Rysowanie 4-5 latków

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #91774

    sylaluk

    Witam
    Czy Wasze pociechy w wieku 4-5 lat lubia rysowac?? Moj synek jeszcze w ubiegłym roku nie potrafil poprawnie trzymac kredki-bylam przerazona!!!- a teraz cale dnie siedzi przy stoliku i rysuje, a potem swoje dziela wycina i przykleja tasma do swoich drzwi w pokoju 🙂
    Temat jego rysunkow wlasciwie sie nie zmienia od okolo 2 miesiecy-dinozaury i wszelkiego rodzaju stworzenia morskie.
    Co rysuja Wasze dzieci??
    Pozdrawiam
    Sylwia i Hubi (24.09.2003)

    #1690321

    Anonim

    rok temu nie znosil!!!!!!!!
    teraz życ nie moze bez rysowania, kupuje jzu mu ryzy do drukarki, bo wychodzi taniej:)
    On rysuje caly czas: samochody, samoloty, lotniskowce, szalupy itd,tez wycina, klei, kombinuje, a jak mu cos nie wyjdzie to jest bardzo zly i zaczyna od nowa:)



    #1690322

    lilavati

    Mój niespełna 4 latek nie lubi rysować, niewiele narysowac potrafi – mam nadzieję, ze w końcu i mu się odmieni

    #1690323

    sylaluk

    Ja tez juz kupuje ryzy papieru do drukarki….
    Pozdrawiam
    Sylwia i Hubi(24.09.2003)

    #1690324

    Anonim

    Moze Huberciki z 2003 maja wlasnie takie wielkie zapotrzebowanie na papier:))

    #1690325

    figa

    Ptyśka nie przepada za rysowaniem, ale ostatnio ma falę twórczości 😉
    Rysuje na potęgę, całkiem fajnie jej wychodzi.
    Książeczki z tych rysunków sobie składa, wymyśla do nich krótkie teksty.
    Oraz obwiesza ściany swoimi dziełami hmmm



    #1690326

    Anonim

    Zamieszczone przez aniast
    Mój niespełna 4 latek nie lubi rysować, niewiele narysowac potrafi – mam nadzieję, ze w końcu i mu się odmieni

    udałabym się do psychologa od rysunków 😉

    #1690327

    usianka

    Zamieszczone przez EwkaM
    udałabym się do psychologa od rysunków 😉

    razem z połową grupy Emilki 😉

    #1690328

    cat

    Mój uwielbia. Zawsze lubił.
    Rysuje głównie samochody, ale też i ludzi, domy, drzewa, ptaki.

    #1690329

    lilavati

    Zamieszczone przez EwkaM
    udałabym się do psychologa od rysunków 😉

    Masz rację,powinnam sie martwić, statystyczny 4 latek już powinien czymś sie wykazać – jak mi starczy odwagi podpytam takiej jednej Pani Psycholog od m.in od rysunków ;):D



    #1690330

    Anonim

    Zamieszczone przez Sylaluk
    Witam
    Czy Wasze pociechy w wieku 4-5 lat lubia rysowac?? Moj synek jeszcze w ubiegłym roku nie potrafil poprawnie trzymac kredki-bylam przerazona!!!- a teraz cale dnie siedzi przy stoliku i rysuje, a potem swoje dziela wycina i przykleja tasma do swoich drzwi w pokoju 🙂
    Temat jego rysunkow wlasciwie sie nie zmienia od okolo 2 miesiecy-dinozaury i wszelkiego rodzaju stworzenia morskie.
    Co rysuja Wasze dzieci??
    Pozdrawiam
    Sylwia i Hubi (24.09.2003)

    Julka uwielbia rysować, dziennie produkuje tony obrazków ;). Zwykle rysuje ludzi… naszą rodzinę, zwierzęta, domy, kwiaty, rybki w akwarium.

    #1690331

    Anonim

    Zamieszczone przez aniast
    Masz rację,powinnam sie martwić, statystyczny 4 latek już powinien czymś sie wykazać – jak mi starczy odwagi podpytam takiej jednej Pani Psycholog od m.in od rysunków ;):D

    Krzyś wykazał zaineresowanie kredkami dopiero niedawno; rysuje rakiety, samoloty, pojazdy i je wycina;
    ostatnim hitem jest rysowanie rodziny misiów na czymś twardym (stare wizytowki tatusia znikają w zawrotnym tempie) i ich wycinanie; jutro mamy do nich dorabiać samochody, samoloty i domki – Krzyś sam wymyślił że stworzymy dla nich miasteczko;

    i tak mi się przypomniała zabawa z dzieciństwa w laleczki – takie do ubierania, miały ubranka z papieru na takie zakładki, można było je przebierać… same z siostrą malowałysmy i wycianałyśmy ubranka z tektury…
    ktoś wie o czy piszę ?



    #1690332

    lilavati

    Zamieszczone przez EwkaM
    i tak mi się przypomniała zabawa z dzieciństwa w laleczki – takie do ubierania, miały ubranka z papieru na takie zakładki, można było je przebierać… same z siostrą malowałysmy i wycianałyśmy ubranka z tektury…
    ktoś wie o czy piszę ?

    Ja wiem o czym piszesz, oj też masę godzin na tej zabawie spędziłam:p

    #1690333

    Anonim

    Zamieszczone przez EwkaM
    Krzyś wykazał zaineresowanie kredkami dopiero niedawno; rysuje rakiety, samoloty, pojazdy i je wycina;
    ostatnim hitem jest rysowanie rodziny misiów na czymś twardym (stare wizytowki tatusia znikają w zawrotnym tempie) i ich wycinanie; jutro mamy do nich dorabiać samochody, samoloty i domki – Krzyś sam wymyślił że stworzymy dla nich miasteczko;

    i tak mi się przypomniała zabawa z dzieciństwa w laleczki – takie do ubierania, miały ubranka z papieru na takie zakładki, można było je przebierać… same z siostrą malowałysmy i wycianałyśmy ubranka z tektury…
    ktoś wie o czy piszę ?

    Pamietam:))kombinowało sie na rózne sposoby, pamietam jak z siostrą sie kłóciłyśmy ktora ma ladniejsze:)
    Potem mama kupiła nam po ksiazece w ktorej byly tez te ubranka, ale i tak nasze były ładniejsze…eh, kiedys to trzeba było sie nakombinować- a teraz….internet, alegro…

    #1690334

    Anonim

    Zamieszczone przez nelly21
    Pamietam:))kombinowało sie na rózne sposoby, pamietam jak z siostrą sie kłóciłyśmy ktora ma ladniejsze:)
    Potem mama kupiła nam po ksiazece w ktorej byly tez te ubranka, ale i tak nasze były ładniejsze…eh, kiedys to trzeba było sie nakombinować- a teraz….internet, alegro…

    konia z rzędem temu, kto mi szablony laleczek w necie wynajdzie 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close