Scianka wspinaczkowa :)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #102562

    kotagus

    Dziś byliśmy z dziećmi na sztucznej ściance wspinaczkowej.
    Dzieci zachwycone, Marta najbardziej 🙂
    Super sobie radzi. Klub ma sekcje dla dzieci. I Marta poprosiła, że chce chodzić. Zrezygnowała z tańców i chce się wspinać! Czy jakieś Forumowe Dziecko popiera zainteresowanie mojej córki ?! 🙂

    Matiś mimo iz starszy (i chłopak) bardziej bojaźliwy (spadnęęę!! – mimo iż na uprzęży) i jakiś taki mniej ruchliwy (Marta myk, myk i już była na szczycie ścianki)

    PS. w wolnej chwili zamieszczę zdjęcia dzieci 😉

    #3106702

    Anonim

    Zamieszczone przez kotagus
    Dziś byliśmy z dziećmi na sztucznej ściance wspinaczkowej.
    Dzieci zachwycone, Marta najbardziej 🙂
    Super sobie radzi. Klub ma sekcje dla dzieci. I Marta poprosiła, że chce chodzić. Zrezygnowała z tańców i chce się wspinać! Czy jakieś Forumowe Dziecko popiera zainteresowanie mojej córki ?! 🙂

    Matiś mimo iz starszy (i chłopak) bardziej bojaźliwy (spadnęęę!! – mimo iż na uprzęży) i jakiś taki mniej ruchliwy (Marta myk, myk i już była na szczycie ścianki)

    PS. w wolnej chwili zamieszczę zdjęcia dzieci 😉

    napiszę tak – bałabym się, że dzieć złapie smykałke
    i za lat naście już nie upilnuję, a to sport niebezpieczny
    lepsze są szachy :Śmiech:

    a tak całekim serio – dzieć ma lęk wysokości, kiedyś próbowaliśmy, ale na mniej więcej 2 m – była rezygnacja, strach, a potem wstyd (bo o wiele młodszym się udało); to nie dla Krzysia;

    dawaj zdjęcia :Hyhy:



    #3106703

    kotagus

    Zamieszczone przez EwkaM
    napiszę tak – bałabym się, że dzieć złapie smykałke
    i za lat naście już nie upilnuję, a to sport niebezpieczny
    lepsze są szachy :Śmiech:

    a tak całekim serio – dzieć ma lęk wysokości, kiedyś próbowaliśmy, ale na mniej więcej 2 m – była rezygnacja, strach, a potem wstyd (bo o wiele młodszym się udało); to nie dla Krzysia;

    dawaj zdjęcia :Hyhy:

    Niebezpieczne to fakt. Sama na studiach się wspinałam na skałkach jurajskich pod Krakowem, suuuuper było. Ale okazjonalnie że tak powiem, z przyjaciółmi wspinającymi się.
    Mój brat jest maniakiem i wspina się również w Tatrach, w różnych warunkach. Wiem co przezywa moja mama i jak w duszy czeka na telefon, że są już na dole….

    A to on zabrał nas wczoraj i pokazał tę atrakcję dzieciom.
    I wyszło, że Marta nieodrodna siostrzenica mojego brata 🙂

    #3106704

    kotagus

    Zdjęcia

    Obiecane zdjęcia 🙂

    Tu pierwsze kroki Marty na edukacyjnej ściance na początek dla dzieci.
    Jak widać; „myk, myk, myk” 😉

    Mati też się wspina, ale z podpowiedziami swojego wujka, gdzie nogi dać:

    Marta tu już na profecjonalnej (niedziecięcej) ściance, do samej góry niedoszła, ale jest jak widać daleko poza linią czerwoną oznaczającą 2m.
    I ambitnie zapowiedziała, że wejdzie następnym razem 😉

    #3106705

    Anonim

    zuch dziewczynka !

    #3106706

    figa

    Super!

    No to teraz trzeba się zastanowić,
    czy się cieszyć z takiego hobby czy nie :Hyhy:

    Moja na bank nie podzieliłaby tej pasji,
    bo podobnie jak mama, niezbyt lubi odrywać się od ziemi 😉



    #3106707

    justonka

    Wspaniałe!!!!!!!! Chciałabym żeby Jasiek też tak… no na razie nie ma jeszcze 3 lat ale może załapie bakcyla po tacie tak jak mama. A gdzie jest taka dziecięca ścianka?////////

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close