rzeczy z naszego dzieciństwa

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 60)
  • Autor
    Wpisy
  • #39102

    ellenka25

    pod wpływem wspomnień dobranocek oraz zainspirowana postem BeatyB postanowiłam powspominać z wami i spytać was o to , co kojarzy sie wam z czasami dzieciństwa z czasami kolejek w sklepach, czarno-białej tv, z czasem kiedy byłyście w podstawówkach.. co pamiętacie, co wspominacie…
    bo moja lista jest taka:
    – guma Donald pachnąca i z historyjkami
    -rózowa oranżada w woreczku
    – buty relaxy
    – wróżby w zeszycie i pele-mele (pytania na które wszystkie koleżanki musiały odpowiedzieć)
    – Swiat Młodych i Filipinka
    – skakanie w gumę
    – buty czeszki
    – granatowe szkolne fartuszki i chińskie pachnące gumki
    – lato z radiem kojarzące się do dziś z pierwszym dniem wakacji…

    ufff ale oddaliłam od rzeczywistości na pewno coś sobie jeszcze przypomnę a wy co pamiętacie??

    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2czerwca2003

    #511942

    tao

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    – sekrety (wykopywało się dołek w ziemi, układało piękny gobelinek z kwiatkow, zakrywało szkiełkiem, zakopywało. No i był sekret do ogładania. Nie potrafię wyjaśnić mojemu chłopu, jaki był cel tworzenia tego 🙂
    – hula hop, jojo, billa, kostka Rubika
    – gumy kulki
    – juniorki
    – gra w kapsle (super kapsle domowej roboty wypełnione plasteliną i woskiem + flaga wycięta z Encyklopedii dla Dzieci PWN)
    – gra w „Wywołuję wojnę”
    – wyroby czekoladopodobne i czekolada wg przepisu krążącego w drugim obiegu
    – film długometrażowy w kinie „Przygody Bolka i Lolka”, na ktorym zobaczyłam pierwszą nieprzyzwoitą scenę – Lolek zawisł na gałężi i na chwilę pojawiły się jego gołe pośladki
    – rower flaming i Wigry z przerzutkami

    Tao i Igor (17.12.2002)



    #511943

    daga25

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    Wiesz, przypomnialas mi niektore rzeczy – na przyklad nie pamietalam tych granatowych sliskich fartuszkach i o chinskich gumkach A ten zeszyt,o ktorym piszesz to u nas bylo „co o mnie wiesz, co o mnie myslisz” i oczywiscie patrzylo sie tylk na ostatni punkt i tylko na wypociny chlopakow I jeszcze pamietam lody bambino, olowki z gumka (wtedy hit)… Nie wiem tylko, co to te buty czeszki… Ehhh i ta oranzada, do ktorej wyczynem bylo wcisnac slomke hihi Czemu ja wycofali? Czemu w ogole pelno fajnych rzeczy z tamtych lat juz nie ma? Szkoda….

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #511944

    kokunia

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    Ja do tej Twojej listy, która jest odzwierciedleniem tego,co i ja pamiętam z dzieciństwa, dodam jeszcze:
    – codzienne picie kubka mleka w szkole(beeeeeeeeeee..)
    – puste sklepowe półki
    – Dziennik Ludowy- gazeta z plakatami gwiazd
    – wściekle różowe i seledynowe sznurówki przywożone z Węgier

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

    #511945

    aborka

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    ha, poczułam ten zapach dzieciństwa. ja pamiętam (nie chronoligicznie):
    -oranżade w proszku jadzoną na sucho
    -spodnie dzinsowe – marmurki
    -rożowe czapki z kangurkiem kupowane na skrze – niespełnione marzenie….
    -moda na chustki arafatki
    -lody… jak gdzieś był wiecej niz jeden smak to było super miejsce. nasze dzieci tego nie docenią, teraz jest 30 smaków i nie ma jak wybrac
    -banany – liczyłam ile w roku sztuk zjadłam .. a teraz 3 mi zgniły
    -zbieranie puszek i kartonów po sokach. teraz też zbieram… na balkonie bo to mąż śmieci wyrzuca.. raz w tygodniu
    -papierki po czekoladzie. raz mi mama schowała ale powiedziiała ze wyrzuciła. a ja sie popłakałam bo jeden to nawet „pachniał czekoladą” :((((
    -gra w dwa ognie.. i takie odbijanie piłką o ściane
    -trzepak – stąd są moje najwierniejsze przyjażnie, nie szkoła, nie studia, nie praca ale właśnie trzepak
    -dyzury w szkole i opaska dyzurnego
    -teleranek w niedziele
    – to ze w poniedziałek rano nei było telewizji. no i wogóle tylko 2 programy..

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #511946

    ellenka25

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    but typu czeszka hihi
    prezentuję

    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2czerwca2003



    #511947

    teo

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    przeczytałam szystkie odpowiedzi które napisalyście….
    to tez moje wspomnienia:-)))

    miłe czasy……

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #511948

    ewa250

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    bardzo je lubilam… ach lezka sie w oku kreci…

    Ewa i Jaś – 6 miesięcy!

    #511949

    kamelia

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    Fajny wątek.

    Najpier odzieżowo:
    – u nas takie buty jak pokazane wcześniej nazywały się „jarmiłki” (nie wiem czemu…)
    – buty „plastiki” (znacie?)
    – dzinsy „piramidy” z naszywką z wielbłądem
    – arafatki
    – lycrowe leginsy (tragedia)

    Spożywczo:
    – oranżada z woreczka
    – kapusta kiszona kupowana w warzywniaku podczas przerw szkolnych i wyjadana palcami
    – wafle takie cieniutki jak opłatki i bardzo słodkie
    – czekolada Africana (ale tęsknię za nią!!)
    – gumy kulki i gumy Donalds
    – lizaki z gwizdkiem kupowane przez mamę w Pewexie

    Zjawiskowo:
    – pamiętniki i te zeszyty, u nas nazywane „Złote myśli”
    – gra w gumę
    – jazda na łyżwach figurówkach aż do pierwszych odmrożeń
    – zakopywanie skarbów
    – stojące grzywki

    Telewizyjnie:
    – serial „Nikogo nie ma w domu”
    – Teleranek
    – 5-10-15
    – pIesek Pankracy

    Tych wspomnień jest tyle, że SZOK!!

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #511950

    kamelia

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    I jeszcze oczywiście OLIMPIJKI!
    Poza tym cukrowe baranki zjadane podczas oglądania pochodów pierwszomajowych oglądanych z balkonu babci… Byłam niepocieszona jak pochody przestały się odbywać…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003



    #511951

    Anonim

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    Ehhh wspomnienia:) do tego cop napisały dziewczyny dodam od siebie:

    – lizaki kojaki;-) ew. kodżaki
    – kominy!! to był hit, robione na drutach przez mamy:) wszsytkie dziewczyny w tym paradowały;-)
    – visolvit wyjadany na sucho – ale to był rarytas bo ciężko było zdobyć,
    – odpustowe piłeczki:)
    – gumy motylki- pierwsze gumy w listkach;-)
    – długopisy z kilkoma wkładami!! nie wspominając o długopisach alla Wałęsy z papieżem;-)
    – czapki węgierki – przywożone z Węgier z trzema paseczkami i szaliczkiem pasującym- hicior!! jak wreszcie od mamy dostałam, to przestały byc modne:(
    – grejfruty- hhehe rodzice kupili skrzynkę i potem jedli ją, bo nie chcielismy:)) a teraz chętnie bym taką skrzyneczkę przyjęła;-)
    – sprawdzanie codziennie w szkole czy kołnierzyk czysty, paznokcie obcięte i husteczka do nosa czysta (żadna jednorazówka);-) to w ramach konkursu na najczystszą klasę:)

    i pewnie by jeszcze coś się przypominało, ale na szybko to tyle;-)

    Aba i Jaś (04.11.03)

    #511952

    daga25

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    To ja takich nie miałam…
    A pamiętacie szał na piramidki, pasażerki i arafatki? Dla mnie to od początku było tragiczne i tego nie miałam, ale było śmiesznie jak 3/4 szkoły w tym zasuwało Miałam za to taka spódniczkę z lycry, taka mini rozciągana, na początku miałam wściekły róż , a potem czarną. I do tego też koniecznie taki rozciągliwy pasek… Istny szał ciał
    A! I jeszcze buty kaczuszki – musiałam mieć i już!

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003



    #511953

    Anonim

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    Ja pamietam kartki, choc te ostatnie – na mieso:-)
    A mialam wtedy chyba ze 3 latka:-), nie wiem dokladnie.
    oprocz tego gry: w zbijaka, gume, klasy(to juz szkola)
    Z maskotek to pamietam, ze mialam takiego wielkieego zajaca, z ktorym uwielbialam tanczyc walca:))))))
    Milo bardzo wspominam czasy żlobkowo – przedszkolne, szczegolnie mojego pierwszego „chlopaka” Przemka.
    Pamietam tez zespol „Fasolki” przy ktorym odbywaly sie proby mojego zespolu, a takze Natalke Kukulska jak spiewala „Puszka Okruszka”.
    Sporo jest tego jeszcze..ale nie chce mi sie rozpisywac:-)))
    pozdrawiam cieplutko

    #511954

    duska

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    O rany, ale mi rzeczy przypomniałyście….. wszystko się zgadza. I ta kapusta kiszona kupowana po lekcjach (mówiło się że to dobre na owsiki), i te „Złote myśli”, gumy Donald……. no wszystko.
    A jeszcze u nas zbierało się i wymieniało pocztówkami. I bardzo dobrze pamiętam ohydne zeszyty z niebieskimi okładkami no i oczywiście Chińskie piórniki niektóre z lusterkami.
    Ach, co to były za czasy !!!

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #511955

    Anonim

    Re: rzeczy z naszego dzieciństwa

    do tych wszystkich rzeczy o których tu napisano dodam zającja Poziomke , ciotke Klotke , Hermenegilde i Zenobie , Rambit… (kurcze szkoda ze teraz nie ma takich programów)

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 60)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close