saczenie sie wod-WAZNE!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #19375

    monia27

    Dziewczyny, mam taki problem.Obudzilam sie dzisiaj rano ,pokrazylam po domu i poszlam do kibelka ,okazalo sie ,ze mam sporo wodnistej wydzieliny na majtkach,pomyslama sobie ok. po nocce zebralo sie wiecej ,nie ma problemu ,ale po poludniu mialam podobnie .Teraz jest ok., zniknelo.Wiem ,ze to niesmaczny temat ale musze sie Was poradzic bo zwarjuje!Wiecie cos na temat saczenia sie wod plodowych,ktore moga swiadczyc o pelknieciu blon plodowych (to wyczytalam dzisiaj w gazetce pod wieczor i wogle wymieklam)i czy jezeli pekna blony plodowe to dochodzi do porodu w ciagu kilku dni czy moze tak byc kilka tygodni???jakies 3 tygodnie temu mialam to samo ale przeszlo i teraz nie wiem co mam myslec czy to zwykla wydzielina ,czy cos powazniejszego.Bardzo prosze uspokujcie mnie i powiedzcie co wiecie na ten temat bo ja nie mam zielonego pojecia i wymiekam!

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

    #271298

    dorota27

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    cokolwiek by to nie bylo ///lepiej skontaktuj sie z lekarzem..lepiej dmuchac na zimne…

    dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/



    #271299

    rudasek

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    hej!
    Ja mam coś takiego bardzo często i to własnie rano i też czasami popołudniu – lekarz zrobił mi biocenozę i okazało się , że są to upławy w związku z zanieczyszczeniem pochwy.
    Jak jesteś zdenerwowana to może zadzwoń do lekarza albo jedź do szpitala – niech to zbadają.
    U mnie jest to wodnista wydzielina , której rano jest dość dużo – mianowicie przykładając chusteczkę -to kółko o średnicy 8 cm ( przepraszam za opis)

    Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

    #271300

    Anonim

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    Myślę, że w razie jakichkolwiek wątpliwości co do wydzieliny z pochwy powinnas udac sie do szpitala na izbe przyjec ..najlepiej zabrac ze soba zamoczoną wkładkę (pamietaj tylko zeby to byla najzwykleksza podpaska a nie always)… w szpitaly sprawdzą co to takiego i moze zrobia usg ..ono pomoze stwierdzic czy ilosc wód płodowych jest prawidłowa… nie martw się ze ktos powie ze jestes panikara… w szpitalu prędzej cię skarcą za zbyt późną reakcję niż za fałszywy alarm… poza tym jesli sprawdzi to specjalista bedziesz spokojniejsza…to też ważne dla dzieciątka w Twoim brzuszku

    Powodzenia

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #271301

    angel22

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    Tez jak mialam takie cos 1 raz to zesztywnialam…Bylo to ponad miesiac temu. Wczesniej mialam uplawy ale to poprostu wygladalo jak woda … Na poczatku myslalam, ze moze popuscilam siusku ale zaczelam tego pilnowac bardziej niz wczesniej….w ciagu dnia dwa razy sie przebralam i na wieczor znow sie powtorzylo…Wolalam dmuchac na zimne i zadzwonilam do gina. Uspokoil mnie ze to sa wodniste uplawy jednak jakby sie zwiekszaly mam rano przyjechac do szpitala. Rano bylo ok. Na wizycie badal mnie i poziom wod i jest ich pod dostatkiem nawet teraz wiec byl to falszywy alarm. Ale jak pisza dziewczyny lepiej dmuchac na zimne….W razie gdyby Twoj niepokoj mial byc caly czas dla swietego spokoju zadzwon (idz) do gina…Slyszalam tez o papierkach, ktore sie barwia na odpowiedni kolor gdy sacza sie wody…mozna chyba dostac w aptece….Trzymaj sie

    Sylwia i Wiktoria (12.07)

    #271302

    monia27

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    Dziekuje Wam bardzo za odpowiedzi.Troche sie uspokoilam,narazie zniknelo, pogadam o tym z polozna na nastepnej wizycie za tydzien,nie lubie takich „zdarzen”od razu cisnienie mi skacze i mam paranoje ,ze dzieje sie najgorsze.Nie wiem co bym zrobila bez tego forumpapa

    Monia i chlopaczek (30.08.03)



    #271303

    monia27

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    i dostalas w zwiazku z tym jakies lekarstwa??hmm ,ja niedawno mialam badania na czystosc pochwy i wszystko bylo cacus ,ale sprawdze to dziekuje za liscik

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

    #271304

    lea

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    Wg mnie tydzien czasu na czekanie to za duzo!
    Ja miałam rano silne upławy wyglądające jak wody, poszłam do lekarza po kilku dniach czy ponad tygodniu, powiedziałam mu, ze coś takiego się zdarzyło, a on na to, ze gdyby to były wody, to bym już dawno była w szpitalu (tzn. nie po porodzie tylko raczej po poronieniu, z tego co zrozumiałam)
    jeśli to wody, to nie musi przyspieszać porodu, może oznaczać nieszczęście, jesli to zaniedbasz
    jesli to upławy, to może oznaczać grzybka, zdarza się pewnie połowie ciężarnych i to też powinno być szybko leczone, tym bardziej że masz już ciąże zaawansowaną
    A oczywiscie mogą to być po prostu obfite upłwy bez złej przyczyny…
    ale ja bym nie czekała tydzień i to na rozmowe z położna, tylko poszła do lekarza jak najszybciej
    jesli masz dostęp do pampierków lakmusowych, mozesz sama zrobic test czy to wody
    albo zaniesc do szpitala wkladkę z rana z tym płynem, zbadają czy to wody

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #271305

    anna28

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    Zawsze lepiej dmuchać na zimne. Pocieszę Cię jednak, że miałam to samo kilka razy. Byłam u ginka i wszystko było z wodami w porządku, zrobił mi USG, tylko grzybek rzeczywiście jest. Dostałam na niego gyno-pevaryl, moim zdaniem o niebo lepszy od popularnego clotrimazolu. A tak na marginesie, dziewczyny, uciekajcie od lekarzy, którzy twierdzą, że upławy w ciąży to rzecz normalna. Ostatnio to właśnie usłyszałam od mojego lekarza prowadzącego, do którego zresztą chodzę tylko dlatego, że mam go za darmo i przepisuje mi darmowe badania standardowe. Nawet nie zna się dobrze na wynikach. A w razie czego natychmiast lecę do mojego prywatnego ginka.

    #271306

    monia27

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    Problem w tym,ze nie mam juz tych uplawow i nie mam z czym isc teraz do lekarza ,drugi problem to to,ze mieszkam na Islandii a tutaj sa zupelnie inne zasady, cala ciaze prowadzi polozna(bo one maja tu inne uprawnienia),ale ona nie zrobi mi usg z tym musze isc do lekarza a lekarzy ginekologow w niedziele tu nie ma w szpitalu,sa wzywani tylko do naglaych przypadkow ,wiec sama widzisz ,ze nie bardzo moge cos zrobic to ,ze pojde do poloznej dzisiaj nic mi nie da bo ona nie moze mi zrobic usg a to chyba jedyne wyjscie w mojej sytuacji,ale nastraszylas mnie i jutro przejde sie zobaczyc co jest grane.Dzieki za list.Jak znam siebie to i tak pewnie jeszcze dzisiaj polece pogadac z polozna…

    Monia i chlopaczek (30.08.03)



    #271307

    ave

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    a na jaki kolor powinien się zabarwić papierek jeżeli to wody?

    ave (termin 10 lipiec) + Nikola!!!!

    #271308

    lea

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    Na niebieski

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #271309

    monia27

    Re: saczenie sie wod-WAZNE!!!

    na granatowy ,tak mi mowila dzisiaj polozna.
    Bo oczywiscie ostatecznie poryczalam sie po jednym z ostatnich postow i zaciagnelam mojego mezusia do szpitala,bo sama nie bylam w stanie prowadzic.Polozna wszystko mi posprawdzala i to nie byly wody,na szczescie.Dziekuje ,ze odezwalyscie sie na moje niepokoje ,pomogly mi bardzo te posty,papa

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

    #271310

    rudasek

    Re: do Moni

    Cieszę się , że wszystko w porządku !
    Wczoraj myślałam o Tobie – ale nie mogłam wejść na forum.
    Tak nawiasem mówiąc sączenie się wód to moja główna obawa.
    A czy możesz mi napisać ile masz tych upławów i jak badała Cię polożna tj: czy uzywała papierka lakmusowego i czy pobrała tylko próbkę?
    Pozdrowionka .

    Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

    Edited by rudasek on 2003/06/23 06:23.

    #271311

    monia27

    Re: do Moni

    hmm ,te uplawy zdarzyly mi sie po raz drugi , poprzednie mialm jakies dwa tygodnie temu,moze trzy,nawet trudno nazwac to uplawami ,po prost rano i po poludniu [juz po zmianie bielizny],mialam sporo wodnistej wydzieliny na gatkach,nie na tyle duzo zeby mocno mi przemokly ale znacznie wiecej niz zwykle ,od razu widac roznice ,ze tak to ujme,jak bedziesz miala cos takiego napewno zauwazysz.Na tym koniec,od wieczora bylo juz normalnie .polozna mowila mi,ze to sie czasami zdarza.Z tego co gdzies tam wyczytalam i z tegi co pisala jedna z dziewczyn wiem ze w ten sposob drogi rodne oczyszczaja sie z jakis dodatkowych bakterii,nie musi to byc objaw zadnego stanu zapalnego ,tylko po prostu ochrona organizmu.
    Apropo badania to polozna najpierw podlaczyla mnie do takiej maszyny rejestrujacej skurcze i bicie serca malenstwa ,wszystko bylo cacus (swoja droga maly kopal w te czujniczki jak szalony a jak sie ruszal to jakby jakis wieloryb przeplywal hihi).Potem sprawdzila mi szyjke macicy(normalnie badanie reka) i takim specjalnym patyczkiem ( zakonczonym wacikiem dzialajacym na zasadzie papierka lakmusowego) wziela mi probke z szyjki macicy.Wacik sie nie zabarwil wiec odetchnelam z ulga .To tyle opisu,pozdrawiam

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close