sex

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #71092

    Anonim

    Dziewczyny jak zachowywali się wasi mężowie po tym jak dowiedzieli się że zostaną ojcami.Konkretnie chodzi mi os prawy łóżkowe, bo mój mąż wcześniej to cały czas chciał a teraz od tygodnia tzn.od czasu kiedy wiemy że zostaniemy rodzicami nie pisnął o tym ani słówka… co mam o tym myśleć. A jak u was było???

    #920425

    asia1978

    Re: sex

    hmmm… moze dlatego ze ma jakies obawy. Mezczyzni(niektorzy) obawiaja sie ze moga zrobic krzywde, zarowno Tobie jak i dzidziusiowi. a w tych pierwszych miesiacach to woli dmuchac na zimnie, po co pozniej zalowac, ze przyczynilo sie do czegos co moglo spowodowac utrate dzidzi. U mnie zero sexu od poczatku az do konca..:( ale zostalo mi tylko 3 miesiace…:)



    #920426

    kamuszka

    Re: sex

    Mój mąż na początku się bał ( jak się dowiedzieliśmy ), pozniej było bardzo ok 😉 a teraz znów się boi, własciwie oboje się boimy, bo brzuś już ogromny, a biorę Fenoterol na podtrzymanie. Wiesz, dla faceta to jest całkiem nowa sytuacja, boi się, ze zrobi coś fasoli, czuje inaczej niż my, bo przecież w nas nie siedzi 😉 Dlatego pewnie Twój mąż tez się zastanawia, czy moze, a nie chce Ciebie naciskać. Spróbuj z nim o tym pogadać 🙂

    Pozdrawiam!

    #920427

    kamuszka

    Re: sex

    Naprawdę zupełnie zero? Bo u nas to było tak, że bardzo oszczędnie, ale jednak 🙂

    Pozdrawiam!

    #920428

    miska74

    Re: sex

    wiesz, faceci mają różne dziwaczne obawy…szczera prawda to co napisały dziewczyny, bardzo wielu się boi, że zrobi krzywdę dzidzi. A ja nawet kiedyś gadałam z takim jednym, który stwierdził, ze…nie może, bo myśli, że go dzidzia WIDZI, i to go rozprasza :)))))
    A jeśli chodzi o nas, to obydwie ciąże pozostały bez wpływu na częstotliwość-raz, no góra dwa razy na miesiąc, niestety 🙁

    Miśka, Piotruś 02.10.2003 i Córcia 30.09-1.10 2005

    #920429

    martha221

    Re: sex

    Mój mąż też miewał obawy, ale jednak z nim porozmawiałam, wytłumaczyłam, opisałam jak to jest – że dzidziuś jest chroniony itp… Pokazałam nawet info o seksie w ciąży i zadziałało – uspokoiło go to i działamy do tej pory – tylko teraz trochę oszczędniej, ze zmienionymi pozycjami ze względu na brzucholek



    #920430

    asia1978

    Re: sex

    naprawde zupelnie zero…:( ale to przez to ze jest to moja 4 ciaza, 3 skaczyly sie poronieniami… reszte juz rozumiesz sama.. nawet gdybym blagala to maz mi nie „ulzy” hihihi

    #920431

    elik

    Re: sex

    Tak jak pisaly dziewczyny:-) Wielu facetow boi sie, ze moze zrobic krzywde dziecku;-) Nie do konca wiedza i rozumieja jak ten dzidzius rzeczywiscie mieszka w brzuchu i w ktorym miejscu;-) Trzeba pogadac. A i tak niektorzy nie moga sie przelamac i nie ma to zwiazku z sama kobieta:-)
    Ale… jak lekarz nie widzi przeciwskazan i macie ochote, to czemu nie?

    elik i antek 20 mies

    #920432

    natalia2

    Re: sex

    Jestem tego samego zdania co dziewczyny – porozmaiwiaj z mężem, może nawet pokaż obrazki jak dzidziuś jest ułożony. Niech się nie martwi, że może zrobić krzywdę Tobie czy dzidziusiowi, o ile nie ma przeciwwskazań.

    Mój mąż też pytał mnie czy możemy i czy nic się złego nie stanie, ale go uspokoiłam i pokazałm mu informację w książce, że nawet się zaleca współżycie w czasie ciąży, bo to zbliża dwoje przyszłych rodziców. Teraz niestety mamy szlaban do końca ciąży ze względu na skróconą szyjkę macicy. Jakoś chyba wytrzymamy.

    #920433

    ewa1979

    Re: sex

    Moj maz z seksem w ciazy nie mial problemu ale twoj moze sie troche bac. To chyba normalne. Ale jak masz ochote to sama sproboj zainicjowac. Ja w ciazy mam wiecej przyjemnosci moze dlatego ze nie boje sie ze w nia zajde. Albo po prostu porozmawiaj z nim i juz.

    Ewa z maluchami i brzuszkiem



    #920434

    eunike

    Re: sex

    A u nas problem był odwrotny – mój Luby nie miał żadnych oporów i radośnie przystępował do akcji , natomiast ja odczuwałam dyskomfort (zarówno fizyczny, jak i psychiczny – że robimy to „przy dziecku”, hihi), zwłaszcza jak brzuszek był już widoczny. No a teraz na tym etapie ciąży zrobiłam szlus uzasadniając, że w mądrych ksiażkach piszą, żeby się na 6 tygodni przed porodem powstrzymać… Zresztą sam postanowił dać mi już teraz spokój

    #920435

    kamuszka

    Re: sex

    Pewnie, ze rozumiem. Przepraszam, nic nie wiedziałam, dlatego tak głupio zapytałam. Ale teraz już Wam się uda i bedziecie mieli dzidziołka 🙂

    Pozdrawiam serdecznie!



    #920436

    karolina

    Re: sex

    Moj maz nie zmienil sie wcale jesli chodzi o te sprawy.Moim zdaniem Twoj mąż zachowuje sie dlatego, bo nie chce zrobic krzywdy dzidziusiowi,ani Tobie. Bedzioesz musiala mu wytlumaczyc, ze to niczym nie grozi,albo poszukaj artkułow na ten temat i daj mu do przeczytania. Bedzie dobrze!

    #920437

    kasiaijulia

    Re: sex

    U nas jest odwrotnie narzeczony chce a ja nie. Nie chodzi o to że boję się zrobić krzywdę maleństwu bo wiem że tak nie jest, tylko po prostu mam jakiś wstręt do seksu. Przed pierwszą ciążą było wszystko ok, kiedy już zaszłam w ciążę to coś się we mnie zmieniło. Odeszła mi ochota całkowicie, co prawda dochodziło do zblizeń ale rzadko. Myślałam że po ciąży to minie, ale niestety było jeszcze gorzej. I oczywiście ciągłe kłótnie o to bo on chce a ja nie. Czasami dochodziło do zbliżeń, ale większośc to tylko dlatego że robiłam to dla niego. Tak jest do dziś, nic przez 3 lata się nie zmieniło. Teraz następna ciąża , a ja poprostu mam jakiś wstręt do seksu, nawet nie pozwalam siebie dotknąć. Nie powiem żeby w domu było wesoło z tego powodu bo ciągle są kłótnie o to, ale nie potrafię tego przełamać w sobie i się zmienić.

    Kasia + Julia (24.08.2002) i ??? (02.2006)

    Edited by kasiaijulia on 2005/09/25 11:21.

    #920438

    biedroneczka

    Re: sex

    U mnie identycznie – wiesz wydaje mi się, że to z obawy, aby nie ”uszkodzić” dzidziusia – na którego tak niecierpliwie się czeka.
    U nas przez całą ciążę, mąż był raczej wstrzemięźliwy a jak już się kochaliśmy – to był wyjątkowo delikatny i opiekuńczy.
    Na pewno i Twój mąż boi się, żeby nie zrobić krzywdy ani Tobie ani dzidziusiowi w brzuszku.
    Buziaki – i gartulacje.

    Pozdrawiam Ania z Julią

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close