siniaki

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #78780

    Anonim

    Od jakiegoś czasu nie daje mi to spokoju. Mój synek jest bardzo aktywnym dzieckiem, rzadko jednak zdarza sie zeby sie wywrocił…mimo to jego nóżki są upstrzone siniakami.. średnio jest ich 10 ..czasami mniej czasami więcej… wystarczy że wchodzi na zjeżdzalnie na placu zabaw (robi to tak samo jak inne dzieci) i po powrocie do domu pojawiają siię sińce na nodze którą wchodził na podest (na tej zjeżdzalni nie ma schodków tylko trzeba się wdrapać na górę) … siniaki pojawiają się też kiedy w trakcie zabawy zabawkami „tygrys chodzi mu po nóżce” (faktycznie robi to z zapałem ale nie tak silnie żeby moglo go to boleć a już nigdy bym nie sądziła, że z takiej zabawy może pojawić się siniec – fakty są jednak inne)

    czy Wasze dzieci też tak łatwo „łapią” siniaki? czy powinnam się niepokoić i odwiedzić z tego powodu lekarza?

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1067825

    dorotka1

    Re: siniaki

    dla swietego spokoju przy kolejnej wizycie powiedzialabym o tym lekarzowi, ja tez widze mnostwo siniakow – ale na razie uwazam, ze sa w normie – wiec nie martwie sie tym, zreszta sama mam koszmarne sklonnosci do lapania siniakow – najczesciej nawet nie pamietam bolu uderzenia a siniec na calego

    Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy



    #1067826

    asia-w

    Re: siniaki

    Witam w klubie. Mati tez ma całe nogi w siniakach. Z tego co pamiętam (z jakiegoś oglądanego programu) to problemem jest, gdy siniaki pojawiają sie na całym ciele.
    Asia i Mati (7.05.2002)

    #1067827

    krzemianka

    Re: siniaki

    Moje dzieci też mają całe nogi w siniakach i nie martwi mnie to, bo wydaje mi sie, że tą skłonność mają po mnie. Jako dziecko byłam caly czas posiniaczona, wystarczylo lekkie uderzenie lub nawet otarcie.

    #1067828

    cait

    Re: siniaki

    Powiem Wam tak – kiedyś chodziłam co tydzień na jazdę konną. Jestem z tych bardziej „miękkich” kobiet, więc siniaki były piękne – placki na kilkanaście cm. Któregoś dnia wybrałmam się – w zupełnie innym celu – do ambulatorium na mojej uczelni. W gabinecie p. doktor zauważyłam palcat! Od razu zaczęłam wypytywać co z paskudztwami zrobić. Niestety dla dorosłego jedynym ratunkiem był Rutinoscorbin. Podpytajcie pediatrów – może dzieciaczkom też by to pomogło? Oczywiście chodzi mi o takie klasyczne siniaki po przewróceniu itp. bo jeśli pojawiają się od byle dotknięcia, to sprawa zdecydowanie wymaga diagnozy lekarza.

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Fasolka (ok. 10 grudnia 2006)

    #1067829

    kruszyna

    Re: siniaki

    asia tez posiniaczona. komicznie to wyglada gdy po tygodniu szalenstw w niedziele ubiera sie w sukienke. nogi nie pasuja do reszty:)

    Ania+Asia 7.08.2003+Jaś 24.04.06

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close