Serce?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #111398

    agaz

    Tak mnie zastanawia czy to moze byc cos waznego …..od jakies czasu drugie pietro to dla mnie masakra….nie moge lapnac oddechu i wali mi serducho (az mnie bola pluca)a bieg na autobus to niewykonalne zadanie
    Do tego wieczor jak juz sie ukladam do snu to czasem jak mi zalomota serce az misze odkaszlac imam spokoj do nastepnego razu
    Nigdy nie mialam problemu z sercem ale latka leca ale z drugiej strony po co mam leciec i fatygowac lekarza jak to sa moje urojenia ….jak myslicie ?

    #5029619

    gosik

    nie przeszłaś niedawno jakiejś większe infekcji?



    #5029620

    lilavati

    Tarczycę badałaś?

    #5029621

    agaz

    Nie chorowalam ponad rok.tarczycy nie badalam nigdy.

    #5029622

    beamama

    Zamieszczone przez Agaz.
    Tak mnie zastanawia czy to moze byc cos waznego …..od jakies czasu drugie pietro to dla mnie masakra….nie moge lapnac oddechu i wali mi serducho (az mnie bola pluca)a bieg na autobus to niewykonalne zadanie
    Do tego wieczor jak juz sie ukladam do snu to czasem jak mi zalomota serce az misze odkaszlac imam spokoj do nastepnego razu
    Nigdy nie mialam problemu z sercem ale latka leca ale z drugiej strony po co mam leciec i fatygowac lekarza jak to sa moje urojenia ….jak myslicie ?

    Dlaczego urojenia?
    Albo to odczuwasz, albo nie….
    Fatyguj lekarza, od tego są, może to „zwykła” arytmia, albo nerwica, a może nie….
    W każdym razie zdrówka życzę :Kciuki:

    #5029623

    su

    koniecnzie idz do lekarza. Niech CI przebada tarczycę(TSH, FT3, FT$) Elektrolity(Magnez, potas, wapń i sód), zrobi ekg albo, lepiej anwet holtera i echo serca.

    To mi wygląda na arytmię.



    #5029624

    londia

    Koniecznie idź do lekarza – u mnie zaczęło się tak samo…
    Zadyszka po wejściu na 2gi stopień
    Pożaliłam się mojemu gin, że się strasznie męczę (20tc)
    Od razu wziął mnie na oddział, kardiolog postawił diagnozę: TĘTNIAK IAS Z PRZECIEKIEM L/P – „jak już pani urodzi i wykarmi proszę się zgłosić, zatkamy to parasolką (what?? :Strach:), jest to mała dziurka w sercu – będzie trzeba ją zatkać ale póki co proszę się nie denerwować, z tym się żyje. Nie będzie to operacja na otwartym sercu, wchodzimy przez żyłę”

    nic więcej nie pamiętam… wizytę mam 25.01. mam nadzieję, że dowiem się czegoś więcej..

    I to JA – okaz zdrowia, czynnie uprawiająca od zawsze sport – w szkole brałam udziały we wszystkich zawodach w bieganiu – czasami nawet udało się wygrać.. Siatkówka – moja ulubiona gra zespołowa…

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close