Silne bóle boku i pleców – pytanie

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #12416

    agas

    Drogie Dziewczyny,
    Piszę w imieniu swoim i żony, która niestety nie ma siły, aby usiąść przy komputerze. Od kilku godzin odczuwa silne (widać po niej, że naprawdę silne…) bóle w okolicach prawego boku i prawej części pleców. Nie pomogła nospa (już 1.5 tabletki), ciepła (z umiarem!) kąpiel, ani nasmarowanie pleców maścią rozgrzewającą (Wick). Ma również nieco twardszy niż zwykle brzuch (zwłaszcza w dolnej części). Ból ten na chwilę lekko łagodnieje by za jakiś czas powrócić i tak w kółko. Zastanawiamy się czy to mogą być zwykłe bóle spowodowane rozciągającymi się więzadłami? Czy któraś z Was miała w okolicach 22 tyg. tego typu dolegliwości? I czy były one aż tak (bardzo) silne? Mam nadzieję że podpowiecie mi coś, co pozwoli mi pocieszyć ciepiącą Agę.
    Dzięki!

    Mąż AgiS

    AgaS
    22.06.2003

    #191525

    lea

    Re: Silne bóle boku i pleców – pytanie

    Wydaje mi się, że najpewniejsze bedzie skontaktowanie sie z pogotowiem – niekoniecznie wzywanie, ale po porstu pytanie, czy jest zasadne, byście przyjechali.
    Prawa strona to okolica tak najeżona punktami czułymi… z opisu to moze być np. i wątroba, i wyrostek, i nerka, i macica nawet jajnik – wszystko! Chyba tylko lekarz moze podjąć decyzję… Twardnienie może oznaczać slurcze, które w takim nasileniu nie sa bezpieczn aw tym okresie ciązy.. no a nawet jesli, to w dodatku bolesne??? Może to nic groźnego, ale naprawde na forum nie można dac odpowiedzi, nawet gdyby siedział tu lekarz ginekolog. Skurcze są niebezpieczne dla szyjki, z kąpielą nie nalezy przesadzac ani z rozgrzewaniem, skoro nie zna się przyczyny bólu. lekarz musi zobaczyc przede wszytskim szyjke macicy – czy sie nie skraca i nie rozwiera. Powinien tez podłaczyć ktg, by okreslic czy to skurcze, zrobic usg…

    Gorąco zachęcam do pojechania na pogotowie… wiem, ze czasami człowiek sie waha, czy niepotrzebnie nie jedzie… ale tu nie ma żartów… zachęć żonę… bo wygląda na to, ze jej stan jest powazny, skoro nawet wysiedziec nie moze. Jesli nic zlego sie nie dzieje, bedziecie mieli przynajmniej pewność. Przy takim bólu nalezy szukac przyczyny, nie tylko zwalczac objawy…

    Gorąco pozdrawiam i trzymam kciuki!

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)



    #191526

    agas

    Re: Silne bóle boku i pleców – pytanie

    Dzięki Lea za odpowiedz i za to, że się o nas marwisz ;-). Jeśli chodzi o konsultacje z lekarzem, to najdziwniejsze jest to, że właśnie parę dni temu (środa) byliśmy na badaniu i USG i lekarz (naprawdę wierzę, ze dobry fachowiec….) powiedział, że WSZYSTKO jest w porządku…. Szyjka zamknięta itd., dlatego sie zastanawialiśmy co to.
    Jak na razie troszkę jej przeszło i jak się nie powtórzy i będzie mogła spać, to z lekarzem skontaktujemy się rano. Jeszcze raz dzięki (to może Twój post tak wystraszył Agę, że przestało ją trochę boleć 😉
    Mąż AgiS

    AgaS
    22.06.2003

    #191527

    lea

    Re: Silne bóle boku i pleców – pytanie

    Cieszę, się, ze jest lepiej… ale to, co opisałeś, wygląda na skurcze (twradnienie) – własnie takie miałam, jednak mnie nie bolało. Trudno wyczuć czyjś ból, a każdy ból jest jakby inny, ja np. raczej czułabym u siebie, czy to nerka czy wątroba itd. – bo to różne bóle, nie tylko lokalizacyjnie (choc moga promieniować).
    Może z szyjka jest wszystko dobrze, tak od razu by się nie zmieniła, może te skurcze natomiast powstają od czegoś innego… Na wszelki wypadek naprawdę może ostożnie z tą maścią, samo dziecko tez nie lubi rozgrzewania.
    Balam się, czy Was nie wystraszę, ale w sumie napisałam tak, jak myślę, a czasami postraszenie (no., powiedzienie prawdy) pomaga się zdecydować i nie bagatelizować. Mam nadziejęże noc upłyanie Wam spokojniej, ale dokladnie obserwuj żonę, a może to twardnienie policzcie w ciągu godziny, jeśli się powtórzy.

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #191528

    helenka

    Re: Silne bóle boku i pleców – pytanie

    Hej!
    Wiesz, nie wyglada to na rozciaganie wiazadel… Za ostry bol zeby to byly wiazadla… Radze rowniez jak Lea pzrynajmniej zadzwonic i sie skonsultowac.
    Zdrowka!

    Helenka – przyszla mamuska
    15. IV. 2003

    #191529

    agas

    Re: Silne bóle boku i pleców – pytanie

    Jeszcze raz dzięki Wam wszystkim.
    Noc mineła na szczęście jakoś spokojnie. Spróbuję jednak przekonac Agę, żeby wybrała się dzisiaj ponownie do lekarza.

    Mąż AgiS (myślę, że następnego posta to już ona sama napisze, jak tylko wstanie 😉

    AgaS
    22.06.2003

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close