Siadanie :-(

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #46932

    basienka26

    Czesc dziewczyny ! Dawno mnie tu nie było…
    Ale przejdę do rzeczy….
    Martwi mnie to ze moj skarbek jeszcze nie siada:-( a skonczyl dzis 7 m-cy.
    uwielbia stac na prostych nozkach, widze ze zamierza juz wkrotce raczkowac, ale z siadania nici….. kiedy probuje go podciagac trzymajac za raczki to podnosi do gory pupe… u mnie na kolanach kiedy go trzymam to oczywiscie siedzi.
    Jak to jest u Was?

    Basia i Wojtuś (27.X.2003)

    #607565

    Anonim

    Re: Siadanie 🙁

    moj siedzi jak sie go posadzi, ale tez dopiero od niedawna (od ok. 2 tygodni), bo wczesniej nie chcialam go sadzac, czekalam, az w koncu sam podejmie jakies proby, niestety z jakichkolwiek prob samodzielnego siadania nici, ale z dnia na dzien coraz lepiej siedzi, jak go posadze, wlasciwie teraz caly dzien siedzi lub ewentualnie „biega” w chodziku. Sprobuj malego czesciej sadzac, na pewno szybko zalapie:)

    colora + Szymonek (22.10.03)



    #607566

    kasiek74

    Re: Siadanie 🙁

    Basienko……
    nie martw sie ….on zacznie raczkowac i usiadzie zobaczysz:-)
    Marta ..siedziala ale tak nie pewnie..jak zaczela raczkowac …sama przechodzila z raczkowania na siedzenie i teraz dojdzie sobie wszedzie i SIADA
    Wojtus tez bedzie tak robil zobaczysz
    Marta cwaniara juz w lozeczku stoi i chodzi…przemieszcza sie na nogach..przy meblach tez juz mi staje …teraz wszedzie dojdzie i musze ja miec non stop na oku
    minely te czasy gdy polozylam ja na wersalce..i ona sobie spala…….
    jak masz jakies nowe zdjatka Wasze to podeslij:-)

    buziaki dla Wojtusia i dla Ciebie
    i nie martw sie 🙂 on w innej kolejnosci zdobywa osiagniecia rozwojowe:-)

    KaSieK i MaRtuSiA (7 mies.)

    #607567

    mk1

    Re: Siadanie 🙁

    Hej!
    Moja Ola siedzi pięknie ale jak sie ja posadzi tak samo ze staniem stoi w łózeczku i próbuje się przemieszczać ale jak sie ja postawi raz czy dwa razy wstała sama. Nie raczkuje tylko pełza wokół własnej osi każde dziecko jest inne. Pozdrawiam

    Magda i Oleńka 20.10.2003

    #607568

    magdzik

    Re: Siadanie 🙁

    Być może nauczy się siadać przy raczkowaniu lub ze stania na pupę. Mój synek z leżenia sam się nie podciągnie do siedzenia.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #607569

    minka

    Re: Siadanie 🙁

    Posadzona ładnie siedzi i się bawi. Ale z miesiąc temu był taki okres, że jak brałam za rączki to tylko dupka szła go góry:). Za to dobrze teżstoi na nóżkach a nawet, za rączki idzie sobie, ale za raczkowanie wogóle się nie bierze. Podobno tak też bywa, że najpierw chodzi a potem raczkuje. Niczym się nie martw i nie zaglądaj za często w tabele rozwojowe, bo sięstresa nabawisz i tyle:)

    Minka z Oliwią (19.11.03)



    #607570

    mimmi

    Re: Siadanie 🙁

    Moj Michalek jeszcze nie siedzi- jak go wezme na kolana i trzymam to tak, ale sam jeszcze sie przewraca na boki a jest 10 dni mlodszy. To samo z przewracaniem- wiem, ze potrafi, tylko mu sie nie chce i rzadko to robi. Widocznie takie ma tempo- nie mam zamiaru go sadzac na sile, jak bedzie gotowy to sam usiadzie.

    aga i michalek (7 m)

    #607571

    Anonim

    Re: Siadanie 🙁

    Moj Antos tez jeszcze za dlugo nie posiedzi..oczywiscie na kolanach i w wozku jak najbardziej, ale sam..zaledwiew kilka sekund…jak sie podeprze raczka..to trzyma rownowage..ale jak sie pusci to od razu leci na bok.Nie ma sie co przejmowac…niektore dzieci tak maja, ze pozniej zaczynaja samodzielnie siedziec.Wszystko w swoim czasie.Poza tym czytala ze dzieci w 8 miesiacu jeszcze nie potrafia za dlugo siedziec zaledwie kilka sekund…takze wszystko jest ok.A wyjatki sie zdarzaja..niektore dzieciaczki siadaja juz w 5,6 miesiacu.
    pozdrawiamy

    mola i Antoś(16.10.03)

    #607572

    izamr

    Re: Siadanie 🙁

    Hej, ja podobno w ogóle nie siadałm, tylko zaczęłam chodzić w wieku 9 m-cy. czyli chyba tak może byc
    iza

    #607573

    solana

    Re: Siadanie 🙁

    Nie ma czym się martwić.
    Moja Julka też jeszcze nie siedzi sama, jedynie u mnie na kolanach asekurowana i podtrzymywana. Kiedy ją posadzę na łóżku przewraca się na boki. Neurolog mówiła nam, że wcale nie musi usiąść, może w pewnym momencie stanąć na nóżki. W szczególności, że podobno jest duża jak na swój wiek (ubranka na 74 są już ciut krótkie). Niektóre dzieci potrzebują więcej czasu. Ja podejrzewam, że stanie się to w najmniej oczekiwanym momencie. Dodam jeszcze, z wieści od neurolog, że niewskazane jest sadzanie dziecka w chodzik kiedy niepewnie siedzi, bo może sobie uszkodzić kręgosłup. A moja mama ciągle się upiera żeby kupić małej chodzik. 🙂
    Nie martw się, jak będzie gotowa to usiądzie.

    Ania i Julka (15.10.2003r.)



    #607574

    zupa

    Re: Siadanie 🙁

    Muszę powiedzieć, że moja Gabi, też nie rwie się do siadania. Ostatnio, kiedy poznała, że stojąc na nóżkach widzi się dużo więcej, to całe dnie wymaga, żeby ja trzymać za rączki, a ona może wtedy bujać się na nóżkach. Raczkować też wcale nie zamierza. Chwilę poleży na ziemi, owszem przewróci się na brzuszek i spowrotem, ale dosłownie chwilę, bo zaraz jej się przypomina, że już dawno nie stała i zaczynają się popędzające matkę wrzaski;)
    Ja ostatnio zaczęłam w inny sposób szkolić Gabrychę i po prostu nie do uwierzenia. Przez kilka dni chodziłam z nią po mieszkaniu i pokazywałam jej gdzie jest lampa, ksiązki i jeszcze kilka prostych słów i mały nicpoń załapał. Teraz gdy zapytam się gdzie jest lampa, to odwraca głowę w stronę lampy i coś tam mruczy pod nosem. Spróbuj też poszkolić tak Wojtusia, zobaczysz, jakie zdolne są siedmiomiesięczniaki:)
    pozdrawiam

    Zupa i Gabi (20.10.2003)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close