Siadać, siadać, siadać…. za wszelką cenę

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #30101

    ewa250

    wlasnie chce Jasiek. I co ja mam zrobić? Jeszcze tydzien temu nie stanowilo to problemu ale dzisiaj…. on tylko chce siedziec, jak sie budzi …jak je…, jak sie bawi… jak zasypia…. i na dodatek sam sie podnosi: tak troszke z lezenia; z pozycji polsiedzacej to bardzo. Jest bardzo silnym chlopczykiem ale przeciez on ma dopiero 3,5 miesiaca i nie powinnam mu pozwalac na siedzenie, ale wtedy jest straszny ryk. Juz sama nie wiem jak sobie z tym radzic…

    Ewa z Jasiem (09.07.2003)

    #396907

    kika210

    Re: Siadać, siadać, siadać…. za wszelką cenę

    Ada też tak ma, pozwalam jej troszkę posiedzieć ale nie na siłę-nie podpieram jej poduchami…Dziecko samo wie na ile może sobie pozwolić więc raczej krzywdy sobie nie zrobi…byle nie na siłę… pozdr!

    KIKA210 + Ada 22.05.03r.



    #396908

    agnieszka24

    Re: Siadać, siadać, siadać…. za wszelką cenę

    Niestety trzeba walczyć z tymi zapędami, bo kręgosłupek jeszcze nie może dźwigać tego ciężaru. Michaś ma to samo i lekarka powiedziała że można potrzymać w pozycji siedzącej trzymając pod paszkami, albo troszkę w foteliku
    Jak będzie gotowy to usiądzie sam ale nic na silę bo można tym wyrządzić dziecku więcek krzywdy niż pożytku
    A więc musisz z nim walczyć hi hi:)
    POZDRAWIAM

    Agnieszka i Michałek

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close