Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Sierpniowki czy Wy jescze istniejecie, czy co???
Nic nie slychac! Ja sama przeciez nie moge ciagle pisac postow do siebie samej. Chetnie poczytam taz co sie u Was dzieje, jak tam brzuszki itp.
Ale moze nie macie ochoty…
Pozdrawienia,
Majka

M&A&baby

18 odpowiedzi na pytanie: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

pasiasta2004-04-15 09:54:24

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Jesteśmy Ja się prawie nie odzywam, bo net ciągle szwankuje i forum jak już chodzi, to kiepsko.
U mnie wszystko gra, wczoraj byłam u kardiologa i niby moja wada mi się cofnęła do stanu przed ciążą i niby mogę rodzić sama. Zgłupieję, bo już się nastawiłam na cc, że sobie przyjdę rachu ciachu i po strachu, a teraz od nowa wszystko przerabiam.
Do ginki dopiero 30.04, bardzo bym chciala by mi usg zrobila i zerknęła maluchowi tu i ówdzie Zobaczymy.
Duuuuuuuuuuuuuże buźki dla Was i brzuszków, cmok

Kasia z lwiątkiem 06.08.04

maaike2004-04-15 10:03:55

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Ta ja Ci powiem, ze lepiej jest rodzic naturalnie niz przez cesarke, jezeli mozna wybierac oczywiscie…
U nas tez jeszcze nie wiadomo, bo dzidzia sie tak ustawila, ze widac bylo tylko pupke…Poza tym ciagle dokazuje i kopie. Ale jest fajnie.
Pozdrowienia,
Majka

M&A&baby

natasza2004-04-15 10:31:08

Re: Jestem, coraz rzadziej bo forum nie działa

Czesc, Coraz rzadziej tu zaglądam. Mam w pracy stałe łącze i inetrnet smiga ale z forum są problemy od 3 tygodni, jak coś z tym nie zrobią stracą wiele forumowiczek – przecież połączenie z internetem kosztuje!!! U mnie oprócz twardnienia brzuch wszystko w porządku. Dzidzia rozwija się prawidłowo jestem w 23 tygodniu, fika fikołki bardzo często, czuję że jest prawie przez cały czas. Brzuch już mi urósł – teraz mogę śmiało eksponować już swój brzuch – nie mogłam się tego doczekać. Także oby tak dalej. Sporo przytyłam bo od 63 do 72 kilo – 9 kilo to dużo, ale jem normalnie wcale się jakoś specjalnie nie obżeram. Pozdrawiam Was wszystkie i z yczę częstych kopniaków!!

Natasza z sierpniowym dzidziusiem

kasia-i-dzidzius2004-04-15 10:31:23

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Ja tez jestem i nawet czasami sie odzywam….. (!)
Niestety cieżko jest zajrzec na forum i poczytac a z pisaniem to juz calkiem katastrofa…. Tak sie jakos zepsulo….. 🙁
Wczoraj wlasnie milam pisac taki watek”sirpniowki gdzie jestescie…..?”

U mnie prawie po staremu, siedze sama w domu bez meza i tesknie 🙁
Bylam u gina 5.04 i biore globulki na jakiegos znowu grzyba czy cos takiego…. Mialam podejrzenie ze sacza mi sie wody plodowe i musialam lezec…. Ale chyba to jednak byly uplawy…. Przez kilka dni to tylko siedzialam i plakalam….

Po za tym jak poczytalam ze kasiasta “spadla ze schodow” to jej pozazdroscilam i tez spadlam 🙂 (Jednego) I wykrecilam noge i nie moglam sie ruszac hihi łamga
Cale szczescie mam dobrych przyjaciol ktorzy mi z psem wychodzili, i okazalo sie ze skrecenie nie bylo powazne i po tygodniu mi przeszlo……

Pozdrawiam Was wszystkie, zdrowka zycze, wiecej energiii do pisania

Kasia

karinka752004-04-15 11:31:29

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Witam, u mnie wszystko w porządku. Juz wiemy, że będzie synek – Antoś. Kopie mocno, z dnia na dzień bardziej. A najwięcej wieczorem. Chyba nie długo trzeba będzie zacząć szykować wyprawkę. Bedzie można zaszaleć. Chcemy wyjechać na wolne dni nad morze, może bedzie ciepło i opalę troche buzie? A w czerwcu szykuje się mały remont mieszkania. Czy Wam też tak szybko leci czas? Czasami mam wrazenie, że sie nie wyrobie do sierpnia ze wszystkim. Ale chyba przesdzam. Aha przytyłam 7,5 kilo ( 23 t.c.). Brzuch widoczny co pomogło w przedświątecznych kolejkach. Myślałam, że tego juz tak bardzo sie nie przestrzega i stałam w kolejce, ale wyłapano mnie i poproszono do przodu. Było miło.
Pozdrawiam

Karina

wronka2004-04-15 12:22:28

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Witam Was moje Kochane!!!!
U nas wszystko w porządeczku – mam nadzieję – dzisiaj idę do gina. Brzuszek jest już dość spory, a Dzidzia mocno szaleje :))))) Przez pierwsze trzy miesiące nie mogłam patrzec na słodycze i w ogóle na nic i schudłam 2 kilo , no ale teraz wżeram wszystko jak głupia, no a już o słodyczach nie wspomnę, bo mam na nie wielką ochotkę – ciągle !!!! No i widać tego rezultaty – do przodu mam 6 kilo !!!! No ale jak na razie idzie tylko w brzuszek więc nie jest źle. A z tymi słodyczami to aż sie boję, chyba muszę troszkę wyluzować – no ale jak???????? Poza tym dostałam ogromne ilości ciuszków dla Dzidziusia i już załadowałam całą szafkę – same śliczności :))
Za oknem przepiekna pogoda, w brzuszku Dzidziuś – aż chce sie życ !!!!!!!!!!!!!!!!
Buziaczki


Magda

slonia2004-04-15 12:30:43

Parę słów ode mnie…

Hej, u mnie koniec 20 tygodnia, od mniej więcej 2 czuję brzuch jak rośnie i dzidzię jak się boksuje w środku. Od siedzenia w pracy przed compem boli mnie okolica kości ogonowej, nie wiem czy macie podobne objawy jak długo siedzicie.
A tak poza tym to czytam sporo o dzieciach, polecam Wam książke Eichelbergera i Samsona: Dobra miłość. To spojrzenie na wychowanie od strony bardziej psychologicznej a nie organizacyjnej.
Nie wiem czy wy tak macie, ale zaczęłam się zastanawiać nad swoim wychowaniem i analizować stosunek mój i matki. Nie mam złych wspomnień z dzieciństwa, ale chciałabym uniknąć błędów, które mama popełniła ale boję się, że mam to jakoś zaprogramowane i sama je będę popełniać. Czy wy się zastanawiacie nad tym ???

gosiaf2004-04-15 15:53:12

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Ja tez od trzech tygodni nie moge wejsc na forum, wczoraj mi sie udalo pierwszy raz i to tylko na chwilke .
U nas wszytsko w porzadku Lilly daje o sobie znac, dzis taki piekny dzien wiec wybralysmy sie na spacer, przy okazji nie moglam sie oprzec slicznemu komplecikowi i komplecik juz jest Lilly . Kupilam dzis tez ksiazke “dobra milosc’ (wreszcie ja dostalam) i pierwsze 2 gazety ‘dzieciowe’.
czasem pobolewa mnie kregoslup a polowek mowi, ze juz lepiej z tym kregoslupem nie bedzie, buuuu….
W niedziele jedziemy na zakupy i dopiero poszalejemy .


Gosia

vatorka2004-04-15 22:41:00

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Witam.
To, że tak mało o nas słychać to tylko wina forum. Wiele razy chciałam coś napisać ale strasznie wolno mi chodzi. Jedyna okazja to noc.
U mnie wszystko po staremu, leżenie i leżenie.
Prawdopodobnie będzie jeszcze jeden chłopaczek.
Dostałam od mojego gina skierowanie do Łodzi na USG krążenia płodu.Powiedział, że to rutynowa kontrola ale trochę się denerwuje. Słyszałyście o czymś takim? A może któraś z was miała takie usg?
Jade 20 kwietnia, trzymajcie kciuki, żeby wszystko było ok.
Pozdrawiam.


Vatorka

agathea2004-04-22 17:25:05

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Dzisiaj byłam w Factory. Są tam dwa sklepy z ciuszkami dla dzieci ale w obydwu jest dość skromny wybór dla nowordka. Szczególnie Trendi mnie zawiódł – było tam dosłownie kilka rodzajów ubranek. Owszem ceny przystępne. Czy tak źle trafiłam czy to norma? A jak jest w H&M w Jankach?
Brzuch zaczyna mi rosnąć coraz bardziej i coraz więcej kłopotów sprawia wchodzenie po schodach i wygramolenie się z kanapy. A to jeszcze ponad trzy miesiące “rośnięcia”.
Pozdrawiam

veraprima2004-04-22 18:45:13

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

nie wiem czy akurat tak trafiłas w Faktory

koło sklepu Adidasa jest fajny sklep dziecięcy (ale nie wiem jak się nazywa) i tam widziałam ostatnio fajowe zeczy w przystępmnych cenach

maaike2004-04-23 06:24:53

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Hej siepniowki!!
Brzuch mitak rosnie, ze nie moge…
W pierwszej ciazy tak az nie mialam. Dodam, ze juz sie nie objadam sladyczami i jem tylko normalne posilki, nic nie dojadam. Jak tak dalej pojdzie to bede sloniem za 3 miesiace…
Wiecie co sobie wczoraj wykombinawalam???
Otoz kupilam sobie takie normalne spodnie, ktore mi sie podobaly, a cena byla przystepna (bo ciazowe sa super drogie tu u nas ceny od ok. 40 euro i to tylko na 3 miechy!!!)
No i wycielam przod i wsawilam wstawke z elastycznego materialu. Efekt super. Kazdemu polecam. Spodnie leza jak ulal!
A u Was jak wyglada sprawa rzeczy ciazowych???
Pozdrawiam,
Majka

M&A&baby

wichrowa2004-04-23 08:20:34

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Witam!!! Tak się cieszę, że forum w końcu “chodzi” jak trzeba! Brzuszek rośnie, wyglada jak balonik 🙂 waga też…niestety…choć wcale sie nie objadam, prawie wogóle zrezygnowałam z ukochanych słodyczy. Co do ubrań ciążowych to z poczatku kupowałam w Katowicach ogrodniczki, sukienkę…ale w cenach nie z tej ziemi!! potem odkryłam sklepy internetowe: Bebefield i Happy mum. Są super!!! Ciuszki sliczne, niedrogie, w dobrym gatunku i leżą jak ulał. I co najwazniejsze wygląda sie w nich zgrabnie i powabnie 😉 Duzo dziewcząt chwali też Milohę ale nie za bardzo mi sie tam podobają. Moje słońce w brzuszku buszuje całe dnie, już nie moge się doczekać jak wezmę je w ramiona:) Brzuszek parę razy na dzień twardnieje ale jak dotychczas nie wykupiłam nawet NO SPY (tyle złego się o niej naczytałam:( ) We wtorek mam wizyte, wtedy opowiem ginkowi co przeczytałam i czy konieczne jest branie no spy, może wystarczyłby magnez. Ale się rozpisałam…jeszcze chcę dodać, że wlosy i cera ahhhh żeby takie już zostały!!!! Pozdrawiam!

Kate i Ktoś

sylka2004-04-23 10:56:09

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Cześć Dziewczyny!
Nareszcie normalnie zaczęło działać to forum. 2 dni temu byłam na USG i zobaczyliśmy nasze maleństwo. Już wiemy, że to chłopczyk :)) Zaczynam myśleć o zakupach, żeby nie zostawiać wszystkiego na gorące miesiące. Myślę, że nasze brzuszki nie utrudniają nam na na razie poruszania i wygodniej jest teraz polatać po sklepach. Czy zrobiłyście juz jakieś poważne zakupy jak wózek, łóżeczko itp.?

Sylwia i sierpniowy Kubuś

pasiasta2004-04-23 11:13:32

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Tu to co my chcemy, jest tam tańsze niż w sklepie, nawet po doliczeniu kosztów transportu, tak samo z materacykami.
Wczoraj odebraliśmy drugie łóżeczko od kumpeli brata, zakładamy, że będzie do ‘pobytu dziennego’.
A z wózkiem, to nie wiem kiedy kupimy, liczymy cały czas na sponsora (teścia), który jeszcze nie wie że my na niego liczymy

Kasia z lwiątkiem 06.08.04

karinka752004-04-23 14:56:36

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Na razie jeździmy i oglądamy. Co sklep to ładniejsze rzeczy. Ja dzisiaj pomalowałam balkon, energia mnie roznosi. Kupiłam sobie strój kąpielowy bo zaczynam chodzić na basen. Brzuszek jest coraz większy, synuś kopie i to całkiem nieźle.

Karina

marudzka2004-04-24 10:48:44

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Hej! Dopiero odkryłam tą stronkę, ale już bardzo mi się podoba. Dzidziusia spodziewam się w połowie sierpnia i chodź moje obawy są ogromne, to już nie mogę się doczekać tego spotkania. Narazie nie wiemy kto to będzie Ula czy Filip.
Pozdrawiam gorąco wszystkie Serpniówki.

Marta oraz Ula lub Filip

eli2004-04-24 12:17:10

Re: Sierpniowki czy jeszcze jestescie????

Witam dawno mnie tu nie było, nasze maleństwo rośnie i cały czas bryka. byłam już na USG i lekarz powiedział że będzie to duże dziecko i zdrowe.Jest strasznie rozbrykane jak lerze z gołym brzuchem a mąż położy na nim ręke to maluch szybko pod nią się układa. Taki maluch a już za tatusiem.

Eli

Znasz odpowiedź na pytanie: Sierpniowki czy jeszcze jestescie?????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
JAK RADZICIE SOBIE Z NAPADAMI ZŁOŚCI U DZIECI?
Bardzo mnie to nurtuje bo sama nie wiem jak mam reagować kiedy Anka się wścieka i wrzeszczy. Napewno wiecie o czym mówię: coś nie jest tak jakby chciała i jest
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Zanoszenie - w końcu jest to grożne czy nie?
dziewczyny, jak to jest z tym zanoszeniem się u dzieci podczas płaczu. Jest to grożne czy nie? Bartosz niestety się zanosi i ja naprawdę bardzo się martwię że kiedyś się "nie
Czytaj dalej