ściema u ginekologa

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #66634

    rita25

    Zrobiłam dzisiaj niezły numer.!
    Wstałam z Sonia rano i jak zywkle troche powgłupiałysmy. sonia bardzo lubi jak jej rano w łózku cos rysuję.I tak było dzisiaj,w pewnej chwili Sonia zaczęła pisać mi po nodze, a że spała u nas moja młodsza siostra ( 17 l. ) z ochota podchwciła temat i zaczęła rysować mi na nodze jakieś głupoty! Obie miały niezły ubaw!
    Na 11.00 miałam umówioną wizyte u gina. Poszłam po zakupy, zrobiłam obiadek , wskoczyłam pod prysznic i pobiegłam do lekarza. …
    Rozebrałam się , usadowiłam w foteliku , a gin zaczął się smiać i mówi do mnie :Ale ma pani orginalny tatuaz, rózne widziałem , ale takiego jeszcze nie ”
    -„Jezu,! Tatuaż? O czym ten chłop gada?”No i wtedy przypomniałam sobie bochomazy tych małych wariatek . Zapomniałam o rysunkach i niedokładnie umyłam noge od kolana w dół. A tam domek , kot z wąsami i jakaś zezowata panienka. Myslałm , ze sie spale ze wstydu…a potem dostałam głupawki i nie mogłam powstrzymać smiechu:))))
    Na przszłość mam nauczke, zeby sie porzadniej myc! :)))

    rita25 i Sonia 03.07.03

    #849536

    styna24

    Re: ściema u ginekologa

    :))) ALe mi poprawilas humor ta historyjka.

    Justyna i Tomek 9.04.03



    #849537

    Anonim

    Re: ściema u ginekologa

    siedze i rycze ze smiechu:)))))

    Nelly i rajdowiec Hubi

    #849538

    mamma

    Re: ściema u ginekologa

    ZARABIASTA sytuacja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    (…)

    (…)

    (…)

    …jeszcze sie tarzam ze smiechu…


    Aga i Dominika 3,5-latka

    #849540

    annak26

    Re: s´ciema u ginekologa

    Mi kiedys tak maz zrobil na nogach i ramieniu, za Boga nie moglam tego domyc, chodzilam tak pare dni, wszyscy sie smiali ze mnie, ale co mialam zrobic… Jedno szczescie, ze do lekarza nie musialam isc…

    Usmialam sie..

    ANIA & BIANCA 19-12-03

    #849541

    Anonim

    Re: ściema u ginekologa

    ale się usmiałam, no niezle…. niezle:)

    P.S. Zajrzyj do naszego lipcowego wątku!!!:)

    Marta 23m-ce



    #849542

    agus-25

    Re: ściema u ginekologa

    Teraz ginekolog ma o czym opowiadać ;))

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #849543

    justik

    Re: ściema u ginekologa

    Tez sie uśmiałam! Super anegdotka!

    Justi & Mati (01.04.2004)

    #849544

    lea

    Re: ściema u ginekologa

    hihihihi
    zebys sie nie ważyła nastepnym razem bez tatuażu iśc do niego 😉

    Mateuszek (2 lata)

    #849545

    dora

    Re: ściema u ginekologa

    I przypomniał mi się lepszy numer. Mój kolega zawsze o tym opowiada z dużym zaangażowaniem. Że jego znajoma tak się spieszyła do gina, że zamiast dezodorantu do higieny intymnej użyła lakieru z brokatem. Zorientowała się oczywiście od razu i chociaż go zmyła, to i tak spora część została. Jak gin włączył swoją magiczną lampę, to aż zapiał z radości. Skwitował to mówiąc „Ale się pani dzisiaj do mnie wystroiła…”

    DziuniaP+Kasia14.02.03



    #849546

    lilavati

    Re: ściema u ginekologa

    Obie historyjki super


    Mati 13m-cy

    #849547

    ika

    Re: ściema u ginekologa

    hihihii!!!

    ika i Igor 01.04.2004



    #849548

    chilli

    Re: ściema u ginekologa

    LOL

    madzia i Wicia (14 miesiecy)

    #849549

    ika

    Re: ściema u ginekologa

    no po prostu pieję.. wiele mi dałaś dziś radości
    wielkie dzięki!!!

    ika i Igor 01.04.2004

    #849550

    wyki

    Re: ściema u ginekologa

    ale się ubawiłam:):):):)::):):):)

    Monika i Iza 2 latka!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close