Rysowanie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #79244

    kra

    Dotychczas nie przejmowałam tym się specjalnie, ale ostatnio zaczęło mnie to zastanawiać…
    Wiktor bardzo lubi rysować, ale jego rysunki to po prostu “mazanina” – niczego dopatrzeć się na nich nie można. W dodatkuon sam pytany, co narysował, mówi, że nie wie. Po prostu sobie marze. Czasem się zdarzy, że spojrzy na swój rysunek i ze zdziwieniem stwierdzi np. “o! rybka!”, bo akurat “bazgroły” ułożyły się w krzałt przypominający rybę. Ale celowo nie próbuje nawet niczego narysować…. Czy to jest normalne? Wszystkie dzieci w tym wieku, o jakich wiem starają się narysować jakiś konkret (i zwykle cokolwiek im wychodzi…). Jak to jest u Was?
    A powód, dla któego zaczęłam się nad tym zastanawiać, jest taki, że ostatnio Marcel dorwał sie do kredek i zaczął nimi mazać i wyszło na to, że ich rysunki nie różnią się poziomem. I to mnie trochę zdziwiło…


    Kra+Wiktorek(2.5r)+Marcelek(11m)

    #1078493

    bastet

    Re: Rysowanie

    Swego czasu mialam podobne “problemy” z Szymkiem. Mlody dlugo nie rysowal nic sensownego, dopiero jak poszedl do przedszkola rozrysowal sie na dobre 🙂 Teraz caly pokoj zawalony jest batmanskimi (i nie tylko) rysunkami.
    Mysle ze jeszcze nie masz powodow do zmartwien 🙂

    Aga, Szymek



    #1078494

    dora

    Re: Rysowanie

    Kasia nie lubi rysować. I jej rysunki też są jakieś takie nijakie. Nie powiem, że nie potrafi narysować żadnego kształtu. Wychodzą jej całkiem sensowne twarze, jak chce coś narysować, to nadaje jakieś kształty i opowiada o nich. Ale sama czynność rysowania nie jest jej ulubionym zajęciem.

    Dorota+Kasia 14.02.03

    #1078495

    elik

    Re: Rysowanie

    Antek tez sobie po prostu mazgoli 😉 Ale mnie to nie martwi;-)

    Elik i Antek 2,5 latek

    #1078496

    usianka

    Re: Rysowanie

    Emilka rysuje identycznie – wcale sie nie martwie. W tej chwili w zasadzie z “rysowania” przerzucila sie na kolorowanie gotowców albo “malowanie” (na tej samej zasadzie). Daj spokoj, moze wyrosnie Picasso
    PS: O ile pamietam Emilka i Wiktorek urodzili sie tego samego dnia?

    Ula, Emilka (2 7/12) i kinderniespodzianka

    #1078497

    Anonim

    Re: Rysowanie

    eee nie, Wiktorek i moja Nina są chyba z tego samego dnia 🙂

    Monika i
    Nina (2,5)



    #1078498

    kra

    Re: Rysowanie

    Chyba tak – z 19.11.

    A do pozostałych:
    to jednak pocieszające, że nie jesteśmy odosobnionym przypadkiem. Od razu lepiej się poczułam 😉 Dzięki!


    Kra+Wiktorek(2.5r)+Marcelek(11m)

    #1078499

    klucha

    Re: Rysowanie

    oj Zuzia też tak mazała, jedyne co wiedziała że konia namazała, ale przeważnie to były prace picassa, a na gotowych malowankach zawsze używała jednego koloru CZARNEGO

    w przedszkolu tak jakoś bardziej sie rozrysowała myślę że to wpływ dzieci
    nie raz słyszałam MAMA A IGA MÓWI ŻE NIEŁADNIE RYSUJĘ, bo wyjeżdżała np. za linie, lub używała jednego koloru do całego rysunku.

    zawsze jej mówiłam że to co poza linią jest najładniejsze, a ten jeden kolor w jej rysunku sprawia że jak oglądam prace na tablicy to od razu wiem która jest mojej córeczki i jeżeli tak bardzo lubi CZARNY to niech rysuje sobie czarnym 🙂

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂

    #1078500

    nena75

    Re: Rysowanie

    A panie w przedszkolu nie próbowały dopinać jakiejś teorii do tego czarnego koloru?? Tomek przebywając z dziadkiem nauczył się ustawiać wszystkie zabawki równo w rzędzie. Kiedy poszłam z nim pierwszy raz do przedszkola i weszliśmy do sali od razu zaczął zdejmować samochody z półek i ustawiać je jeden za drugim (takie zachowanie występuje w autyźmie). Pani dyrektorka spojrzała na mnie i spytała się czy on tak zawsze robi. Ja oczywiście zaczęłam gadać głupoty, że to zabawa w “korek”, bo dużo jeździ z tatą po mieście i pamięta, że w zasadzie cały czas się stoi w korku.
    Następnym razem kiedy poszliśmy na piknik do przedszkola Tomek dorwał się do kredek. Inne dzieci ładnie malowały kwiatki, morze etc. a mój Tomek wziął kilka kredek i zamalował środek kartki. Pani się go pyta co narysował? a on: dół. Oj, już się boję o interpretację psychologiczną jego rysunków A fascynacja dołem wzięła się stąd, że moje dziecko uwielbia koparki przy pracy. A koparki jak wiadomo kopią doły…..

    Wioletta i Tomek 2l. i 7 m-cy

    #1078501

    effcia

    Re: Rysowanie

    myślę, źe wsio w porządku, nie każdemu Picasso:) Franek smaruje podobnie, z rzeczy, które cokolwiek przypominają rysuje sowę, jak mu się chce. ale zazwyczaj się nie chce, nie przepada za rysowaniem, twórczo wyżywa się na klockach:)

    Effcia, Frań(2,8l) i Zosia(31tc)



    #1078502

    cszynka

    Re: Rysowanie

    jeśli chodzi o kolory kredek to moja z całego zestawu ZAWSZE wyłuska czarny lub brązowy. Kiedyś, tzn jakieś 2 m-ce temu byłam z Olą w Domu Kultury na jakiś zuchowych występach. Przechodziłyśmy obok sali ze sztalugami i tam jedna 3-latka coś sobie malowała. Weszłyśmy, była z rodzicami, oboje tam zajęcia plastyczne prowadzą. Zapytałam o ten czarny, bo rysunek/malunek tej małej był baaardzo kolorowy. Okazało się, że i ta panienka uwielbia czarny tylko mama teraz na deseczkę wyciska jej wszystkie kolory oprócz własnie czarnego .
    No, bo ja juz się troszkę martwiłam o moją pannę. Na wystawie w żłobku twórczość jest różna. Ale jeśli pani da im wszystkie kredki to wiem że ta czarna praca jest Oli.

    #1078503

    Anonim

    Re: Rysowanie

    Nina kiedyś zamalowała pół kartki na czarno- szaro a jak sie spytalismy co to takiego odpowiedziała bez namysłu: “kurz i błoto”

    Monika i
    Nina (2,5)



    #1078504

    Anonim

    Re: Rysowanie

    Myślę że nie ma czym się zamartwiac, na każdego przyjdzie czas. Nina rysuje bardzo dużo i wyraźnie to lubi. Rysunki sa różne – raz kreski czy kolorowe plamy a czasem wyjdzie jej ludzik, kwiatek czy coś w tym stylu. Coraz częściej planuje sobie co chce namalowac i potem stara się żeby faktycznie jej sie udało, ale to dopiero od jakiegos czasu.

    Monika i
    Nina (2,5)

    #1078505

    nena75

    Re: Rysowanie

    HA, HA, HA :))) dobre!

    Wioletta i Tomek 2l. i 7 m-cy

    #1078506

    klucha

    Re: Rysowanie

    🙂 nie, nic mi nie mówiły o kolorystycznych upodobaniach Zuzanki, tak samo jak akceptują jej drugie wcielenie – czarnego lub siwego w hreczce konika 😉

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close