Sapka i „woda morska”

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #55122

    shibaa

    Moja córka ma „sapkę”.
    Oczywiście to moja osobista diagnoza 😉 – w nocy oddycha głośno „przez nos” przy czym nie ma kataru tylko ten nos ma jakby zapchany gdzieś u góry. Czytałam że to od pokarmu, który zbiera się w nosku ( w nocy często karmię na leżąco), może do tego suche powietrze dochodzi ….
    Czy z ta dolegliwością należy coś robić? Czy można jakoś udrożnić ten nosek żeby się jej łatwiej oddychało? Wyciągać nie ma co bo kataru brak. Czasem naprawdę wydaje takie odgłosy jakby miała co najmniej płuca obłożone, nie wspomnę o chrząkaniu podczas ssania (jak stado prosiaczków) :)))
    Kupiłam wczoraj Sterimar (woda morska) ale nie wiem po pierwsze czy to coś pomoże a po drugie jak to stosować? Objawowo – w nocy, kiedy zaczyna się sapanie czy w ciągu dnia też?
    Poza tym – psikam (nie wiem ile) i co dalej? Pozwolić wypłynąć czy później gruszką starać się wyciągnąć? No i w ogóle czy takie wlewanie wody do noska nie zaszkodzi???

    Agata + Ania 7.09.2004

    #704260

    Anonim

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    Nawilżaj powietrze w domu.
    Sterimarem spokojnie możesz psikać nie zaszkodzi. Ja psikałam wieczorem raz i w ciągu dnia raz, a czasem w środku nocy jak była potrzeba. Nie zbierałam już tej wody gruszką. Jak za dużo psiknę i wylatuje to wycieram chusteczką.

    Ulce dopiero niedawno przeszła.

    Praktycznie oprócz nawilżania niewiele więcej możesz zrobić.
    Dziecku raczej trudniej się nie oddycha przy sapce, tyko „posapuje”.


    Ola i Ulcia (24/03/04)



    #704261

    k8-77

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    hmm… a to na pewno sapka?? twoja Ania jest malenka jeszcze, moze ona sobie „tak poprostu” oddycha. adas tez tak mial, pozniej mu przeszlo i teraz sypia cichutko, ze musze sie nad nim nizutko nachylac, zeby uslyszec. „chrzakania” (a takze pienie, swiszczenie) przy jedzeniu to chyba nie sapka, tylko efekt wiotkosci krtani, duzo dzieci to ma (adas tez mial), mija po 2, 3 miesiacach.
    sterimar nie zaszkodzi. ja dawalam sobie rade bez morskich toni, nawilzalam tylko nosek od wewnatrz zwilzonym patyczkiem.
    pozdrawiamy

    k8 i Adaśko 30.04.04

    #704262

    agataijagoda

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    Ten temat nie jest mi obcy, moja corcia ma na okraglo sapke. Ale gdy byla taka malutka jak Twoja jakas spanikowana pani doktor dala jej nawet anybiotyk. Bardzo zle wspominam tamten okres.
    Codziennie stosuje wode morska, ale dla takiego niemowlaczka polecalabym Tetrisal z kroplomierzem, przynajmniej w nocy, aerozol w nocy jest zbyt drastyczny. Oprocz znanego Ci sterimalu jest jeszcze Marimer wiekszy 100 ml i tanszy.
    Jak jest katarek to gruszkuj jak go nie ma to nie stresuj Malej.
    A przyczyna sapki moze byc rozna, Jagodzia teraz ma alerie i na okraglo oddych buzka a w nocy chrapie. Na okraglo cos jest. Powodzzenia

    Agata i Jagodzia 16 mies

    #704263

    pipi1234

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    Ja stsuję wodę morską od bardzo dawna, polecam jest rewelacyjna. Stosowałam ją przy katarku, lepiej spływał, a także na codzień. Teraz jest suche powietrze i Antoś tez w nocy posapuje. Psikam do noska na noc, a także rano. Po jednym psiknięciu do każdej dziurki. Jak Antos był malutki to spryskiwałam patyczek i oczyszczałam tak nosek.
    A tak w ogóle to kupuj Marimer to to samo to Sterimar, tylko 2 razy większy a kosztuje tyle samo.
    pozdrawiam
    Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 25.11.2003

    #704264

    marcelka

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    Ja też mam podobny problem a teraz przez ogrzewanie to chyba się nasiliło…. narazie nic nie stosowałam ale rozwtór soli morskiej w areozolu jest chyba zbyt drastyczny w użyciu dla takiego maluszka…. ja stosuje sól fizjologiczną po jednej kropelce w każdą dziurkę i przekręcam na brzuszek ,żeby to wyleciało .



    #704265

    marcelka

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    Ja też mam podobny problem a teraz przez ogrzewanie to chyba się nasiliło…. narazie nic nie stosowałam ale rozwtór soli morskiej w areozolu jest chyba zbyt drastyczny w użyciu dla takiego maluszka…. ja stosuje sól fizjologiczną po jednej kropelce w każdą dziurkę i przekręcam na brzuszek ,żeby to wyleciało .

    #704266

    lea

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    Tez mielismy sapke na początku – i tez stosowalam sterimar
    jednak – jak ktos juz pisal – postaraj sie tez nawilżac mieszkanie, Mati źle znosił własnie pierwsza zime w mieszkaniu ogrzewanym CO

    Lea i Mateuszek

    #704267

    magonil

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    Ja od 2 tygodnia życia stosuję Weronice Sterimar 2-3 x dziennie. Najpierw psikałam przed noskiem i zasłaniałam drugą ręką oczka, żeby w nie nie prysnęło. Jak wleciało do noska za dużo, to wypływało po odwróceniu na brzuszek. Od kilku miesięcy psikam Sterimarem Małej prosto do przedsionka nosa i myślę , że ona to chyba nawet lubi, bo nadstawia się jak widzi Sterimar.
    Teraz też jest w aptekach Sterimar wzbogacony miedzią i też go stosowałam, jak zauważyłam, że Weronika ma zielone „gile” w nosku. Już po tygodniu ich nie było, bo miedż działa bakteriobójczo i stymuluje miejscowo ukł. odpornościowy, też podobno sprawdza się na przewlekłe katary. Jednak można go stosować do 2 tygodni i należy potem zrobić przerwę.
    Aha, a tetrisal to zwykła sól fizjologiczna, a Sterimar to jednak woda morska z mikroelementami, którym przypisuje się działanie p/zapalne i antyseptyczne.
    Ja osobiście jestem bardzo przekonana do Sterimaru a dzięki nawilżaniu naska i jego przepłukiwaniu Weronika tylko raz miała mały katarek.

    Pozdrawiam

    Małgosia z Weroniką (29.10.2003)

    #704268

    carla27

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    Też stosowałam Sterimar i zresztą stosuję do tej pory. Jednak ostatnio pani pediatra, u której byłam w zastępstwie gdy moja była na urlopie stwierdziła, że po pierwsze Sterimar jest dla starszych dzieci (moje ma już prawie 7 miesięcy i jej zdaniem jest jeszcze za mała na ten specyfik) a po drugie sterimarem trzeba psikać w pozycji pionowej gdyż w innej pozycji „substancja czynna pozostaje w buteleczce a do noska idzie sama woda” I teraz to już sama nie wiem co o tym sądzić.

    Marta@Domi



    #704269

    ika

    Re: Sapka i \”woda morska\”

    Nie wiem Carlo czemu tak Ci powiedziała. Na sprayu ( właśnie mam przed nosem ratuje nas od kataru) pisze, ze sterimar moze być używany od pierwszych dnie życia maleństwa i może być stosowany ” niezależnie od tego , w jakim połozneniu znajduje się pojemnik”
    Pozdrawiam ciepło

    ika z Igorem

    #704270

    mamusiolusia

    Tylko, że on tak psika co by nos mogło urwać, delikatniejszy jest [reklama] i bardziej przystępny dla noworodków i niemowląt.



    #704271

    regina

    Stemarinu nie uzywałam wiec nie wiem, kupowałam Afrin ale nie działał w pozycji leżącej, teraz kupiłam Purinasin. Wodę morską używam od urodzenia dziecka (3 lata) i od tej pory jest to konieczny preparat w mojej apteczce

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close