ruchy dziecka-pazdziernikowki

dziewczyny czy zauwazylyscie zdecydowanie mniejsza ruchliwosc — dzidzi z poczatkiem z poczatkiem ostatniego miesiaca..?? jakos martwie sie bo owszem czuje ze sie przemieszcza ale to nie to samo co wczesniej..napiszcie jak to u was jest
-k-

13 odpowiedzi na pytanie: ruchy dziecka-pazdziernikowki

monikaapj2003-09-22 05:20:29

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

to całkiem normalne-dzidzie mają już mało miejsca, stąd ta mniejsza aktywność, nic się nie martw!

Monika i Basia (05.10)

paulinac2003-09-22 05:39:55

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

Ja cały czas dość intensywnie czuje ruchy Majeczki, ale to pewnie dlatego, że mam mały brzuszek i przez to mało miejsca. To prawda, że jest to bardziej wiercenie i wyciąganie nóżek np. pod żeberko mamusi- czasami dość bolesne.

Myśle, że to normalne iż tych ruchó jest coraz mniej

Paulina i Majeczka 9.X

lawinia2003-09-22 07:03:29

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

CO DO INTENSYWNOŚCI TO MOJE DZIDZI JEST TAK SAMO AKTYWNE JAK ZAWSZE, TZN 23 GODZ NA DOBĘ. MA NAWET ULUBIONĄ POZYCJĘ Z KTÓREJ CO CHWILĘ WYSUWA STOPY. CHYBA JEDNAK MU ZA CIASNO…

Lawinia i Nikoś (09.10.2003)

matusia1002003-09-22 07:05:57

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

Rzeczywiście maluszek rusza się teraz zdecydowanie mniej,a jak już to wypycha pewne części ciała,aż pod same żebra.U mnie najczęściej z boku wystaje coś twrdego.

Pozdrawiam

matusia

eris2003-09-22 07:14:43

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

Mój dzidiuś na razie rusza się tak jak zwykle-nie zauważyłam żeby mniej czy więcej. Na pewno czuję to inaczej-już nie kopie tylko przekręca się, wierci i wypycha-ale to chyba normalka bo ma coraz mniej miejsca. Mam tylko obawy czy nadal leży główką w dół-na usg w 33 tyg.leżał głową w dole, ale teraz to juz sama nie wiem….
Pozdrawiamy

Marta i Mateuszek (26.X.2003)

2003-09-22 08:01:24

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

U mnie równiez w brzuszku..troche spokojniej. maly teraz ma swoje okreslone pory..w których zaczyna brykac.To zazwyczaj pół godziny po posiłku, najbardziej wieczorkiem..przed snem..wtedy mam wrazenie ze robi sobie istne przemeblowanie w swoim domku..-), i rowniez w nocy…wlasciwie bardzie nad ranem..bo ok 6.mam wrazenie, ze jak sie urodzi, to bedzie aktywny wlasnie w tych godzinach ;-).Oczywiscie, jak sa skurcze…to w ogole sie nie rusza..dopiero po…probuje rozprostowac lekko nozki…taie skurcze sa okropne, patrze na ten brzuch, twardy, zwarty jak kamien..i zastanawiam sie za kazdym razem..czy malego to przypadkiem nie boli.mam nadzieje ze nie, ale to tez pewnie bodziec, do tego zeby stamtąd kiedys wyszedł ;-).
Pozdrawiam

Mola(5.10.03)

sisi272003-09-22 08:28:38

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

Moja niunia czasami strasznie przeraza mnie swoim spokojem. Są dni gdzie fika niemiłosiernie i wtedy jest super ale czasami przychodzą dni gdzie nawet gdy ją troszkę potarmoszę nic a nic nie chce się poruszyć i to jest okropne bo bardzo się wtedy stresuję. Wczoraj miała taki dzień lenistwa a ja strasznie zaczęłam już panikować. Na szczęście tatuś przemówił córuni do rozsądku. Co więcej namówił ją żeby w nocy dała mi popalić. :)))))

Sylwia + Dominika

planetka2003-09-22 09:06:21

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

Moja Ola przez ostatnie dwa tygodnie ruszała się bardzo mało. Ale myślę, ze wyczuwała moje napięcie (mąż wyjechał na całe dwa tygodnie!!!), bo od wczoraj, kiedy wrócił, bryka sobie cały czas. Myślę, że w końcu się wyluzowałam i dziecko też to odczuło…

Faktem jest, że już nie kopie tak jak kiedyś, tylko bardziej się pręży i przeciąga, ale mimo wszystko są to bardzo wyraźne (ba, czasami aż bolesne) ruchy.

Planetka i Oleńka (22.10.2003)

maggi2003-09-22 10:50:36

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

moja mała tez ma raczej określone pory swojej aktywności, najczęściej jakis czas po jedzeniu np teraz, ale generalnie nie daje mi sie bardzo we znaki, chyba że sie położę na prawym boku, wtedy natychmiast protestuje, bo prawa strona brzucha to jej ulubiony “kącik”, maggi i córcia 10.10.03

MAGGI

2003-09-22 12:02:09

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

Moje slonce tez stalo sie jakies ospale. Juz nie kopie, a raczej sie przeciaga i tez niezbyt czesto, leniuszek sie z niego zrobil. Moze zbiera sily na porod? 🙂

colora + chlopczyk (10.10.03)

kruszynka2003-09-22 12:54:37

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

Ja mam wrażenie że ruchy mojego synka przybrały na sile – moze już nie kopie ale niemilosiernie się wypycha, raz z jednej raz z drugiej strony, tuszież kręci główką w mojej miednicy, dosłownie robi to non stop, a po jedzeniu to najczęściej ma czkawkę – wtedy to normalnie juz cyrk… ;o))

tylko patrzę kiedy mi rozstępy zafunduje tym rozpychaniem. Zauważam tylko że jak trochę pogłaszczę miejsca w których się rozpycha, że az boli to ucisk robi się mniejszy – mam nadzieje że synuś posłusznie uczy się słuchać mamusi, hhihhi.

Kruszynka i Davidek 22.10.2003r.

monjik2003-09-22 15:12:07

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

Moja dzidzia tez porusza się mniej i już nie tak energicznie. Czasami kopnie i jest to wtedy bolesne, ale częściej wypycha mi brzuch w różnych miejscach.
Monika 24. X. 2003

laura12003-09-22 17:51:14

Re: ruchy dziecka-pazdziernikowki

Dzisiejszej nocy zostalam starsznie skopana. Moze faktyczniej zadziej te kopniaki. Ale jak juz sa to az boli. Ale raczej zalezy to od dnia. Dzisiaj wogole nie pospalam. trzy serie po okolo 40 minut. Ale moze bejbik czuje ze jago taty nie ma obok( wyjazd sluzbowy) i mu smutno. pozdrawiam

laura (26.10.03) Kanada

Znasz odpowiedź na pytanie: ruchy dziecka-pazdziernikowki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Październikówki- Lew rodzi i nie tylko...
Właśnie dostałam sms-a od Oli (lew na naszej liście), że jedzie do szpitala, wczoraj odszedł jej czop, a teraz odeszły jej wody, więc kto wie... która z nas będzie pierwsza,
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Lew już urodziła!!!!
Dziewczyny! Właśnie dostałam sms-a: Ola (lew) dzisiaj o 5,30 urodziła Wiktorka. Synuś waży 3600g i ma 58cm. Ola jest strasznie szczęśliwa! A ja właśnie jadę do szpitala za godzinę!!! Monika i Basia (05.10)
Czytaj dalej