ruchy dziecka-pazdziernikowki

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #26500

    kasiek74

    dziewczyny czy zauwazylyscie zdecydowanie mniejsza ruchliwosc — dzidzi z poczatkiem z poczatkiem ostatniego miesiaca..?? jakos martwie sie bo owszem czuje ze sie przemieszcza ale to nie to samo co wczesniej..napiszcie jak to u was jest
    -k-

    #352484

    monikaapj

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    to całkiem normalne-dzidzie mają już mało miejsca, stąd ta mniejsza aktywność, nic się nie martw!

    Monika i Basia (05.10)



    #352485

    paulinac

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    Ja cały czas dość intensywnie czuje ruchy Majeczki, ale to pewnie dlatego, że mam mały brzuszek i przez to mało miejsca. To prawda, że jest to bardziej wiercenie i wyciąganie nóżek np. pod żeberko mamusi- czasami dość bolesne.

    Myśle, że to normalne iż tych ruchó jest coraz mniej

    Paulina i Majeczka 9.X

    #352486

    lawinia

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    CO DO INTENSYWNOŚCI TO MOJE DZIDZI JEST TAK SAMO AKTYWNE JAK ZAWSZE, TZN 23 GODZ NA DOBĘ. MA NAWET ULUBIONĄ POZYCJĘ Z KTÓREJ CO CHWILĘ WYSUWA STOPY. CHYBA JEDNAK MU ZA CIASNO…

    Lawinia i Nikoś (09.10.2003)

    #352487

    matusia100

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    Rzeczywiście maluszek rusza się teraz zdecydowanie mniej,a jak już to wypycha pewne części ciała,aż pod same żebra.U mnie najczęściej z boku wystaje coś twrdego.

    Pozdrawiam

    matusia

    #352488

    eris

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    Mój dzidiuś na razie rusza się tak jak zwykle-nie zauważyłam żeby mniej czy więcej. Na pewno czuję to inaczej-już nie kopie tylko przekręca się, wierci i wypycha-ale to chyba normalka bo ma coraz mniej miejsca. Mam tylko obawy czy nadal leży główką w dół-na usg w 33 tyg.leżał głową w dole, ale teraz to juz sama nie wiem….
    Pozdrawiamy

    Marta i Mateuszek (26.X.2003)



    #352489

    Anonim

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    U mnie równiez w brzuszku..troche spokojniej. maly teraz ma swoje okreslone pory..w których zaczyna brykac.To zazwyczaj pół godziny po posiłku, najbardziej wieczorkiem..przed snem..wtedy mam wrazenie ze robi sobie istne przemeblowanie w swoim domku..-), i rowniez w nocy…wlasciwie bardzie nad ranem..bo ok 6.mam wrazenie, ze jak sie urodzi, to bedzie aktywny wlasnie w tych godzinach ;-).Oczywiscie, jak sa skurcze…to w ogole sie nie rusza..dopiero po…probuje rozprostowac lekko nozki…taie skurcze sa okropne, patrze na ten brzuch, twardy, zwarty jak kamien..i zastanawiam sie za kazdym razem..czy malego to przypadkiem nie boli.mam nadzieje ze nie, ale to tez pewnie bodziec, do tego zeby stamtąd kiedys wyszedł ;-).
    Pozdrawiam

    Mola(5.10.03)

    #352490

    sisi27

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    Moja niunia czasami strasznie przeraza mnie swoim spokojem. Są dni gdzie fika niemiłosiernie i wtedy jest super ale czasami przychodzą dni gdzie nawet gdy ją troszkę potarmoszę nic a nic nie chce się poruszyć i to jest okropne bo bardzo się wtedy stresuję. Wczoraj miała taki dzień lenistwa a ja strasznie zaczęłam już panikować. Na szczęście tatuś przemówił córuni do rozsądku. Co więcej namówił ją żeby w nocy dała mi popalić. :)))))

    Sylwia + Dominika

    #352491

    planetka

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    Moja Ola przez ostatnie dwa tygodnie ruszała się bardzo mało. Ale myślę, ze wyczuwała moje napięcie (mąż wyjechał na całe dwa tygodnie!!!), bo od wczoraj, kiedy wrócił, bryka sobie cały czas. Myślę, że w końcu się wyluzowałam i dziecko też to odczuło…

    Faktem jest, że już nie kopie tak jak kiedyś, tylko bardziej się pręży i przeciąga, ale mimo wszystko są to bardzo wyraźne (ba, czasami aż bolesne) ruchy.

    Planetka i Oleńka (22.10.2003)

    #352492

    maggi

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    moja mała tez ma raczej określone pory swojej aktywności, najczęściej jakis czas po jedzeniu np teraz, ale generalnie nie daje mi sie bardzo we znaki, chyba że sie położę na prawym boku, wtedy natychmiast protestuje, bo prawa strona brzucha to jej ulubiony „kącik”, maggi i córcia 10.10.03

    MAGGI



    #352493

    Anonim

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    Moje slonce tez stalo sie jakies ospale. Juz nie kopie, a raczej sie przeciaga i tez niezbyt czesto, leniuszek sie z niego zrobil. Moze zbiera sily na porod? 🙂

    colora + chlopczyk (10.10.03)

    #352494

    kruszynka

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    Ja mam wrażenie że ruchy mojego synka przybrały na sile – moze już nie kopie ale niemilosiernie się wypycha, raz z jednej raz z drugiej strony, tuszież kręci główką w mojej miednicy, dosłownie robi to non stop, a po jedzeniu to najczęściej ma czkawkę – wtedy to normalnie juz cyrk… ;o))

    tylko patrzę kiedy mi rozstępy zafunduje tym rozpychaniem. Zauważam tylko że jak trochę pogłaszczę miejsca w których się rozpycha, że az boli to ucisk robi się mniejszy – mam nadzieje że synuś posłusznie uczy się słuchać mamusi, hhihhi.

    Kruszynka i Davidek 22.10.2003r.



    #352495

    monjik

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    Moja dzidzia tez porusza się mniej i już nie tak energicznie. Czasami kopnie i jest to wtedy bolesne, ale częściej wypycha mi brzuch w różnych miejscach.
    Monika 24. X. 2003

    #352496

    laura1

    Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

    Dzisiejszej nocy zostalam starsznie skopana. Moze faktyczniej zadziej te kopniaki. Ale jak juz sa to az boli. Ale raczej zalezy to od dnia. Dzisiaj wogole nie pospalam. trzy serie po okolo 40 minut. Ale moze bejbik czuje ze jago taty nie ma obok( wyjazd sluzbowy) i mu smutno. pozdrawiam

    laura (26.10.03) Kanada

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close