Sami sie niszczymy…

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #27823

    gablysia

    Wiecie o tym że przed 25 laty tylko 5-8% wszystkich par nie mogło mieć dzieci, a dzisiaj ten wskaźnik wynosi 15-20 %?
    Oprócz czynników psychogennych, otyłości najważniejszym czynnikiem jest ZANIECZYSZCZENIE ŚRODOWISKA.
    Prawie połowa kobiet które są leczone z powodu niepłodności ma podwyższone stężenie CKW w organiźmie (substancje występujące w środkach ochrony drewna- meblach i środkach do zwalczania szkodników – na żywności), u innych wykryto podwyższony poziom metali ciężkich: ołowiu kadmu, i rtęci(w amalgamatach dentystycznych). Te związki w organiźmie kobiety gromadzą się szczególnie w jajnikach zaburzając dojrzewanie pęcherzykó i komórek jajowych, w śluzie szyjki macicy, gdzie paraliżują plemniki, błonie śluzowej macicy, gdzie hamują zagnieżdzenie się fasolki. Ponadto oddziałują na mózg zaburzając układ hormonalny. Rtęć gromadzi sie w przysadce i zaburza hormony LH i FSH.

    To nie tylko kobiety cierpią z powodu zanieczyszczenia środowiska. Na przestrzeni 20 lat stale pogarsza się jakośc i ilość plemników u mężczyzn. Niektóre substancje działają podobnie do estrogenów i dlatego zaburzają spermatogenezę (powstawanie plemników).. Naukowcy zaliczają do tych “estrogenów środowiskowych” nawet hormony pochodzące ze środków antykoncepcyjnych które wydzielane z moczem kobiet trafiają do kanalizacji.

    Dziewczyny jedzcie witaminy, najlepiej jakieś kompleksy – VItal Plus, z solami mineralnymi i pierwiastkami śladowymi. Chronią one organizm przed metalami ciężkimi – potrafią nas obronic przed tymi bombardującymi nas truciznami. Są nawet na to dowody ze niedobory niektórych pierwiastków (przede wszystkim żelaza) nie pozwolą na ciąże nawet przy teoretycznie zdrowym organiźmie, aby ochronić organizm przed dalszymi jego stratami.
    Dawajcie witaminy mężom, bo im też są one baaaardzo potrzebne.
    Pozdrawiam

    Gabi – to już 17 mies. starań o maluszka

    #369089

    mysia

    Re: Sami sie niszczymy…

    Święte słowa……..popieram ja faszeruje siebie i męża zdrowym jedzeniem i witaminkami. A na efekty jeszcze musimy troszke poczekać…..jeszcze się leczę.

    Pozdrawiam

    Mysia z owulacją!



    #369090

    jawozna

    Re: Sami sie niszczymy…

    Masz rację: zanieczyszczenie środowiska, otyłość i inne czynniki mają bardzo duży wpływ na naszą i męską płodność. Pomocne mogą tu być minerały i witaminy – jak najbardziej. Jest jednak małe ale… Już od kilku lat mówi się, że długotrwałe faszerowanie organizmu syntetycznymi witaminami i minerałami może być również szkodliwe jak ich zupełny brak. Sztuczne środki powinny tylko wspomagać nasz organizm i to w okresach dużego zapotrzebowania na witaminki (choroba, skrajne przemęczenie i stres, wreszcie ciąża). Najlepiej to tak ułożyć sobie dietę, aby zawierała ona wszystkie niezbędne dla nas pierwiastki i witaminy. Najlepszy na to okres to właśnie koniec lata i początek jesieni: mnóstwo warzyw i owoców – pycha tylko jeść! Zamiast tabletki “folika” – sałatka z cykorii i zielonego groszku lub jabłuszka i brokuła z dodatkiem czosnku (surowego!) co uodporni nas na przeziębienia. Do dzieła dziewczyny.
    Czytałam również o badaniach, które wskazują, że dzieci poczęte w okresie jesiennym (bogactwo warzyw i owoców), dzięki bardzo urozmaiconej w pierwszym trymestrze diecie, rodzą się większe!
    Na zdrowie
    Joanna

    #369091

    podekscytowana

    Re: Sami sie niszczymy…

    Laseczki, macie racje jak nic!!
    w weekend widzialam w TV jakis reportaz o bialych dniach, chodzilo o zabiegi przeprowadzane bezplatnie, pokazujece jak dzialaja urzadzenia nowej generacji. byl np. taki basenik do detoksu organicmu i pokazywali co schodzi z ludzi, jakie brudy (do wody), moze mozna sie takim zabiegom poddac??
    a kat poza tym to ja jestem zwolenniczka zdrowego zywienia, np. staram sie odzywiac zgodnie z grupa krwii(ostatnio slabiej mi to wychodzi) i robilam rozne oczysczania organizmu, bardzo dobrze sie po tym czulam.
    podstawowa zasada na jesien to kuracja cytrynowa, oczyszczajaco-wzmacnijaca. polecam wspaniala ksiazke dr. Tombaka 3 czesci, tylko naturalne metodu leczenia wszelkich chorob i dolegliwosci, sposoby oczyszczania i calego organizmu i poszczegolnych narzadow. polecam na prawde!!
    slyszalam, ze oczyszczenie organizmu pomaga w zajsciu w ciaze.

    ZULA

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close