*sierpień 2003*

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 12,746)
  • Autor
    Wpisy
  • #90773

    effcia

    NOWE FORUM = NOWY WĄTEK!!!!

    jak wam się podoba?? bo mi jakoś tak nie wiem, trudno się połapać….

    #1606121

    sroczka

    Takie nowoczesne bardzoooo, na początku ciężko się przyzwyczaić, ale myślę, że szybko się z nim oswoimy Najważniejsze oby dobrze i szybko działało 😉



    #1606122

    effcia

    no zdaje się, że nie mamy innej opcji, tylko polubić

    #1606123

    sroczka

    Zastanawiam się, czemu nie widać fotki, hmm. Przed chwilką ją dodałam.

    #1606124

    effcia

    no nie widać. ja też na razie rozgryzam….

    #1606125

    sroczka

    przedszkole …

    Wczoraj dowiedziałam się, że Adasia przedszkolanka wysłała go do młodszej grupy, bo nie chciał jeść zupy ( o tym jedzeniu, a w sumie niejedzeniu to mozna dużo pisać, ale nie o to mi chodzi w tej chwili). Poza tym powiedziała, ze ma nie przychodzić do przedszkola, bo nie je zupy. Kilka dni wcześniej za złe zachowanie też wysłała go do maluchów. Adasia bardzo to wszystko poruszyło. Dzisiaj rano ubieramy się i on pyta mnie: “Mamo gdzie dzisiaj idziemy?” Ja mu odpowiadam: ” Do przedszkola” A on na to” Ale Pani mi nie pozwoliła przychodzić” Wytłumaczyłam mu, ze porozmawiam z Panią, niestety nie było jej dzisiaj rano. Jutro wybieram się później, mam nadzieję, ze na nią trafię. Powiedzcie tak obiektywnie, czy ja przesadzam, czy Pani ma prawo tak postępować? A jak cokolwiek się stanie małemu w drugiej grupie, to która Pani wtedy będzie za to odpowiadać?



    #1606126

    effcia

    wrrrrr

    durna baba!!! to ona jest przedszkolanką i nie wie, że dzieci wszystko odbierają dosłownie?????
    i co to w ogóle za przewinienie, że zupy nie zjadł??? a ona zawsze zjada????

    #1606127

    sroczka

    Z tą zupą to tak jak pisałam, całą historię można napisać. W pierwszym roku przedszkola Adaś bardzo mało jadł, teraz przyszła chyba jakaś nowa pani kucharka, pomoc pewnie, no i dokarmiała od września Adasia sama, no i jadł. W domu je sam, tłumaczyłam mu, ze w przedszkolu tez powinien jeść samodzielnie, ale on się uparł, że nie i koniec. Wczoraj nie było kucharki i widocznie nie chciał jeść, więc jego Pani przedszkolanka się zdenerwowała i wysłała go do maluchów.. Dzisiaj pani kucharka pokarmiła tylko troszkę a resztę zjadł sam – chwalił mi się, ze dużo zjadł sam

    #1606128

    grazyna-z

    No wreszcie się zalogowałam, miałam duże problemy.
    Nie wiem jakoś dziwnie tu , może to kwestia przyzwyczajenia.

    #1606129

    effcia

    Zamieszczone przez grazyna_z
    No wreszcie się zalogowałam, miałam duże problemy.
    Nie wiem jakoś dziwnie tu , może to kwestia przyzwyczajenia.

    ciężko “rozkminić”, w trybie drzewiastym wyjątkowo trudno się odnaleźć 🙁



    #1606130

    effcia

    Zamieszczone przez sroczka
    Z tą zupą to tak jak pisałam, całą historię można napisać. W pierwszym roku przedszkola Adaś bardzo mało jadł, teraz przyszła chyba jakaś nowa pani kucharka, pomoc pewnie, no i dokarmiała od września Adasia sama, no i jadł. W domu je sam, tłumaczyłam mu, ze w przedszkolu tez powinien jeść samodzielnie, ale on się uparł, że nie i koniec. Wczoraj nie było kucharki i widocznie nie chciał jeść, więc jego Pani przedszkolanka się zdenerwowała i wysłała go do maluchów.. Dzisiaj pani kucharka pokarmiła tylko troszkę a resztę zjadł sam – chwalił mi się, ze dużo zjadł sam

    Franio ma problem z leżakowaniem… no nie potrzebuje, często, coraz częściej nie śpi. spokojnie leżeć też nie chce. panie mi tłumaczą, że inne dzieci leżą spokojnie a ja im tłumaczę, że Franek to nie inne dzieci i tak se gadamy….

    #1606131

    grazyna-z

    NIe umiem dodać zdjecia w podpisie , ki diabeł ?



    #1606132

    effcia

    Zamieszczone przez grazyna_z
    NIe umiem dodać zdjecia w podpisie , ki diabeł ?

    zamiast obrazek w kwadratowy nawias wpisz IMG

    #1606133

    grazyna-z

    Zamieszczone przez sroczka
    Z tą zupą to tak jak pisałam, całą historię można napisać. W pierwszym roku przedszkola Adaś bardzo mało jadł, teraz przyszła chyba jakaś nowa pani kucharka, pomoc pewnie, no i dokarmiała od września Adasia sama, no i jadł. W domu je sam, tłumaczyłam mu, ze w przedszkolu tez powinien jeść samodzielnie, ale on się uparł, że nie i koniec. Wczoraj nie było kucharki i widocznie nie chciał jeść, więc jego Pani przedszkolanka się zdenerwowała i wysłała go do maluchów.. Dzisiaj pani kucharka pokarmiła tylko troszkę a resztę zjadł sam – chwalił mi się, ze dużo zjadł sam

    Elu u Uli w grupie jest chłopiec który nie je nic w przedszkolu i bardzo mało w domu. Panie i dyrektorka już różne opcje wypróbowały, ale wszystko w atmosferze zrozumienia i z troska o dziecko.

    #1606134

    effcia

    Zamieszczone przez grazyna_z
    Elu u Uli w grupie jest chłopiec który nie je nic w przedszkolu i bardzo mało w domu. Panie i dyrektorka już różne opcje wypróbowały, ale wszystko w atmosferze zrozumienia i z troska o dziecko.

    no bo tak to powinno wyglądać!

    ale od pań bardzo dużo zależy. w poprzedniej grupie Franuś miał problemy z załatwianiem się, szalone. a teraz nie. dziś przychodzę, Frań ucieszony: mamusiu, zaraz przyjdę, tylko muszę kupkę zrobić i podreptał do łazienki…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 12,746)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close