Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #35182

    smoki

    <czyli jak skutecznie popsuć sobie weekend>

    Sobota rano…
    Smocza matka mając na uwadze cieżką pracę męża w tygodniu postanowiła być Dobrą-Żoną.
    Rano potuptała do Małego Smoczaka zamykjąc za sobą drzwi sypialni żeby ww. Mąż jeszcze pospał.
    Poczłapała do kuchni, zrobiła śniadanko i dalej stawała na głowie żeby Latorośl nie waliła pięściami w drzwi sypialni. Wreszcie o godzinie 9.30 skapitulowała i uradowane Dziecię wtargneło do środka.
    Skoro matka nie musiała juz pilnować drzwi postanowiła podlać konający na parapecie kwiatek a maluch zapragnał „koniecznie-w-tej-chwili” kubek do podlewania i tu sprawa się zaczyna

    Wersja męska
    Kobieta budzi mnie w środku nocy. Celowo podlewa kwiatka, wiedząc że mały bedzie ryczał i jeszcze mówi mi żebym go czymś zajął (jakbym nie zajmował!) Przeciez wiadomo, ze nie kontaktuję 30 sek po obudzeniu

    Wersja damska
    Koszmarnie niewyspana wstałam do dziecka, przez kilka godzin łaziłam na paluszkach żeby On mógł się wyspać, zrobiłam śniadanko i co? I nawet 30 sekund nie mógł się Maluchem zająć?? Co miałam zrobić wypic wode z kubka i dać Latorośli??

    Efekt

    Poryczana smocza matka z poczuciem wielkiej niesprawiedliwości dziejowej.

    Obrażony mąż z poczuciem „świetnie” zapowiadającego się weekendu.

    PS
    Tak naprawdę to aż mi głupio że można o taką pierdołę się kłócić

    smoki i Dawidek (15 miesięcy)

    #461078

    teo

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    :-)))))0
    a ja po tytule myślałam że jakiś artykuł napisałaś do rzeczpospolitej……..hihihi taki ze mnie głuptasek….;-)

    ILONA I KUBEK(21.02.02)



    #461079

    o-d

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    hi hi.. dobre dobre…
    a kłócić to się można .. oj można… pamiętasz „moje” śmieci??

    p.s. bardzo lubę Twój styl pisania 🙂

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #461080

    smoki

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    taaaak

    Smieciologia stosowana podbiła moje serce :)))))))))

    smoki i Dawidek (15 miesięcy)

    #461081

    lalka

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    Taka jest niestety rzeczywistosc. Czasami klocimy sie o takie rzeczy?!

    Lalka i coreczka Victoria(29.03.03)

    #461082

    Anonim

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    oj da sie da:)))

    Nelly i Hubert



    #461083

    Anonim

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    moj maz 30 sek po przebudzeniu pewnie by we mnie czyms rzucil:) najlepiej pozwem rozwodowym…
    okolo 10 min od pobudki jest okres ochronny na mojego…inaczej weekend spaprany…

    Gaba i Marysia + Fasola! (18 tyg.)

    #461084

    lea

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    moj maz wykazal ogromne zrozumienie dla Twojego (mozemy ich gdzies razem wyslac, niech sie wyspia hihihi z dziecmi!!!!!)

    u nas ranki byly bardzo toksyczne
    ale teraz, odkad Mati zasypia o północy (wlasnie go uspilam…) budzi sie w porach bardziej osiagalnych dla mojego meza

    PS zapeszylam… Mati obudzil sie 🙁

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #461085

    lea

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    aha – tez myslalam, ze napisalas do gazety – o Gerberze…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #461086

    vieta

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    a ja myślałam, że coś ciekawego w Rzeczpospolitej przeczytałaś…hhihi,ale głupolek ze mnie,hha
    Piekielne nieporozumienia z kąd ja je znam? chyba z kosmosu….hihihaa

    Edited by vieta on 2003/12/23 02:05.



    #461087

    Anonim

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    REWELACJA!!!! A pokłócić można się o drobiazgi, oj można…

    Kaśka z Natusią (20 miesięcy 🙂

    #461088

    Anonim

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    ;)) a wersja Dawidka……?;-))

    Mozna o takie pierdoly, mozna………..-))) Pzdr!

    guciak i Ninka 27.04.2003



    #461089

    wiolka30

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    A wasz synek na Was patrzy i smieje sie tym slicznym usmiechem ze zdjecia.
    Pozdrawiamy

    Wiolka i Julka 05-03-2003

    #461090

    martag

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    Hehehe wszystkie jestesmy takie same:)))) Staramy sie, chcemy jak najlepiej, stajemy na glowie i co? Dostajemy „zjebke”, bo ostatnia rzecz z harmonogramu zadan nam nie wyszla:) Powiedz mezowi, ze to juz ostatni „dzien milosierdzia” jaki mialas dla niego!:) Nastepnym razem to on wstanie do Dawidka, a Ty sobie polezysz! Kolo 9 pozwalasz podlewac wszystkie mozliwe kwiatki!:))) Baaa o tej godzinie to nawet sama mozesz to zrobic!:) A tak powaznie to usmiechnij sie i wybacz zaspanemu mezulkowi:) No… ewentulanie wylej mu kubek z woda na glowe:)

    Pozdrowienia
    Marta i Gabrysia (27.03.2003)

    #461091

    smoki

    Re: Rzeczpospolita sobotnio-niedzielna

    Do Gerbera wyslalam list polecony (razem z łuskami)

    smoki i Dawidek (15 miesięcy)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close