sapka

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #11315

    przem

    Witam ponownie, dzięki za zainteresowanie poprzednim
    tematem Wasze opinie pomagają mi uspokoić żonę i zrozumieć że czasami z maluszkami tak to już jest. Jeszcze jedno nas niepokoi (nie dosłownie ponieważ pediatra powiedziała że ta sapka minie) niepokoi nas a raczej wkurza to, że nie wiemy jak małemu ulżyć , potrafi się tym swoim charczeniem wybudzić w nocy. Czyścimy mu nosek watą skręconą na mokro zakraplamy sól fizjologiczną ale jak na razie bez efektu. Pozdrawiam Was serdecznie i proszę o opinie . PS Moje odczucie po paromiesięcznych wizytach na tej stronie jest bardzo bardzo pozytywne, -to forum tchnie ciepłem ,oby tak dalej :)))

    GG 4221230

    #177686

    Anonim

    Re: sapka

    Dobrze wywietrzyć pokój, nawilżyć powietrze np. kładąc mokry ręcznik na kaloryferze, w pokoju nie może być zbyt gorąco i do noska psiknąć Sterimarem (woda morska w sprayu do kupienia w aptece).

    Asia i Julia (4.5 m-ca)



    #177687

    iwonta

    Re: sapka

    Możesz również na mokry ręcznik pokropić kilka kropli olejki eukaliptusowego, pomaga łatwiej maluszkowi będzie oddychać. w pokoju powinno być nie więcej niż 22 stopnie.

    Iwonta i Natalka (07.10.02)

    #177688

    milva

    Re: sapka

    Rada mojej położnej (też z tym walczymy-jeszcze):
    -zakrapianie solą fizjologiczną i następnie kładzenie na brzuszku; dziecko przy wysiłku wypycha z noska śluz lub zaległe mleczko.
    Na pewno wietrzenie pokoju i nawilżanie powietrza w nim.
    Na razie też czekamy na efekty. U nas jest podobnie-budzi się lub „wstrząsa” przez to „charczenie”.
    Powodzenia:)

    Milva i 1-miesięczny Dawidek

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close