SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

No to skrobcie kobiety


Wejdź: tiny.pl/tzxj

190 odpowiedzi na pytanie: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

urge2006-10-06 12:52:18

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

“Kobiety” mają ostatnio taki zapał do skrobania że w najlepszym wypadku możesz oczekiwać odpowiedzi jak sama jakiś temacik zarzucisz

Pozdrawiam -Marta i chłopaki:

2006-10-06 16:41:32

Srebro !!!

Jestem w szoku, a zarazem bardzo się cieszę .
Nie pamiętam kiedy ostatnio udało mi się dostać na podium .


Zuzia 2 lata

wronka2006-10-06 17:48:19

BRĄZ !!!!

No cóż muszę się zadowolić brązem, ale dobre i to

veraprima2006-10-06 18:11:14

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

napisaly byscie cos madrego a nie miejsca se przydzielacie hehe

Wera + +ktoś 29. 04.07

wronka2006-10-06 18:26:08

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

lepsza walka o miejsca niż całkowita cisza

urge2006-10-06 19:43:25

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

Zazdrośnica! A podobno najgorsze jest miejsce tuż za podium

Pozdrawiam -Marta i chłopaki:

veraprima2006-10-06 20:20:58

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

e tam zloto bym miala ale co mam pisac w pustym watku

Wera + +ktoś 29. 04.07

wronka2006-10-08 18:45:42

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

Nikt nic nie pisze … dzień fatalny …. kupa nerwów i wyładowywanie ich na kim popadnie … ech, szkoda gadać
zastanawiam się czy wrócą jeszcze dobre dni sierpniówkowa, nasze nocne libacje , rozmowy o wszystkim i o niczym … tęsknię za tym … za Wami

pasiasta2006-10-09 06:32:33

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

No nie jest tak źle, bo nie szukałam Sierpniówkowa na drugiej stronie


Wejdź: tiny.pl/tzxj

pasiasta2006-10-09 06:33:55

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

Zawsze mogłaś napisać złoto!!!


Wejdź: tiny.pl/tzxj

pasiasta2006-10-09 06:38:22

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

Co to za nerwy???????


Wejdź: tiny.pl/tzxj

pasiasta2006-10-09 06:46:31

Z pieluchą czy bez pieluchy?

Jak wygląda u Was sprawa pieluchowa????

Ja się wreszcie za młodą wzięłam chyba 2 tyg temu, może półtora i generalnie jest dobrze, czasami jak się czymś za bardzo zajmie a ja nie dopilnuję, to pranko gotowe, a tak albo ładnie woła albo robi na komendę
Do spania zakładamy – w dzień w 99% pielucha sucha, a po nocy są siuśki, ale ja brzydka matka jestem tak znorana, że nie mam siły jej w nocy wysadzać Na drogę do auta też jej zakładamy pieluchę, no chyba że jedziemy gdzieś blisko.
No i młoda nie uznaje niczego innego jak nocnik, klapa bez nakładki jakby ją gryzła w sikanie z lotu ptaka na dworze też nie wchodzi w grę.

Piszcie co u Was, może jakieś metody na całkkowite odpieluszkowanie???


Wejdź: tiny.pl/tzxj

suzzie2006-10-09 07:25:54

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

Miś już woła kiedy potrzebuje – na wszystko “siusiu” – ale ja wolę się dopytac czasami, zwłaszcza na spacerze czy podczas zabawy…

W odpowiedzi na:


w sikanie z lotu ptaka na dworze też nie wchodzi w grę.


przez jakiś czas chodzilismy na spacery z nocnikiem nie było innego wyjścia…
co podziałało? Obietnica, że będzie widział jak daleko siuśki lecą faaaaaascynujące Teraz uwielbia siusiać na spacerze 😀

Jeśli chodzi o nocne odpieluszenie, to uważam że do póki pielucha po nocy jest “mokra” to nie ma co nawet próbować.
U nas było tak że pewnego dnia Miś wstał rano z suchą pieluchą – a śpi długo: od 20 do 8..
Następnego dnia sytuacja się powtórzyła; a trzeciego dnia postanowiliśmy spróbować… i się udało. Oczywiście było to poprzedzone odpieluszeniem całkowitym w ciągu dnia – również podczas drzemki.
Teraz jest tak, że Micho zasypia okolo 20 -21 a siku robi ostani raz około 23,30 – na śpika
Sikanie przez sen to dopiero jazda
Jakich rzeczy można się nasłuchać od własnego dziecka….

pasiasta2006-10-09 07:32:53

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

W odpowiedzi na:


przez jakiś czas chodzilismy na spacery z nocnikiem


Pamiętam My na dwór też z nocnikiem

W odpowiedzi na:


Sikanie przez sen to dopiero jazda


Opowiadaj:-)))))))))))))


Wejdź: tiny.pl/tzxj

suzzie2006-10-09 07:52:51

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

To była chyba czwarta czy piąta noc bez pieluchy.
Środek nocy. Arkadio idzie do śpiącego Misia wysadzić go na nocniczek przez sen. Podchodzi, głaszcze go po pleckach i mówi po ciuchu:
A: – Misiaczku, chodź siusiu zrobimy na nocniczek…
M: – nie ciem!! spać ciem!! – zezłoszczony mówi, ale tak bardzo przytomnie że
A: – kochanie ale nocniczek na Ciebie czeka…
M: – NIE CIEM, NIE SYSZYSZ!? SPAĆ CIEM!!!
A: – no ale…. Misiu, trzeba…
Mis w końcu pozwala wziąść się na ręce….
M:- O Jeeeeeeeeeeezu… znowu?

pasiasta2006-10-09 08:58:20

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

Znowu – hahahahahahaha aparat!
Ja mam polew jak młodą budzę w tygodniu po 6 – ile ona ma wtedy do opowiedzenia czasami moje myśli za nią nie nadążają


Wejdź: tiny.pl/tzxj

krzemianka2006-10-09 14:49:38

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

Ja mysle,ze nie wroca…

krzemianka2006-10-09 14:55:56

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

Ja znam metodę jedną – przeczekać 😉 I ją wlaśne z moimi dziecmi stosuje 🙂

wronka2006-10-09 17:57:40

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

no bo … “znowu w życiu mi nie wyszło” …

wronka2006-10-09 18:06:09

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

U nas w dzień Zuzia bardzo ładnie woła – nawet rozgranicza na siusiu i kupkę , nie robi Jej też różnicy gdzie się załatwia – więc sika albo na nocnik, albo na kibelek albo na trawkę . Zdarzyło się Jej kilka wpadek ale to jak mówisz w sytuacjach, gdy jest czymś strasznie pochłonięta i zwyczajnie zapomina o swoich potrzebach . Na spanie wciąż jeszcze zakładamy pieluchę, bo jeszcze ani razu Zuzia nie wstała z suchą pieluchą – myślę, że i na to przyjdzie czas …
Cieszę się z Waszego sukcesu

wronka2006-10-09 18:08:29

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

W odpowiedzi na:


O Jeeeeeeeeeeezu… znowu?


niezłe

wronka2006-10-09 18:10:11

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

szkoda

suzzie2006-10-09 19:13:20

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

Tak, mi przykro Madziu ;(
mocno przytulam

PS: następny cykl będzie nasz 😀

urge2006-10-09 19:50:25

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

U nas pielucha ciągle jak u niemowlaka 🙂 Już myślałam że Jasiek NIGDY nie nasika do nocnika ale z tydzień temu się przełamał i zaliczył swój “pierwszy raz”. Teraz kilka razy dziennie siusia do nocnika ale bez pieluchy jeszcze się nie da. Dziś w dzień jak zrobił siusiu to był taki z siebie dumny że nie pozwolił mi wylać bo mówił że pokaże Jurkowi jak wróci z przedszkola -jak się czymś zajął to oczywiście umyłam ten nocnik ale potem wszedł do łazienki i jak zobaczył pusty nocnik to tak rozpaczał jak bym mu największą krzywdę wyrządziła. No i z tej rozpaczy zrobił siusiu jeszcze raz ostro przykazując okrutnej matce co by nie wylewała bo Jurek musi zobaczyć!

Pozdrawiam -Marta i chłopaki:

urge2006-10-09 19:54:34

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

Zuzkę ciągle objeżdżam to Tobie też się opiernicz należy! Co Wy takie niecierpliwe jesteście? Macie po ślicznym, zdrowym dziecku to i drugie będzie jak przyjdzie na nie czas, a takie stresowanie się prokreacji nie służy!

Ps: a potem zobaczycie jak łatwo się trzecie robi (samo, hehe)

Pozdrawiam -Marta i chłopaki:

urge2006-10-09 20:07:33

Na pocieszenie dodam…

…że mi też ostatnio “w życiu” nie idzie, tyle że w innej dziedzinie: pisałam Wam jakiś czas temu że dostaliśmy kredyt na mieszkanko -do uruchomienia tego kredytu brakowało 2 dokumentów od inwestora, myśleliśmy że to pikuś a tu się okazało że inwestor nie chce ich dostarczyć, do tego zaczęli nas straszyć, podnieśli cenę mieszkania o 200, a potem o kolejne 250zł/m2 i w końcu się z nimi rozstaliśmy, głównie z powodu braku tych dokumentów (jeden z nich to był odpis aktu notarialnego potwierdzającego że inwestor kupił teren na którym buduje -nie chcieli nam nawet wyjaśnić dlaczego nie chcą go udostępnić i się przestraszyliśmy). Poszukiwania nasze wróciły więc na rynek wtórny i po 2 dniach trafiliśmy do mieszkania naszych marzeń -4 pokoje, oddzielna kuchnia, wykończone w naszym guście (zresztą niedawno) i bardzo zadbane i… jak się w nim zakochaliśmy od pierwszego wejrzenia to się okazało że przed nami oglądał je ktoś kto się wstępnie zdecydował, będziemy mogli kupić jeśli zrezygnuje -szansa bliska zeru a ja z tych nerwów całą noc nie spałam, aż mnie brzuchol rozbolał i zaczął się “skurczać” wrrrrr!
No i szukamy nadal, tylko ciągle zrozumieć nie mogę dlaczego my mamy takiego pecha? A ceny mieszkań z dnia na dzień rosną a za 3 miechy zdolność kredytowa znów nam spadnie, dżizas! mam nadzieję że nie jest nam pisane do końca życia u rodziców kiblować…

Pozdrawiam -Marta i chłopaki:

dziunka-angelo2006-10-09 21:00:18

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

Szymek woła siku nie na nocnik ale robi na kibelek bez nakładki,spodobało mu sie to odrazu,także w dzien biega w majtkach .Gorzej z kupą,bo nie zawsze zawoła na czas a i tak woli kupę na nocnik robić.Na noc pampers jeszcze.Za kazdym razem jak zrobi siusiu ,każe bic brawo i sam krzyczy:bawoo,następnie urywa kawaleczek papieru toaletowego wrzuca do muszli,spłukuje,zamyka klape i myje rączki a potem wyciera w ręcznik-normalnie pełna kulturka

Ola i Szymek 07.08.2004 i czerwcowy ktoś

pasiasta2006-10-10 07:37:14

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

Buu, tak mi się strasznie doliniarsko zrobiło jak to przeczytałam, 3majcie się dziewczyny i co mogę więcej napisać jak sama to przerabaiłam:-(


Wejdź: tiny.pl/tzxj

pasiasta2006-10-10 07:44:02

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

My w sumie też weźniemy trochę na wstrzymanie, ale fajnie jest zużywać mniej pieluch i mieć mniej w koszu


Wejdź: tiny.pl/tzxj

pasiasta2006-10-10 07:44:08

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

A jak ją nauczyłaś sikać na trawkę?


Wejdź: tiny.pl/tzxj

pasiasta2006-10-10 07:44:14

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

No widzisz matka, taki sukces i szansa na pochwalenie się bratu ta chlup i już w Wiśle


Wejdź: tiny.pl/tzxj

pasiasta2006-10-10 07:44:15

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

Dorota też oczekuje fanfar, szczególnie jak to ona zgłosi potrzebę


Wejdź: tiny.pl/tzxj

wronka2006-10-10 10:51:58

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

chyba nie myślisz, że potrafi to robić samodzielnie

veraprima2006-10-10 13:07:18

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

i wiecej kasy w portwelu

Wera + +ktoś 29. 04.07

martina782006-10-10 15:19:07

gratulacje

witajcie,
gratulacje dla Kasiastej,mamarty77
dwie na razie odkrylam,a moze sa inne….
dzieci moje rosna,jachronicznie nimi zmeczona niebawem bede szukac pracy,ufff goraco bedzie…
piszcie to sie i wkrece w watek:)
pozdrawiam,M+V+O

veraprima2006-10-10 16:31:48

Re: gratulacje

takkkk jeszcze ja

Wera + +ktoś 29. 04.07

krzemianka2006-10-11 04:30:15

Re: gratulacje

Gdzies Ty sie zgubila na tyle czasu?!

PS. Kiedy urodzilas drugie dziecko?

krzemianka2006-10-11 04:46:01

Re: Z pieluchą czy bez pieluchy?

Święta prawda, dziewczyny 🙂

Jednak leniwa jestem, nie chce mi sie toczyc bojów o nocnik. W przypadku Hubiego nic nie pomaga, od nicnika ucieka z wrzaskiem, od ubikacji z jszcze większym.
Widok Igora tez nie pomaga.
Więc na razie odpuszczam.
Igor ogolnie jest “łatwiejszy” w przyuczaniu, Hubi ze wszystkim jest nastawiony anty 🙁 Tak jak w przypadku smoczka, dalej walczymy z Hubim o pozbycie sie dziamdziaka i argumenty w postaci smoczkolubnych psow i robakow nie pomagają. Igor dal sie latwo zabajerowac, Hubi jest sprytniejszy.

A taka propos smoczkow, czy Hubi jest jedyny wsrod naszych sierpniakow??

krzemianka2006-10-11 04:48:51

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

TEz zaluje

krzemianka2006-10-11 04:57:56

Re: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku

🙁
Magda, na pewno sie uda. A jaka radosc wtedy bedzie :))

A tak troche off-topic, zona mojego kolegi z pracy, mloda dziewczyna, niedawno poronila 4 raz. Nasi lekarze rozkladali rece, zaden nie wiedzial dlaczaego tak sie dzieje, wszyscy gdybali wymyslajac rozne przyczyny. I w koncu kolega zawiozl zone do Wroclawia, do LEKARZA (celowo capsa uzylam), i co sie okazalo? Zarowno ona jak i on maja chlamydie. Wyobrazacie sobie?
A wystarczylo zrobic kilka badan.
Ręce opadają…

Znasz odpowiedź na pytanie: SIERPNIÓWKOWO 2004 w październiku?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pamiętniki
Niestety stało się i co dalej???
To troche długa historia, ale mam nadzieje, że ktoś to przeczyta. Długo dojrzewałam do tego żeby podzielić się swoją historią. Minęły już dwa tygodnie od drugiego poronienia i nadal nic
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
do posiadaczek plyty ceramicznej
mozecie mnie, dziewczyny, oswiecic w kwestii plyty ceramicznej i elektrycznego piekarnika? Mianowicie dowiedzialam sie, ze do tego trzeba cos tam zmienic w instalacji elektrycznej, zalozyc sile... - czy to naprawde
Czytaj dalej