Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #46417

    sabka

    Ratujcie mnie bo chyba zamknę się w domu z dzieckiem.
    Ola do tej pory ładnie spała na spacerku, wprawdzie budziła się ale zaraz zasypiała i byłyśmy po 3 godz na dworku.
    Teraz od kilku dni coś jej się powywracało w tej głowinie.
    Dawniej wychodząc na dwór od razu zasypiała, teraz usypiam ją w krzykach ok 15b min , potem śpi 20 min i budzi się i wrzeszczy non stop aż muszę wracać do domu.
    Co robić? Czy to pogoda taka witrzna może miec na to wpływ a jeśli nie to co?
    Dodam że po południu wszystko sie powtarza.
    Ola ma teraz 3,5 m-ca a wyjście na dwór to dla mnie koszmar.

    Sabka z Szymkiem ( 24.10.2002 r) i Olą (4.02.2004)

    #601834

    ciapa

    Re: Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

    Dla pocieszenia Mikołaj polubił spacerki jak miał 5 -6 miesięcy – tez był wrzask

    Kaska i Mikołaj 18.09



    #601835

    izolka

    Re: Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

    Jakbym czytała o moim Filipku. Sama zresztą kilka tygodni temu pisałam identyczny post.
    Nasz synek też pięknie spał na spacerkach aż do m.w. 3 mies. zycia – potem mu się równiez poprzestawiało i teraz każde wyjście to dla mnie adrenalina na wysokim poziomie. Jak mu się uda usnąć to góra na 35 minut, więc teraz sama się już po tym czasie ewakuuję w stronę domu, bo inaczej całe miasto słyszy mojego synka, a starszeb panie tylko kręcą głowami.
    Póki co – czekamy aż Filip skończy te 5-6 mies.jak piszą dziewczyny – może wtedy mu się poprawi?
    Co zrobic …

    Pozdrawiamy
    izolka i Filip (25.01.2004)

    #601836

    iwona26

    Re: Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

    Nic mądrego nie napiszę, tylko – trzeba przecierpieć ten okres. marta też się wydzierała, skończyło się dopiero jak w wieku 6 miesięcy przesiadła się do spacerówki.

    Iwona i Martusia ur. 30.08.2003

    #601837

    chmurka

    Re: Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

    może nie usypiaj córeczki, podnieś jej oparcie na 45 stopni i niech ogląda swiat, mi Klaudia wogle nie śpi na dworze

    JOLA I KLAUDIA 13.09

    #601838

    biancia

    Re: Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

    Bartek robił dokładnie to samo. U mnie powody są dwa:
    1. jest mu gorąco – jak go trochę porozbieram to przestaje – czasem też herbatka pomaga
    2. przeszłam na spacerówkę jak mały był w wieku Oli, podnoszę mu lekko oparcie i opuszczam budkę, wtedy patrzy sobie, albo kładę go na brzuchu i też ściągam budę . Mały patrzy na świat a ja spokojnie mogę dojść do domu po spacerze.
    Życzę powodzenia i cierpliwości

    bianka i Bartuś (05.12.2003)



    #601839

    sabka

    Re:Dzięki za wsparcie

    Dziekuję wszystkim za słowa otuchy, czekam na te 5-6 m-cy

    Sabka z Szymkiem ( 24.10.2002 r) i Olą (4.02.2004)

    #601840

    Anonim

    Re: Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

    znam to :((( kiedy Krzyś skończył 3 mies. zaczęły się cyrki na spacerach… wył w wózku, wył na rękach…
    kiedy skończył 5 mies. przesiadł się do spacerówki… oparcie pod kątem ok. 30 st, juz lepiej widział i było ok;

    [i]Ewa i Krzyś (16,5 mies.)

    #601841

    kruszyna

    Re: Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

    niestety nie pomogę, bo asia nigdy nie robila problemów na spacerze. No moze pod koniec zimy jak jeszcze jeździla w głębokim a chciala siedzieć.
    Mam nadzieję ze to minie. Oby szybko, bo nie mogę doczekać się wspólnego spacerku, a dzis taki piękny dzień sie zapowiada.

    Ania i Asieńka (07.08.03)

    #601842

    xenia

    Skąd my to znamy

    04.02.04 – to chyba jakas felerna data, jezeli chodzi o spacerki oczywiscie. Maja urodzila sie tego samego dnia i tez od jakiegos czasu NIENAWIDZI spacerkow, a ja razem z nią. Czasem nawet modle sie o deszcz, zeby tyko nie trzeba bylo wychodzic na dwor. U nas wrzask zaczyna sie juz przy ubieraniu, przy wlozeniu do wozka narasta, a potem jest jeszcze gorzej! Zasypia z wyczerpania po kilku, kilkunastu minutach i tez spi gora 30 min. Po obudzeniu sie na szczescie nie placze tylko lezy spokojnie. Niestety ta sielanka trwa tylko ok 15 min. Potem znow wrzask i szybka ewakuacja do domu. Tak wiec dotlenianie trwa gora 45 min. A na drugi spacer nie mam juz sily. Nosidelko sie nie sprawdza – Majka tez go nie toleruje, a na spacerowke jeszcze za malutka. Nie pozostaje chyba nic innego jak przeczekac. Pociesza mnie tylko troche to, ze jest nas, tzn mam z takim problemem wiecej. Postaram sie juz wiecej tym nie zamartwiac, zagryzc zeby i …..isc na spacer. Ale to jutro, bo dzis na spacer idzie tatus. Wlasnie wyszli a ja mam chwilke dla siebie 🙂
    Pozdrowienia dla wszystkich dzieciaczkow, ktore nie znosza spacerkow, a przede wszystkim dla ich biednych mam !

    xenia+maya 04.02.04



    #601843

    gunka

    Re: Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

    Jak widzisz dużo mam męczy się z tym problemem U nas przeszło po przesiadce do spacerówki. Mikuś lubi sobie pooglądać świat, czasem zaśnie na siedząco, rozkładam spacerówkę na płasko i jest ok. Ale czasami po prostu troche go musze ponosić. Życzę cierpliwości to przejdzie

    Gunka i 15.12.03

    #601844

    izolka

    Re: Ryczący niemowlak na spacerze-pomocy

    Sabka, muszę Ci to napisać!

    Od dwóch dni nie poznaję mojego synka – może za szybko się chwalę ( oby nie zapeszyć!!!!!! ), ale mój synek od dwóch dni NIE RYCZY na spacerku!!!!!
    Po prostu nie wierzę – wkładam go w wózek, spokojnie sobie leży, patrzy na wystawy, usmiecha się do pieszych na przejściach aż w końcu zasypia (na te swoje 35 minut ), a jak się obudzi ….

    … juz się nie spinam …
    … nie krzyczy w niebogłosy, tylko spokojnie otwiera oczka i jedzie patrząc ciekawie na świat – mogę z nim jeździć tak nawet z 30 minut ( dłużej nie próbowałam ) i cisza. Jeszcze kilka dni temu to był szczyt moich marzeń, ale zastosowałam jeden fortel o jakim pisały tu dziewczyny …
    … podniosłam mu oparcie na 45 stopni i teraz po prostu widzi świat. U nas to naprawdę pomogło. Oby tylko nie wrócił do straych przyzwyczajeń, więc już więcej się nie chwalę 😉

    Trzymajcie się cieplutko
    izolka i Filip (25.01.2004)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close