samodzielne dziecko

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #65133

    Anonim

    Jak bardzo wasze dzieci sa juz samodzielne? Wychodza same na podworko? W czym musicie im jeszcze pomagac a w czym juz nie?
    Pytam bo chce porownac w jakim stopniu moj stach o dziecko odbija sie na jego samodzielnosci.
    Jestem przewrazliwiona, Adek w wieku 2 lat mial strasznie rozwalona glowe, zalozono mu wtedy 7 szwow.


    Jola i Adrian (30.10.2000)

    #828134

    klucha

    Re: samodzielne dziecko

    Jolu super wątki na dreczące mnie pytania, co prawda Zu ma 3 latka więc nawet do głowy nie przychodzi mi zostawić ją samą w domku czy wypuścić samą na plac zabaw przed blokiem i przyznam że jestem przerażona, że kiedyś nadejdzie taki dzień ;-)) więc z miłą chęcią prześledzę wypowiedzi mam starszych dzieci

    Izka i Zuzia (12.V.02)



    #828135

    magdawroc

    Re: samodzielne dziecko

    Wyszły po raz pierwszy razem ze starszymi dziećmi z zaprzyjaźnienej rodziny. Samopas latają właściwie od tych ferii – gdy zdychałam na rumień zakaźny, sądząc, ze mam grypę. Śnieg pozwolił mi się wychorować we względnym spokoju.
    Nie zostawiłabym 3 – 4 latka samego na podwórku. No, chyba, że pod opieką starszej, odpowiedzialnej dziewczynki.
    A w domu…wszystko drobnymi krokami. Zaczęło się od sadzania przed bajką na kompie, gdy wyskakiwałam do sklepu. W tym roku zdarzyło się już, że Iga została sama a ja na 4 godziny – do pracy. Ale innym razem, gdy byli oboje, zabrałam Filipa ze sobą na studia. Wolałam go wlec ze sobą w zimno, niż bać sie, co będzie jak się pokłócą, pobiją….

    Magda+Iga(9) i Filip(6)

    #828136

    Anonim

    Re: samodzielne dziecko

    Mnie mecza tysiace pytan! A wydawalo by sie ze przy duzym dziecku to tyle tych niewiadomych nie powinno byc. Zostaje kierowac sie intuicja- jak zawsze!


    Jola i Adrian (30.10.2000)

    #828137

    gosiag

    Re: samodzielne dziecko

    Myślę, że ta samodzielność, o której mówisz nie jest uwarunkowana tylko naszym lękiem ale także tym jak postrzegamy nasze własne dziecko… Jula jest w ciągłym ruchu! pomysł goni pomysł… wciąż mnie czymś zaskakuje! Za nic w świecie nie zostawiłabym jej samej na podwórku czy w domu A mimo to uważam że jest bardzo samodzielna… ubiera się od stóp do głów – także na wyjście potrafi ubrać się, schodzi ze schodów, wyciąga sobie rowerek… i takie tam, ale nigdy nie sama! Dużo czasu u nas minie zanim na TAKĄ samodzielność jej pozwolę

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close