Sado- Macho

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #19564

    pikpok

    Niestety to o mim synku, który uwielbia znęcać się nad… starszymi (hi,hi). Gryzie tak mocno, że zostaja ślady a twarz mam już tak podrapaną jakbym przejechała nią po asfalcie, nie opiszę jak potrafi targac za włosy. Wszystko to z wesołą minka i błyskiem satysfakcji w oku. Kiedy dam mu klapsa to chwyta się za pupę ale śmieje się w głos zamiast płakać…
    Czy wasze dzieci tez przez to przechodziły? Jak temu zaradzić?

    Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)http://www.strony.wp.pl/wp/wieland/

    #273294

    lea

    Re: Sado- Macho

    Ten śliczny Olo? Nie wierze!
    no nie wiem, co poradzić, a moze po prostu jak ciagnie za włosy zrobic mu to samo? bedzie wiedzial, ze to boli… inna sprawa czy bedziesz chciala tak bolesnie go karac 🙁 nie wiem, co bym zrobila…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #273295

    ahjp

    Re: Sado- Macho

    ja tak wlasnie robilam, wiadomo nie az z taka sila, ale na tyle zeby zrozumialy ze to boli , no i w obu wypadkach skutkowalo

    Edited by AHJP on 2003/06/24 22:07.

    #273296

    pikpok

    Re: Sado- Macho

    Jak ja go gryzę albo ciągnę z a włoski to On się cieszy i głośno smieje… Powinnam się martwić?

    Agnieszka i Olo (ur. 11.01.2002)http://www.strony.wp.pl/wp/wieland/

    #273297

    aitb77

    Re: Sado- Macho

    cześc
    nie pozostaje mi nic innego tylko podzielić z Tobą ten (ból)
    moja JULCIA PODDAJE MNIE TOKIM SOMYM TORTUROM
    MYŚLĘ ŻE POZOSTOJE NAM UZBROIĆ SIĘ W CIERPLIWOŚĆ CZEGO SOBIE I TOBIE ŻYCZĘ
    AGNIESZKA

    Agnieszka

    #273298

    anet

    Re: Sado- Macho

    no takie to mamy wspaniale dzieciaczki!!! he he he!!!!!!!!!!!
    Agniesia zupelnie odwrotnie, czasem wyklepie mnie po twarzy czy wsadza palce do mojego nosa i jaka radosc przy tym Ale zauwazylam ze dosc czesto robi to sobie tzn ciagnie sie za wlosy (tez pisalam o tym a podobno to ze zmeczenia), uderza glowka o sciane, czy specjalnie sie przewraca – wiem ze ja to boli a ona … az zanosi sie od smiechu!!!!!!!!!!!
    i co ja mam o tym myslec??? martwic sie???? !!!!!!!!!!!!!!!!

    Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)



    #273299

    lea

    Re: Sado- Macho

    Wiesz, tak sobie o tym myślałam, i wpadłam na pomysł, a potem moja mama powiedziała mi dokładnie to samo, więc może nie jest takie głupie… tylko nie wiem, czego się po synku spodziewać…
    może spróbuj okazać przesadnie, że cię to boli – udawaj, ze płaczesz i wogóle, zrób szopke taką… choć o ile to trwa dłużej i dotyczy kilku osób, będzie trudniej…
    takie działania skutkuja na psach, nie wiem, czy na dzieciach… może gdy zobaczy, ze jesteś smutna i że Cię boli….?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #273300

    magdalenammm

    Re: Sado- Macho

    Myślę, że to może pomóc :-))))))))))))))))
    Pozdrawiam

    Magda i Tymek (ur.17.05.03)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close