<<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 170)
  • Autor
    Wpisy
  • #88215

    sierpien2007

    Podziekowania za liste dla Dominiki (Kiki), ja tym razem tylko wklejam.
    Asia

    #1411161

    kika27

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Jeżeli pojawiły się jakieś błędy, to przepraszam – wszelkie korekty, zmiany i aktualizacje proszę przesyłać na moje gg: 4106463

    Kika



    #1411162

    elisabeth73

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Dzięki dziewczyny!!!! Zrobiłyście to CUDNIE !!! Całusy

    elisabeth i Szymek (11.08.07)

    #1411163

    wikula

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Lista super-wielkie dzięki!!!!!!!!
    Jak się czujecie dziewczyny, po tych tropikalnych upałach-mam nadzieję że już takie nie wrócą, bo dobrze to by dla nas nie wróżyło!!!!!

    #1411164

    aneta28

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Gratulacje!
    Lista super.Pozdrawiamy.

    #1411165

    dominikak

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Lista jest REWELACYJNA!!!!!!!!!!! Kika – dużo czasu poświęciłaś a efekt jest znakomity !!!!!!!

    Kuba(4.07.00),Kacper(18.07.04),Kajetanek(25.08.07)



    #1411166

    pruedence

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Lista super:) Wygląda bardzo ładnie:)

    Co do upałów, dobrze, że jest chwila wytchnienia od nich bo ja umieram jak jest tak gorąco:)

    Takie pytanko: Jak jest u was z sennością? Bo ja zauważyłam ostatnio znaczne jej wzmożenie:)

    #1411167

    kika27

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Nie dosyć, że jestem ciągle zmęczona,choć całymi dniami prawie leżę, bez drzemki min 2godz popołudniu nie żyję, choś chodzę spać wcześnie, bo po lekach czasami zasypiam po 21-szej, to jeszcze mnie mdli na widok jedzenia, i nie mam w ogole apetytu…. Czuję się jak w 2 miesiącu ciąży – wtedy było identycznie.

    Kika & Amelka (13.08.2007)

    #1411168

    kama9

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Ja dzis hurtowo:
    1.Lista sliczna-wielgachne dzieki!!
    2.Co do wagi-przytyłam do teraz 6 kg.Mało,lekarz mnie karci,ale nie wchodzi w gre żadne odchudzanie,ani ograniczanie.
    Raczej to wynik wymiotow do 5 mc i teraz ochotą na warzywka i owocki niż tuchące jedzonko.
    Jestem świerzo po usg i córóś warzy 1746g.
    2.Z ruchliwościa mojej Dzikuski,to mam wrażenie,ze kręci się,kopie bezustannie!!

    Kamila&

    #1411169

    kama9

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Zapomnialam dodać,że byłam dziś na usg,bo dobilam do 32 tyg.
    Na 100% córuś,zdrowa,piekna i ruchliwa!!
    Szyjka skrócona ,ujscie wew nieco rozwarte :((
    Mam nadzieję,ze donosze i córuś zdrowa i w terminie się urodzi.
    Zobaczymy co powie mój lekarz.

    Kamila&



    #1411170

    pruedence

    Re: <<<<<<<<<Sierpieniówki vol.4>>>>>>>>>

    Jejunciu, tylko 6kg:) Zazdroszcze!. Ja jak na razie przybyłam już 11kg, a to dopiero 30tydzień.

    Moja córcia tez się trasznie wierci, prawie przez cały dzionek, czasami mam wrażenie jakby chciała sprawdzić jak bardzo się moja macica rozciągnie, bo potrafii strasznie mocno wypychac nózie , tak że widać odcisk przez skóre:)

    Jutro idę do ginka, zobaczymy ile już waży 🙂

    #1411171

    qr-chuck

    Melduję się 😉

    Witajcie dziewczyny :). Wreszcie dorwałam się do netu ze stałym łączem, bo przez dial-up nie mam nerwów…
    Po pierwsze – śliczna lista :))
    Ja już dawno po wakacjach na Krecie – odpoczęłyśmy, pozwiedzałyśmy, nawet było parę dni, że morze było wystarczająco ciepłe, żeby się kąpac :). Ja w końcu wyleczyłam się z maratonu przeziębieniowo – zapaleniowego. Z upałów kreteńskich wróciłam w upały polskie i stwierdziłam, że u nas cieplej ;). Ledwo żyłam, na szczęście już trochę chłodniej…
    Interwencyjnie byłam ostatnio na usg (złapały mnie takie bóle, że nie mogłam się ruszyc – byłam pewna, że co najmniej łożysko mi się odkleiło – na szczęście okazało się, że wszystko ok (prawdopodobnie przeforsowałam wiązadła albo dziec mi na nerwy ponaciskał). Za to potwierdziło się, że chłopak, no i , niestety, siedzi na pupie. Nie wiecie może do kiedy powinien się odwrócic? Z Aśką nie miałam takich problemów, bo ona zawsze była głową w dół… Już trochę oswoiłam lęk przed porodem, udało mi się wmówic sobie, że już wszystko przeżyłam i drugi raz też dam radę… a tu masz – ułożenie pośladkowe… I znowu się boję :(.
    Wybieracie się jeszcze gdzieś na wakacje przed dniem 0? Mnie ciągnie nad morze – ale to chyba muszę szybko wyjechac, bo potem to już będę się bała…

    Pozdrawiam,
    Anka



    #1411172

    pruedence

    Re: Melduję się 😉

    Ja dzisiaj byłam u ginka:) Moja Sara( poywierdzona dziewczynka) też siedzi na pupie. Niby ginek mi powiedział, że jeszcze ma czas się odwrócić ale się troszkę zestresowałam bo to mój pierwszy poród i wolałabym ominąć takie atrakcje jak poród pośladkowy. Nie wiedzie czy to może być wskazanie do cesarki??

    Kreta…. ech brzmi wspaniale, ja myslałam o polskim możu ale wolne będę miała dopiero pod koniec lipca więc raczej nic z tego nie wyjdzie bo już się będe bała tak daleko wyjeżdrzać.

    #1411173

    qr-chuck

    Re: Melduję się 😉

    To chyba zależy od szpitala… Ogólnie przy pierwszym porodzie ułożenie pośladkowe jest wskazaniem do cesarki, przy kolejnych już nie… Ale nawet na forum znajdziesz i takie mamy które pierwszy raz rodziły pośladki, i takie które przy kolejnym dziecku miały cesarkę.
    Ja chyba wolałabym rodzic naturalnie (ale zeby dziec się odwrócił), panicznie boję się wszelkich ingerencji chirurgicznych – przeraża mnie nawet zastrzyk, czy wyjmowanie drzazgi z palca, bo to już jest jakieś zranienie, więc operacja jawi mi się jako koniec życia…

    Pozdrawiam,
    Anka

    #1411174

    wikula

    Re: Melduję się 😉

    Witamy na polskim gruncie!!!!!!!! To super że wróciłyście całe i zdrowe ( pewnie nieźle opalone?), a i u nas tropikalnych upałów nie brakowało. Podobno ma to wrócić i to już od niedzieli, Boże jak my to zniesiemy ( ja osobiście b. ciężko:nogi puchną jak banie, słabo mi jakoś już od rana no i wcale nie mogę spać w takim nagrzanym mieszkaniu!!!!!!)
    Może dzidziuś się jeszcze przekręci, trzeba mieć nadzieję!!!! Teraz to jestem mądra bo moje dziecię jest ułożone dobrze, ale poprzedni poród…….. BRRRR przeżyłam pośladkowy, więc wiem czym to pachnie……………………..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 170)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close