

    Re: ruchy

    Moja Kruszynka fika straszliwe zwłaszcza jak leżę na wznak (unikam tej pozycji – tak poradził mi Ginek.) ale również w innych pozycjach wystawia „kanty” na moim brzuszku, zastanawiam się i wypytuję na około czy takie częste kuksańce to normalne (w szkole rodzenia mówią, że bardzo normalne) moje koleżanki już Mamusie twierdzą, że jeżeli mocno i często kopie to będzie ruchliwe po urodzeniu cieszyć się czy martwić sama nie wiem …

    Agnieszka i Maluszek
    (22.07.2003 – prawdopodobnie pierwszy raz się zobaczymy!!!)

    #244393

    magda20

    Re: ruchy

    Ja jestem dopiero na poczatku ciazy, ale o tym jakie bedzie dziecko moge wam powiedziec na przeykladzie mojej mamy.Mam braciszka 4-letniego, bardzi sie ucieszylam na wiesc ze moja mama jest w ciazy. Mateuszek dawal jej w kosc jak tylko mogl i bardzo lubilam sie patrzec na mamy brzuch kiedy widoczne byly ruchy, kiedy mama podrozowala samochodem Mateuszek wowczas sie uspokajal, stwierdzilismy ze w przyszlosci bedzie kierowca hehehe
    Jak by nie bylo teraz uwielbia jezdzic z tatem samochodem i wykorzystuje kazdy moment zeby wejsc do auta (nie musze mowic ze samochod doprowadzil do ruiny np. popsol wszystkie zamki hehe).
    Mateuszek jest kochanym dzieckiem wiedzacym ze kazdy go kocha i troszke sie martwie ze jak sie z moim przyszlym mezem przeprowadzimy do mojej mamy to moj braciszek ktory mnie uwielbia bedzie zazdrosny o nowe zeycie ktore sie we mnie rozwija.Wiem ze bede go musiala wczesniej na taka sytuacje nastwawic :))
    Pozdrawiam

    Magda

    #244394

    dorota27

    Re: ruchy

    ponoc odczuwanie ruchow dzidzi zalezy od unerwienia blon w organizmie kobiety…i tak nawet jak dzidzia sobie w srodku szaleje..to niektore mamy praktycznie tego nie czuja..
    przyklad moj przypadek..no teraz juz troszke lepiej ..bo dzidzia potrafi..dokopac..ale wczesniej ..kiepsko..nawet w 30 tyg przy badaniu gin mi mowil ze dzidzius szaleje w brzusiu..a ja nic nie czulam..
    pozd

    dorota…termin…1 czerwca!

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close